3 tygodnie bez samochodu
W 2008 roku kupiłem Kię pro_cee’d 1.6 CRDi. Dokonując wyboru samochodu, kierowałem się długim okresem gwarancji. Szybko doświadczyłem na własnej skórze, jak działa serwis Kii w Polsce. Naprawa powypadkowa trwała miesiąc (wymieniono: zderzak, lampy, błotnik i klapę bagażnika), a i tak przeprowadzono ją nierzetelnie. Elementy pomalowane różniły się kolorem od pozostałych. Serwis Auto-Latos z Dą-browy Górniczej zignorował moją reklamację i odesłał mnie do centrali Kii lub do... Mercedesa – u Niemców mogę wymagać. W lutym br. zaświeciła się kontrolka poduszek powietrznych (a w samochodzie jest ich kilka). Serwis Kia Środula z Sosnowca zdiagnozował problem – przerwa na wiązce elektrycznej pomiędzy czujnikiem zderzeniowym a komputerem. Części miały dotzeć w ciągu 2 tygodni. Czekam już 3. tydzień, a potrzebnego elementu dalej nie ma. Cały czas pozostaję bez auta zastępczego, a przecież kupiłem nowy samochód z gwarancją, bo chciałem uniknąć nerwów podczas eksploatacji. Myliłem się.
Marcin Krupa
2 lata 4 tygodnie temu
Kia
Odpowiedź Kii
Części zostały sprowadzone i zamontowane w samochodzie klienta. Europejskie warunki gwarancji marki Kia nie przewidują bezpłatnego użyczenia pojazdu zastępczego na czas naprawy pojazdu klienta w ASO. Zgodnie ze standardami w każdym serwisie powinien być minimum jeden samochód zastępczy (oczywiście, większe obiekty muszą mieć więcej aut do dyspozycji klientów). Gdy klient wyrazi chęć skorzystania z takiego pojazdu, jest on mu wypożyczany odpłatnie. Grzegorz Szustakowski
2 lata 4 tygodnie temu
Komentarz redakcji
Wydłużony czas oczekiwania na części do Kii cee’d to nic nowego. Jeszcze niedawno klienci musieli czekać miesiącami na elementy blacharskie. Ostatnio chyba coś się poprawiło, ale jak widać, z dostępem części mechanicznych do cee’da nadal jest dość kiepsko. W takiej sytuacji klienci są bezradni. Mogą wynająć samochód od dilera lub z wypożyczalni, jednak taka przyjemność kosztuje. Gdyby naprawa wykonywana była w ramach ubezpieczenia OC (w następstwie szkody komunikacyjnej), to wówczas kosztami wynajęcia samochodu zastępczego moglibyśmy obciążyć towarzystwo ubezpieczeniowe.
2 lata 4 tygodnie temu
Toyota Auris
Problem z dilerem

Od listopada 2011 r. jestem właścicielem nowej Toyoty Yaris 1.33 VVT-i. Po  przejechaniu mniej więcej 100 km zaniepokoiło mnie duże zużycie paliwa w ruchu miejskim...

Kupiłam Skodę Octavię II 2.0 TDI z 2008 roku z przebiegiem 172 tys. km. Auto, sprowadzone z Niemiec, nabyłam w polskim komisie. Co ważne, było cyklicznie serwisowane w ASO...

Ford Focus

W lutym 2012 r., jadąc autostradą A1 z Gdyni do Włocławka, na wysokości miejscowości Gajewo, zauważyłem na środku swojego pasa stojącego lisa. Nie zdążyłem go ominąć....

Panda Fiat

W czasie jazdy Pandą z prędkością ok. 30 km/h pękł drążek kierowniczy. Auto zjechało na pobocze i dachowało. Uważam, że pęknięcie nastąpiło w wyniku wady materiałowej. Dzięki...

Problem prawny

Piszę w imieniu mojego ojca, który po ostatnich wydarzeniach związanych z autem nie doszedł jeszcze do siebie. Do niedawna był szczęśliwym użytkownikiem VW Tourana 1.4...

Interwencje dotyczące wybranego modelu