Brakuje części do L200
8 lutego tego roku odstawiłem Mitsubishi L200 (kupione w maju 2006 r.) do serwisu we Wrocławiu, ponieważ awarii uległ tylny most. Obiecano szybką pomoc. Miesiące płyną, a auto nadal jest niesprawne, bo nie ma do niego części! Importer nie potrafi sprecyzować terminu, kiedy przybędą z Japonii części. Jestem zadowolony z L200, ale do ASO mam zastrzeżenia.
Robert Walczak
4 lata 38 tygodni temu
Odpowiedź Mitsubishi
Samochód został kupiony w Niemczech i w takim wypadku najlepiej sprawdzić, czy jest objęty polisą Assistance, w ramach której sprzedający jest zobowiązany do zapewnienia auta zastępczego przynajmniej na pewien czas naprawy - zakres ubezpieczenia może się różnić w zależności od kraju. Tak czy inaczej, części, które się zepsuły, są objęte naprawą gwarancyjną. Natychmiast po zgłoszeniu sprawy przez klienta zamówiliśmy części. Ponieważ nie było ich w magazynie w Holandii, trzeba było na nie długo czekać - ponad półtora miesiąca. Na szczęście brakujące elementy już trafiły do naszego magazynu, a stąd odesłano je do Wrocławia. Przykro nam z powodu długiego czasu oczekiwania, ale nie mieliśmy żadnej możliwości, by go skrócić. Kinga Lisowska
4 lata 38 tygodni temu
Komentarz redakcji
Okazuje się, że w niektórych przypadkach nadal trzeba długo czekać na części do samochodów produkowanych w Japonii. Choć jest to raczej przypadek marginalny, że centralny magazyn europejski nie miał potrzebnych podzespołów do L200. Być może dlatego, że nie jest to zbyt popularny model. Niemniej, klientowi należy się przedłużenie gwarancji na Mitsubishi o czas, w jakim samochód stał w serwisie.
4 lata 38 tygodni temu
Toyota Auris
Problem z dilerem

Od listopada 2011 r. jestem właścicielem nowej Toyoty Yaris 1.33 VVT-i. Po  przejechaniu mniej więcej 100 km zaniepokoiło mnie duże zużycie paliwa w ruchu miejskim...

Kupiłam Skodę Octavię II 2.0 TDI z 2008 roku z przebiegiem 172 tys. km. Auto, sprowadzone z Niemiec, nabyłam w polskim komisie. Co ważne, było cyklicznie serwisowane w ASO...

Ford Focus

W lutym 2012 r., jadąc autostradą A1 z Gdyni do Włocławka, na wysokości miejscowości Gajewo, zauważyłem na środku swojego pasa stojącego lisa. Nie zdążyłem go ominąć....

Panda Fiat

W czasie jazdy Pandą z prędkością ok. 30 km/h pękł drążek kierowniczy. Auto zjechało na pobocze i dachowało. Uważam, że pęknięcie nastąpiło w wyniku wady materiałowej. Dzięki...

Problem prawny

Piszę w imieniu mojego ojca, który po ostatnich wydarzeniach związanych z autem nie doszedł jeszcze do siebie. Do niedawna był szczęśliwym użytkownikiem VW Tourana 1.4...

Interwencje dotyczące wybranego modelu