W 2009 r. kupiłam w firmie Auto Plaza (warszawski diler Forda) używanego Seata Cordobę z roczną gwarancją. Udałam się do tej firmy przekonana o najwyższym poziomie usług. Przez cały okres użytkowania Cordoby korzystałam z ASO Auto Plaza. W tym roku postanowiłam sprzedać Seata. Zamieściłam w ogłoszeniu informację o tym, że auto jest zadbane i bezwypadkowe. Zainteresowanie Cordobą było duże, jednak szybko się okazało, że zostałam przez Auto Plazę oszukana. Pierwszy potencjalny nabywca sprawdził grubość lakieru nadwozia profesjonalnym czujnikiem i stwierdził, że dach oraz prawa strona były lakierowane poza fabryką. Zostałam posądzona o kłamstwo. O tym mankamencie informowałam kolejnych klientów, w związku z czym natychmiast rezygnowali z transakcji. Napisałam skargę do szefa działu sprzedaży samochodów używanych w Auto Plazie. Do dzisiaj nie otrzymałam odpowiedzi. Katarzyna Maciejewska














Firma Auto Plaza zapewniła nas, że grubość lakieru na aucie używanym była mierzona przed sprzedażą
w obecności klienta. Udokumentowano to w specjalnym protokole. Niestety, w tym przypadku dokument zaginął. Mamy nadzieję, że to przypadek. Szef działu Używane Jak Nowe zapewnił nas, że załatwi sprawę pozytywnie, czeka tylko na sugestie klientki.