Volvo mogło całkowicie spłonąć
Nowe Volvo XC90 D5 kupiliśmy w salonie w Niemczech w kwietniu 2007 roku. Od tego czasu auto jest regularnie serwisowane w firmie Karlik w Poznaniu. W czasie trwania gwarancji z Volvo nie mieliśmy problemów. Pod koniec 2009 roku przestało działać sprzęgło i serwis zdiagnozował awarię wysprzęglika, co zostało niezwłocznie usunięte. Mimo że auto miało wtedy zaledwie 64 tys. km przebiegu, zapłaciliśmy za naprawę. Pracownik serwisu stwierdził, że awarie wysprzęglików zdarzały się w egzemplarzach XC90 z tamtego okresu. Na początku stycznia 2010 r. auto zakopało się na zaśnieżonej drodze i podczas próby wyjechania z zaspy zapaliło się – prawdopodobnie wskutek awarii sprzęgła, które naprawiono 200 km wcześniej! O ile Volvo mogło się zakopać, o tyle zapalenie się go jest karygodne, bo znaleźliśmy się wtedy w sytuacji zagrożenia życia. Bardzo prosimy o pomoc w negocjacjach z Volvo.
Katarzyna i Zbigniew Sobańscy
2 lata 17 tygodni temu
Volvo
Problem z dilerem
Odpowiedź Volvo
Podczas próby wyjazdu Volvo XC90 z głębokiej zaspy zostało uszkodzone (spalone) sprzęgło, czego wizualnym efektem był dym unoszący się z tarczy ciernej. Nie doszło jednak do pożaru pojazdu – brak jest śladów okopceń. Mały przebieg podzespołu od wymiany nie ma nic wspólnego z uszkodzeniem, gdyż okoliczności zdarzenia wskazują na przeciążenie układu przeniesienia napędu, co doprowadziło do wytworzenia wysokiej temperatury i zniszczenia współpracujących części. Nadtopienie rezonatora skrzyni biegów, który jest elementem bezawaryjnym w przypadku normalnej eksploatacji, wskazuje na to, jak mocno układy zostały przeciążone. XC90 zaprojektowano do poruszania się po zaśnieżonych drogach, a nie pokonywania śnieżnych zasp.  Marcin Klimczewski
2 lata 17 tygodni temu
Komentarz redakcji
Niewykluczone, że do uszkodzenia sprzęgła doszło z winy użytkownika samochodu. Takie awarie się zdarzają. Nie powinien im jednak towarzyszyć ogień, zwłaszcza w samochodach takiej marki, jak Volvo, która pretenduje do miana jednej z najbezpieczniejszych. Trudno się też zgodzić z tym, że SUV nie jest stworzony do pokonywania śnieżnych zasp. Opisany egzemplarz miał problem z pokonaniem mocno zaśnieżonej drogi – to nie były warunki ekstremalne.
2 lata 17 tygodni temu
Toyota Auris
Problem z dilerem

Od listopada 2011 r. jestem właścicielem nowej Toyoty Yaris 1.33 VVT-i. Po  przejechaniu mniej więcej 100 km zaniepokoiło mnie duże zużycie paliwa w ruchu miejskim...

Kupiłam Skodę Octavię II 2.0 TDI z 2008 roku z przebiegiem 172 tys. km. Auto, sprowadzone z Niemiec, nabyłam w polskim komisie. Co ważne, było cyklicznie serwisowane w ASO...

Ford Focus

W lutym 2012 r., jadąc autostradą A1 z Gdyni do Włocławka, na wysokości miejscowości Gajewo, zauważyłem na środku swojego pasa stojącego lisa. Nie zdążyłem go ominąć....

Panda Fiat

W czasie jazdy Pandą z prędkością ok. 30 km/h pękł drążek kierowniczy. Auto zjechało na pobocze i dachowało. Uważam, że pęknięcie nastąpiło w wyniku wady materiałowej. Dzięki...

Problem prawny

Piszę w imieniu mojego ojca, który po ostatnich wydarzeniach związanych z autem nie doszedł jeszcze do siebie. Do niedawna był szczęśliwym użytkownikiem VW Tourana 1.4...

Interwencje dotyczące wybranego modelu