Diler Seata chce zapłacić
Kupiłem używane Volvo S40 w salonie Seata Auto Bochenek pod Krakowem. Po 2 dniach zepsuł się klakson. Pojechałem do mechanika, który stwierdził, że Volvo jest powypadkowe, nie ma airbagu, napinaczy pasów oraz ma nieszczelny bak paliwa. Znalazłem w schowku auta protokół komisowy, co trzeba wymienić. Na liście znalazły się silentblocki. Diler zamiast je wymienić, owinął taśmą izolacyjną! Po 1,5 tys. km rozsypała się skrzynia biegów. Kierownik salonu obiecał, że usunie wszystkie usterki. Zaproponował używaną poduszkę powietrzną!
Wojciech Łabuda
4 lata 5 dni temu
Volvo
Problem z dilerem
Odpowiedź firmy Auto Bochenek
Klient zgłosił usterki miesiąc po zakupie Volvo. Stwierdził, że zainwestował w auto około 3 tys. zł. Poprosiliśmy klienta o udokumentowanie kosztów naprawy. Niestety, klient nie skontaktował się z naszą firmą. Nadal proponujemy klientowi usunięcie usterek w samochodzie lub zwrot poniesionych kosztów, oczywiście po wcześniejszym przedłożeniu przez właściciela Volvo rachunków za naprawy. Piotr Podoba
4 lata 5 dni temu
Komentarz redakcji
Jeśli klient nie został poinformowany, że używane Volvo nie ma w wyposażeniu airbagu oraz napinaczy pasów bezpieczeństwa, to mógł domagać się zwrotu pieniędzy za samochód. Ostatecznie mógł zażądać nowych (nieużywanych) części. Właściciel Volvo nie powinien usuwać usterek na własną rękę. W takiej sytuacji diler mógł odmówić zwrotu kosztów poniesionych przez klienta. Na szczęście stało się inaczej. Teraz piłeczka jest po stronie klienta - musi przedstawić dilerowi rachunki dokumentujące naprawę felernego samochodu.
4 lata 5 dni temu
Toyota Auris
Problem z dilerem

Od listopada 2011 r. jestem właścicielem nowej Toyoty Yaris 1.33 VVT-i. Po  przejechaniu mniej więcej 100 km zaniepokoiło mnie duże zużycie paliwa w ruchu miejskim...

Kupiłam Skodę Octavię II 2.0 TDI z 2008 roku z przebiegiem 172 tys. km. Auto, sprowadzone z Niemiec, nabyłam w polskim komisie. Co ważne, było cyklicznie serwisowane w ASO...

Ford Focus

W lutym 2012 r., jadąc autostradą A1 z Gdyni do Włocławka, na wysokości miejscowości Gajewo, zauważyłem na środku swojego pasa stojącego lisa. Nie zdążyłem go ominąć....

Panda Fiat

W czasie jazdy Pandą z prędkością ok. 30 km/h pękł drążek kierowniczy. Auto zjechało na pobocze i dachowało. Uważam, że pęknięcie nastąpiło w wyniku wady materiałowej. Dzięki...

Problem prawny

Piszę w imieniu mojego ojca, który po ostatnich wydarzeniach związanych z autem nie doszedł jeszcze do siebie. Do niedawna był szczęśliwym użytkownikiem VW Tourana 1.4...

Interwencje dotyczące wybranego modelu