Peugeot 307: to istna plaga. Nieuczciwi sprzedawcy nagminnie cofają liczniki
Kupiłam w komisie używanego Peugeota 307 – samochód od pierwszego właściciela. Sprzedawca zapewniał, że jeździła nim starsza pani. Przebieg auta: 64 tys. km. Żadnych rys, jednym słowem – okazja. Niedługo po zakupie wyszło na jaw, że 307 trzy miesiące wcześniej miało na liczniku ponad 250 tys. km i jeździł nim pracownik firmy leasingowej. Zwróciłam się z reklamacją do komisu. Ich odpowiedź była krótka: „widziały gały, co brały”. Czuję się oszukana i bezradna. Czy w Polsce nie ma bata na właścicieli komisów robiących takie przekręty?
Krystyna Kamińska
1 rok 47 tygodni temu
Peugeot 307
inne
Odpowiedź komisu
Nie poczuwamy się do winy. Taki samochód kupiliśmy od firmy leasingowej, nic przy nim nie robiliśmy. Klientka mogła pojechać do dowolnego warsztatu w celu ustalenia przebiegu i stanu samochodu. Jako rekompensatę możemy zaproponować nawigację z mapą Polski.
1 rok 47 tygodni temu
Komentarz redakcji
Z jednym się zgadzamy – pani Krystyna powinna pojechać do serwisu, by sprawdzić stan auta. Nie musiała jednak. Kupiła auto od profesjonalnego sprzedawcy (tak określono komisy w przepisach prawnych), który powinien dokładnie zapoznać się z jego stanem. Radzimy oddać sprawę do sądu.
1 rok 47 tygodni temu
Toyota Auris
Problem z dilerem

Od listopada 2011 r. jestem właścicielem nowej Toyoty Yaris 1.33 VVT-i. Po  przejechaniu mniej więcej 100 km zaniepokoiło mnie duże zużycie paliwa w ruchu miejskim...

Kupiłam Skodę Octavię II 2.0 TDI z 2008 roku z przebiegiem 172 tys. km. Auto, sprowadzone z Niemiec, nabyłam w polskim komisie. Co ważne, było cyklicznie serwisowane w ASO...

Ford Focus

W lutym 2012 r., jadąc autostradą A1 z Gdyni do Włocławka, na wysokości miejscowości Gajewo, zauważyłem na środku swojego pasa stojącego lisa. Nie zdążyłem go ominąć....

Panda Fiat

W czasie jazdy Pandą z prędkością ok. 30 km/h pękł drążek kierowniczy. Auto zjechało na pobocze i dachowało. Uważam, że pęknięcie nastąpiło w wyniku wady materiałowej. Dzięki...

Problem prawny

Piszę w imieniu mojego ojca, który po ostatnich wydarzeniach związanych z autem nie doszedł jeszcze do siebie. Do niedawna był szczęśliwym użytkownikiem VW Tourana 1.4...

Interwencje dotyczące wybranego modelu