Zaparowane reflektory w Seatach – znany problem

W maju 2010 roku kupiłem nowego Seata Ibizę. Zgodnie ze znanym hasłem reklamowym Seat to auto emocji, niestety – negatywnych. W moim egzemplarzu reflektory nagminnie pokrywają się parą, która zamarza przy ujemnej temperaturze. Podczas pierwszej wizyty w ASO mechanicy wykonali czynności, które miały pomóc. Po przyjeździe do domu okazało się, że klosze nadal są zaparowane.
Druga wizyta w serwisie Seata również nie przyniosła żadnych efektów. 11 stycznia 2011 r. otrzymałem z firmy Auto Centrum Golemo z Krakowa informację, że importer nie wymieni wadliwych lamp na nowe. Przyczyny odrzucenia mojej reklamacji są absurdalne. Po co więc jest udzielana gwarancja na samochód?
Problem zaparowanych reflektorów dotyczy nie tylko mojego samochodu. Wystarczy zajrzeć na fora internetowe, np. www.klubseatibiza.pl/forum.


Rafał Martyka
1 rok 17 tygodni temu
Seat Ibiza
Odpowiedź Seata

Wskutek procesu fizycznego zachodzącego w określonych warunkach klimatycznych lampa reflektora może zaparować. Jest to najbardziej prawdopodobne podczas deszczowych i zimnych pór roku oraz np. po wjechaniu z zimnego otoczenia do ciepłego garażu. Opisane przez klienta zjawisko może występować w jakimkolwiek reflektorze jako reakcja fizyczna. Z posiadanych informacji wiemy jednak, że w tym przypadku reflektory same skutecznie odparowują po włączeniu świateł – umożliwiają to wbudowane w nie odpowietrzniki.
Jan Krynicki

1 rok 17 tygodni temu
Toyota Auris
Problem z dilerem

Od listopada 2011 r. jestem właścicielem nowej Toyoty Yaris 1.33 VVT-i. Po  przejechaniu mniej więcej 100 km zaniepokoiło mnie duże zużycie paliwa w ruchu miejskim...

Kupiłam Skodę Octavię II 2.0 TDI z 2008 roku z przebiegiem 172 tys. km. Auto, sprowadzone z Niemiec, nabyłam w polskim komisie. Co ważne, było cyklicznie serwisowane w ASO...

Ford Focus

W lutym 2012 r., jadąc autostradą A1 z Gdyni do Włocławka, na wysokości miejscowości Gajewo, zauważyłem na środku swojego pasa stojącego lisa. Nie zdążyłem go ominąć....

Panda Fiat

W czasie jazdy Pandą z prędkością ok. 30 km/h pękł drążek kierowniczy. Auto zjechało na pobocze i dachowało. Uważam, że pęknięcie nastąpiło w wyniku wady materiałowej. Dzięki...

Problem prawny

Piszę w imieniu mojego ojca, który po ostatnich wydarzeniach związanych z autem nie doszedł jeszcze do siebie. Do niedawna był szczęśliwym użytkownikiem VW Tourana 1.4...

Interwencje dotyczące wybranego modelu