Serwis Nissana lekceważy klienta. Importer nic sobie z tego nie robi
Od trzech tygodni jestem „szczęśliwym” użytkownikiem nowego Nissana Qashqaia (kupiony z wystawy w salonie bez przebiegu). Podczas jazdy po nierównościach wyraźnie słychać stukanie w tylnym zawieszeniu. W ASO potwierdzili moje spostrzeżenia, jednak nie są w stanie nic zrobić poza stwierdzeniem: „ten typ tak ma”. Czy zawieszenie w tym modelu ma wadę fabryczną, czy może ASO nie potrafi lub nie chce uporać się z usterką ? Co można z tym zrobić? Nie dopuszczam możliwości dalszej eksploatacji nowego auta mającego wady charakterystyczne dla oldtimerów.
Tomasz Kędzia
1 rok 50 tygodni temu
Nissan
inne
Toyota Auris
Problem z dilerem

Od listopada 2011 r. jestem właścicielem nowej Toyoty Yaris 1.33 VVT-i. Po  przejechaniu mniej więcej 100 km zaniepokoiło mnie duże zużycie paliwa w ruchu miejskim...

Kupiłam Skodę Octavię II 2.0 TDI z 2008 roku z przebiegiem 172 tys. km. Auto, sprowadzone z Niemiec, nabyłam w polskim komisie. Co ważne, było cyklicznie serwisowane w ASO...

Ford Focus

W lutym 2012 r., jadąc autostradą A1 z Gdyni do Włocławka, na wysokości miejscowości Gajewo, zauważyłem na środku swojego pasa stojącego lisa. Nie zdążyłem go ominąć....

Panda Fiat

W czasie jazdy Pandą z prędkością ok. 30 km/h pękł drążek kierowniczy. Auto zjechało na pobocze i dachowało. Uważam, że pęknięcie nastąpiło w wyniku wady materiałowej. Dzięki...

Problem prawny

Piszę w imieniu mojego ojca, który po ostatnich wydarzeniach związanych z autem nie doszedł jeszcze do siebie. Do niedawna był szczęśliwym użytkownikiem VW Tourana 1.4...

Interwencje dotyczące wybranego modelu