Sprawa dotyczy Forda Focusa I z 1998 r. Po najechaniu niemal prostopadle na krawężnik (wysokości ok. 10-15 cm) wysepki dla pieszych przy prędkości ok. 30-50 km/h wystrzeliły poduszki powietrzne. Warto też wspomnieć, że kilka dni wcześniej hamując przy prędkości poniżej 10 km/h wjechałem czołowo do rowu z miękkiej przeoranej ziemi o głębokości nie większej niż pół metra. Połamałem przy tym dolną część obudowy świateł przeciwmgłowych. Po tej kolizji ani nigdy wcześniej kontrolka airbagów nie sygnalizowała uszkodzenia. Wiele osób, z którymi rozmawiałem twierdzi, że poduszki nie miały prawa wystrzelić i że mogę zgłosić się do Forda po odszkodowanie. Dodam, że auto ma aktualny przegląd techniczny w autoryzowanym serwisie. Czy faktycznie airbagi zadziałały nieprawidłowo i mogę dochodzić odszkodowania? Jeśli tak, to co powinienem zrobić? MichalGoscik