Jestem właścicielem Forda Mondeo 2.0 TDCI, wyprodukowanego latem 2006 roku. Do sierpnia 2010 roku pojazd objęty był programem Ford Protect. Żeby otrzymać gwarancję rozszerzoną na 12 miesięcy, odstawiłem Mondeo do ASO Auto Plaza Bielany w Warszawie w celu przeprowadzenia przeglądu kwalifikacyjnego. Mechanicy stwierdzili m.in. rozszczelnienie pompy wspomagania układu kierowniczego. Warszawski serwis usuwał już tę usterkę dwukrotnie – 03.09.2009 r. (przy stanie licznika 93 627 km) oraz 19.04.2010 r. (98 714 km). Podczas ostatniego przeglądu Mondeo miało przejechane ponad 105 tys. km. W związku z powyższym zażądałem, żeby ASO Auto Bielany usunęła usterkę bezpłatnie. Po mniej więcej tygodniu oczekiwania otrzymałem odpowiedź z warsztatu, że importer (Ford Polska) nie pokryje kosztów naprawy.














Serwis Forda postąpił właściwie. Można by jednak oczekiwać większej elastyczności ze strony importera. Powodem tak częstych awarii pompy może być np. zanieczyszczony opiłkami układ wspomagania kierowniczego. Żeby to stwierdzić, konieczne jest rozebranie uszkodzonego elementu.