Nieustanne problemy z Lacetti
Od 2004 roku, kiedy kupiłem Chevroleta Lacetti 1.4, mam z nim same problemy. Pięć miesięcy po zakupie konieczna okazała się wymiana głowicy silnika, która pękła. ASO stwierdziła, że to wada materiału. Pomimo dokonanej naprawy silnik szarpie i nie zawsze wkręca się na obroty. Przez to dochodzi do niebezpiecznych sytuacji na drodze podczas wyprzedzania. Serwis wielokrotnie wymieniał te same podzespoły. Czynności nie przyniosły jednak oczekiwanego efektu. Koszt napraw gwarancyjnych przekroczył już wartość rynkową auta.
Arkadiusz Mantych
4 lata 34 tygodnie temu
Odpowiedź Chevroleta
Samochód Klienta rzeczywiście był często naprawiany. Jednak właściciel w tym czasie zawsze miał zapewnione auto zastępcze. Sposób usuwania usterki był konsultowany przez serwis z General Motors. Klient zawsze był informowany o przyczynie awarii samochodu. Za każdym razem wyrażał zgodę na proponowany przez serwis sposób naprawy pojazdu. Nigdy nie odmówił skorzystania z auta zastępczego. Kontakt z działem obsługi klienta zakończył się latem tego roku. W lipcu właściciel Lacetti zgłosił usterkę rozrusznika w serwisie w Bydgoszczy. Naprawa trochę się przeciągała, gdyż nie było na miejscu części. Od tej pory klient nie odwiedzał już serwisu z powodu awarii Lacetti. Przemysław Byszewski
4 lata 34 tygodnie temu
Komentarz redakcji
Serwis wywiązywał się z postanowień gwarancyjnych. Naprawiał samochód do skutku. Na szczęście na ten czas zapewniał auto zastępcze. Niemniej, diler Mikołajczak z Bydgoszczy, u którego klient kupił Lacetti, nie wywiązał się z postanowień zawartych w tzw. ustawie konsumenckiej. W myśl tej ustawy po kilku nieudanych naprawach samochodu na żądanie klienta powinien wymienić Lacetti na wolne od wad. Tego nie zrobił.
4 lata 34 tygodnie temu
Toyota Auris
Problem z dilerem

Od listopada 2011 r. jestem właścicielem nowej Toyoty Yaris 1.33 VVT-i. Po  przejechaniu mniej więcej 100 km zaniepokoiło mnie duże zużycie paliwa w ruchu miejskim...

Kupiłam Skodę Octavię II 2.0 TDI z 2008 roku z przebiegiem 172 tys. km. Auto, sprowadzone z Niemiec, nabyłam w polskim komisie. Co ważne, było cyklicznie serwisowane w ASO...

Ford Focus

W lutym 2012 r., jadąc autostradą A1 z Gdyni do Włocławka, na wysokości miejscowości Gajewo, zauważyłem na środku swojego pasa stojącego lisa. Nie zdążyłem go ominąć....

Panda Fiat

W czasie jazdy Pandą z prędkością ok. 30 km/h pękł drążek kierowniczy. Auto zjechało na pobocze i dachowało. Uważam, że pęknięcie nastąpiło w wyniku wady materiałowej. Dzięki...

Problem prawny

Piszę w imieniu mojego ojca, który po ostatnich wydarzeniach związanych z autem nie doszedł jeszcze do siebie. Do niedawna był szczęśliwym użytkownikiem VW Tourana 1.4...

Interwencje dotyczące wybranego modelu