Minęły 4 lata, a szkoda nadal nie została zlikwidowana

W grudniu 2007 roku w tył mojego 3-letniego Audi A6 wjechał inny pojazd. Minęły 4 lata, a Ergo Hestia nie wypłaciła mi jeszcze odszkodowania. Po zdarzeniu zgłosiłem szkodę w towarzystwie. Po 3 miesiącach milczenia ubezpieczyciela zostawiłem auto do wyceny u niemieckiego rzeczoznawcy (mieszkam na stałe w Niemczech). Po 6 miesiącach TU Hestia zaproponowała mi odszkodowanie w wysokości 500 zł. Szkoda była wyceniona na ok. 1200 euro. Sprawa trafiła do sądu, który przyznał mi rację. 
 

Zdzislaw Gralak
17 tygodni 4 dni temu
Audi A6
Problem prawny
Odpowiedź Ergo Hestii

Zwłoka w sprawie odszkodowania wynikła m.in. z opóźnień w dostarczeniu dokumentów do Ergo Hestii. Szkoda została nam zgłoszona przez pełnomocnika poszkodowanego dopiero na początku kwietnia 2008 r., a więc po mniej więcej 4 miesiącach od zdarzenia. Ergo Hestia zareagowała w terminie 30 dni. Poprosiliśmy m.in. o dostarczenie dokumentów potwierdzających koszty naprawy. W maju i czerwcu otrzymaliśmy ponaglenia od pełnomocnika pana Zdzisława
w sprawie podjęcia decyzji. Pod koniec czerwca 2008 roku,
w związku z brakiem otrzymania dokumentów od pełnomocnika, zadecydowaliśmy o wypłacie odszkodowania na podstawie naszej kalkulacji.
Następnie otrzymaliśmy odwołanie od tej decyzji i w odpowiedzi na nie podtrzymaliśmy nasze stanowisko w postępowaniu odwoławczym. Wyjaśniliśmy też, iż po udokumentowaniu poniesionych kosztów naprawy auta (przez przedstawienie faktur VAT) TU dokona dopłaty do odszkodowania. Następnie pełnomocnik poszkodowanego wystąpił na drogę sądową. Obecnie
w trakcie postępowania powołano biegłego rzeczoznawcę w celu wyliczenia kosztu naprawy.
Maciej Kuźmicz

17 tygodni 4 dni temu
Komentarz redakcji

Pan Zdzisław poinformował nas, że szkodę zgłosił na infolinii TU. Jak widać, mimo to zdarzenie nie zostało odnotowane. Konieczna była interwencja jego pełnomocnika. Teraz wysokość odszkodowania zależy od wyroku sądu. Niestety, temida w Polsce działa wolniej niż ubezpieczyciele.

17 tygodni 4 dni temu
Toyota Auris
Problem z dilerem

Od listopada 2011 r. jestem właścicielem nowej Toyoty Yaris 1.33 VVT-i. Po  przejechaniu mniej więcej 100 km zaniepokoiło mnie duże zużycie paliwa w ruchu miejskim...

Kupiłam Skodę Octavię II 2.0 TDI z 2008 roku z przebiegiem 172 tys. km. Auto, sprowadzone z Niemiec, nabyłam w polskim komisie. Co ważne, było cyklicznie serwisowane w ASO...

Ford Focus

W lutym 2012 r., jadąc autostradą A1 z Gdyni do Włocławka, na wysokości miejscowości Gajewo, zauważyłem na środku swojego pasa stojącego lisa. Nie zdążyłem go ominąć....

Panda Fiat

W czasie jazdy Pandą z prędkością ok. 30 km/h pękł drążek kierowniczy. Auto zjechało na pobocze i dachowało. Uważam, że pęknięcie nastąpiło w wyniku wady materiałowej. Dzięki...

Problem prawny

Piszę w imieniu mojego ojca, który po ostatnich wydarzeniach związanych z autem nie doszedł jeszcze do siebie. Do niedawna był szczęśliwym użytkownikiem VW Tourana 1.4...

Interwencje dotyczące wybranego modelu