Renault: zapchany filtr paliwa nie ochronił silnika Kangoo
W czerwcu br. odstawiłem Renault Kangoo do serwisu Rudnik w Ciechanowie. Samochód cały czas znajduje się w ASO. Pracownicy odmawiają wykonania naprawy gwarancyjnej. Na początku serwis stwierdził, że powodem usterki Kangoo jest złej jakości paliwo, a dopiero pod naporem moich nacisków wysłał paliwo do analizy laboratoryjnej. Wynik? Przekroczone zanieczyszczenia stałe. Próbkę paliwa pobrano bez mojej obecności, nie wiadomo czy obiektywnie. Nie mam więc pewności, że paliwo, które zostało przesłane do badania znajdowało się w zbiorniku Kangoo. Nie rozumiem dlaczego filtr paliwa nie spełnił swojego zadania, pomimo, że zalecany przebieg do jego wymiany (40 tys. km) nie został osiągnięty.
Wacław Smółka
1 rok 43 tygodnie temu
Problem z dilerem
Odpowiedź Renault
nPobór paliwa do badania w ASO Renault powinien mieć miejsce w obecności właściciela pojazdu, tymczasem w tym przypadku ASO nie dopełniła tego obowiązku. Z tego powodu, a także kierując się dobrem naszego klienta Renault Polska wyjątkowo pokryje koszty naprawy uszkodzonego pojazdu przez złej jakości paliwo. Użytkownik pojazdu zgłaszał utrudniony rozruch silnika. Diagnoza układu zasilania wykazała zapchany filtr paliwa i znaczne ilości zanieczyszczeń w zbiorniku paliwa. Wynik badania laboratoryjnego paliwa wykazał 4-krotne przekroczenie zawartości zanieczyszczeń stałych. Z tego powodu dział gwarancji Renault Polska odmówił pokrycia kosztów naprawy. Gwarancja producenta obejmuje usterki produktu, nie zaś wady, wynikające ze stosowania niewłaściwego paliwa. Producent zaleca wymianę filtra paliwa przy przebiegu maks. 40 tys. km. Książka obsługi pojazdu zaleca wymianę filtra co 20 tys. km w przypadku eksploatacji w utrudnionych warunkach, a do takich należy zaliczyć paliwo o jakości nieodpowiadającej obowiązującym normom. Przebieg Kangoo w dniu zgłoszenia awarii wynosił ok. 35 tys. km. Grzegorz Paszta
1 rok 43 tygodnie temu
Komentarz redakcji
Nie powinno się krytykować firmy, która pomaga swoimi klientom ale... Z odpowiedzi przedstawiciela Renault wynika, że użytkownicy eksploatujący auta na złym paliwie powinni częściej wymieniać filtry paliwa w swoich samochodach. Pewnie by tak robili, gdyby byli świadomi, że stacje paliw ich oszukują. Koszt wymiany filtra paliwa jest śmiesznie niski. A może Renault za mocno rozciągnęło okresy między przeglądami? Radzimy panu Wacławowi, by w przyszłości wymieniał filtr paliwa co 20 tys. km.
1 rok 43 tygodnie temu
Toyota Auris
Problem z dilerem

Od listopada 2011 r. jestem właścicielem nowej Toyoty Yaris 1.33 VVT-i. Po  przejechaniu mniej więcej 100 km zaniepokoiło mnie duże zużycie paliwa w ruchu miejskim...

Kupiłam Skodę Octavię II 2.0 TDI z 2008 roku z przebiegiem 172 tys. km. Auto, sprowadzone z Niemiec, nabyłam w polskim komisie. Co ważne, było cyklicznie serwisowane w ASO...

Ford Focus

W lutym 2012 r., jadąc autostradą A1 z Gdyni do Włocławka, na wysokości miejscowości Gajewo, zauważyłem na środku swojego pasa stojącego lisa. Nie zdążyłem go ominąć....

Panda Fiat

W czasie jazdy Pandą z prędkością ok. 30 km/h pękł drążek kierowniczy. Auto zjechało na pobocze i dachowało. Uważam, że pęknięcie nastąpiło w wyniku wady materiałowej. Dzięki...

Problem prawny

Piszę w imieniu mojego ojca, który po ostatnich wydarzeniach związanych z autem nie doszedł jeszcze do siebie. Do niedawna był szczęśliwym użytkownikiem VW Tourana 1.4...

Interwencje dotyczące wybranego modelu