Ergo Hestia: klientka poszła na ugodę
W lutym 2010 r. miałam kolizję z innym autem. Sprawca ubezpieczony był w Ergo Hestii, tam też zgłosiłam szkodę. TU nie odpowiada na moje e-maile. Uszkodzony zderzak zakwalifikowali do naprawy, a na moje odwołanie (domagałam się wymiany na nowy) próbowali mi wmówić, że zgodziłam się na naprawę. Takiej zgody nigdy nie wyraziłam. Gdy poprosiłam o ksero zgody na ww. naprawę kontakt z likwidatorem się urwał. Moje auto nigdy nie uczestniczyło w kolizji, zderzak jest oryginalny, nigdy nawet nie był malowany. Po naprawie nie będzie miał już tych samych właściwości co nowy.
Agnieszka Sokołowska
1 rok 43 tygodnie temu
Odpowiedź Ergo Hestii
W czerwcu zawarliśmy z klientką ugodę. Zamiast nowego zderzaka zaproponowaliśmy dopłatę do odszkodowania, które wcześniej przyznaliśmy. Pani Agnieszka zaakceptowała naszą inicjatywę i zrzekła się dalszych roszczeń. W ten sposób sprawa została ostatecznie zamknięta. Grzegorz Blachowski
1 rok 43 tygodnie temu
Toyota Auris
Problem z dilerem

Od listopada 2011 r. jestem właścicielem nowej Toyoty Yaris 1.33 VVT-i. Po  przejechaniu mniej więcej 100 km zaniepokoiło mnie duże zużycie paliwa w ruchu miejskim...

Kupiłam Skodę Octavię II 2.0 TDI z 2008 roku z przebiegiem 172 tys. km. Auto, sprowadzone z Niemiec, nabyłam w polskim komisie. Co ważne, było cyklicznie serwisowane w ASO...

Ford Focus

W lutym 2012 r., jadąc autostradą A1 z Gdyni do Włocławka, na wysokości miejscowości Gajewo, zauważyłem na środku swojego pasa stojącego lisa. Nie zdążyłem go ominąć....

Panda Fiat

W czasie jazdy Pandą z prędkością ok. 30 km/h pękł drążek kierowniczy. Auto zjechało na pobocze i dachowało. Uważam, że pęknięcie nastąpiło w wyniku wady materiałowej. Dzięki...

Problem prawny

Piszę w imieniu mojego ojca, który po ostatnich wydarzeniach związanych z autem nie doszedł jeszcze do siebie. Do niedawna był szczęśliwym użytkownikiem VW Tourana 1.4...

Interwencje dotyczące wybranego modelu