Serwis sugeruje błąd kierowcy
W lutym tego roku odstawiłem Hyundaia Tucsona do ASO na przegląd okresowy. Auto miało wówczas przebieg 43,4 tys. km. Poinformowałem doradcę serwisowego, że po włączeniu napędu 4WD spod podwozia wydobywa się dym. Po przeglądzie ASO stwierdziła „duży stopień zużycia sprzęgła (podpalone)”. Na kartce „Kontrola jakości Citroën” pracownik ASO napisał, że konieczne będzie wykonanie następnych prac w późniejszym terminie (wymiana klocków hamulcowych przednich za ok. 3 tys. km), nie określono zaś, kiedy powinienem wymienić sprzęgło. Po przeglądzie auta udałem się nim do domu. Przejechałem zaledwie ok. 25 km – poczułem luźny pedał sprzęgła i nie mogłem włączyć żadnego biegu. Po odholowaniu Tucsona do serwisu okazało się, że trzeba wymienić sprzęgło oraz dwumasowe koło zamachowe. Nie mogę pogodzić się z decyzją importera. Obciążono mnie kosztami, nie próbując nawet dociec przyczyny uszkodzenia układu przeniesienia napędu.
Jerzy Piasecki
2 lata 2 dni temu
Odpowiedź Hyundaia
Gwarancji nie podlegają usterki związane z przegrzaniem lub przypaleniem okładzin ciernych zarówno hamulców, jak i sprzęgła. Napęd 4WD w tym pojeździe jest włączony permanentnie, sterowany elektronicznie i działa w zależności od warunków drogowych. Z załączonego opisu wynika, iż użytkownik włączał blokadę 4WD Lock, co unieruchamiało na stałe przeniesienie napędu pomiędzy przednią a tylną osią. Jest to główna przyczyna usterek tego typu. Nie wolno włączać blokady napędu 4WD na nawierzchniach utwardzonych! Nie wiemy dokładnie, w jakich warunkach pan Jerzy używał blokady napędu, ale samo zgłoszenie, że po jej włączeniu następowało dymienie, oznacza, iż powstawały wówczas przeciążenia objawiające się poślizgiem tarczy sprzęgła. Blokady 4WD można używać tylko w terenie nieutwardzonym (kopny piach, błotniste nawierzchnie, śnieg itp.). Włączanie blokady na innych nawierzchniach powoduje uszkodzenia układu przeniesienia napędu i może być bezpośrednią przyczyną ukręcenia, urwania lub spalenia elementów sprzęgła. Katarzyna Kaszubkiewicz
2 lata 2 dni temu
Komentarz redakcji
Zapytaliśmy przedstawiciela Hyundaia, czy wymiana sprzęgła nie uchroniłaby przed zniszczeniem dwumasowego koła zamachowego. Oto odpowiedź: „Tarcza sprzęgła stanowi zestaw wraz z samoregulatorem jej grubości znajdującym się w kole dwumasowym. Nie można wymienić samej tarczy lub samego docisku. Ten podzespół wymienia się w fabrycznym komplecie. Przypalony docisk nie nadaje się do pracy z powodu zeszklenia powierzchni dociskowej, niezapewniającej odpowiedniego współczynnika tarcia. Termiczne zmęczenie materiału groziłoby rozerwaniem docisku przy większych prędkościach obrotowych silnika”.
2 lata 2 dni temu
Toyota Auris
Problem z dilerem

Od listopada 2011 r. jestem właścicielem nowej Toyoty Yaris 1.33 VVT-i. Po  przejechaniu mniej więcej 100 km zaniepokoiło mnie duże zużycie paliwa w ruchu miejskim...

Kupiłam Skodę Octavię II 2.0 TDI z 2008 roku z przebiegiem 172 tys. km. Auto, sprowadzone z Niemiec, nabyłam w polskim komisie. Co ważne, było cyklicznie serwisowane w ASO...

Ford Focus

W lutym 2012 r., jadąc autostradą A1 z Gdyni do Włocławka, na wysokości miejscowości Gajewo, zauważyłem na środku swojego pasa stojącego lisa. Nie zdążyłem go ominąć....

Panda Fiat

W czasie jazdy Pandą z prędkością ok. 30 km/h pękł drążek kierowniczy. Auto zjechało na pobocze i dachowało. Uważam, że pęknięcie nastąpiło w wyniku wady materiałowej. Dzięki...

Problem prawny

Piszę w imieniu mojego ojca, który po ostatnich wydarzeniach związanych z autem nie doszedł jeszcze do siebie. Do niedawna był szczęśliwym użytkownikiem VW Tourana 1.4...

Interwencje dotyczące wybranego modelu