Toyota: serwis orzekł, że zużycie oleju silnikowego mieści się w normie

W numerze 42/2009 „Auto Świata” Redakcja zamieściła interwencję dotyczącą mojego samochodu – Corolli (3 miesiące po gwarancji urwał się zawór na czwartym cylindrze). Rzeczywiście, naprawa silnika została wykonana na koszt Toyoty, ale od tego momentu motor spala około 1,5 litra oleju na 3 tys. km. Niestety, dla importera jestem „niechcianym klientem”. Diler z Torunia zwodzi mnie od maja 2010 roku. W związku z tym wystąpiłem do Toyoty z pytaniem, co mam dalej zrobić z moją Corollą. Nie otrzymałem jednak odpowiedzi. Mam dość tego samochodu, a w zasadzie takiego traktowania – klient jest szanowany tylko do chwili, gdy zapłaci za auto.

Marek Płocha
1 rok 16 tygodni temu
Problem z dilerem
Odpowiedź Toyoty

We wrześniu 2009 roku bezpłatnie naprawiono samochód klienta. Przy stanie licznika 52 tys. km i już po gwarancji serwis wymienił w silniku tłoki, głowicę oraz zawory. Ostatnia wizyta pana Marka na stacji w Toruniu miała miejsce 28 października ubiegłego roku. ASO sprawdziła zużycie oleju silnikowego na dystansie 1000 km. Wynik? 0,4 l/1000 km. Takie zużycie oleju mieści się w granicach normy producenta. Jest jednak zmienne – zależy od sposobu jazdy kierowcy. Jarosław Bąk

1 rok 16 tygodni temu
Toyota Auris
Problem z dilerem

Od listopada 2011 r. jestem właścicielem nowej Toyoty Yaris 1.33 VVT-i. Po  przejechaniu mniej więcej 100 km zaniepokoiło mnie duże zużycie paliwa w ruchu miejskim...

Kupiłam Skodę Octavię II 2.0 TDI z 2008 roku z przebiegiem 172 tys. km. Auto, sprowadzone z Niemiec, nabyłam w polskim komisie. Co ważne, było cyklicznie serwisowane w ASO...

Ford Focus

W lutym 2012 r., jadąc autostradą A1 z Gdyni do Włocławka, na wysokości miejscowości Gajewo, zauważyłem na środku swojego pasa stojącego lisa. Nie zdążyłem go ominąć....

Panda Fiat

W czasie jazdy Pandą z prędkością ok. 30 km/h pękł drążek kierowniczy. Auto zjechało na pobocze i dachowało. Uważam, że pęknięcie nastąpiło w wyniku wady materiałowej. Dzięki...

Problem prawny

Piszę w imieniu mojego ojca, który po ostatnich wydarzeniach związanych z autem nie doszedł jeszcze do siebie. Do niedawna był szczęśliwym użytkownikiem VW Tourana 1.4...

Interwencje dotyczące wybranego modelu