Volvo: ASO naciągnęła klienta?

W serwisie Nova w Łodzi zgłosiłem, że w moim Volvo S80 ubywa płynu chłodniczego. ASO stwierdziła, że uszkodzona jest uszczelka pod głowicą. Dokonano naprawy i sprawdzono szczelność głowicy. Po odebraniu S80 z warsztatu i przejechaniu kilkunastu kilometrów zauważyłem, iż płynu ubywa tak samo jak przed naprawą. Powtórna wizyta w serwisie i kolejne oględziny ujawniły rzeczywisty powód ubytku płynu (nieszczelna chłodnica EGR).
Od pracowników ASO oczekiwałem profesjonalnego podejścia. Tymczasem zostałem naciągnięty na 4,5 tys. zł. Nie zgadzam się z opinią serwisu Volvo w Łodzi, iż w moim S80 były dwie usterki (uszkodzona chłodnica EGR, jak i uszczelka pod głowicą). ASO chce obciążyć mnie kosztami za swoje błędy. 

Sebastian Staszewski
27 tygodni 4 dni temu
Volvo S80
Odpowiedź Volvo

Niejednoznaczna awaria spowodowała, że klient musiał pojawić się w serwisie dwukrotnie. Według serwisantów w aucie były niezbędne obie naprawy. Ponadto diler współuczestniczył w kosztach tych napraw, a klient zgodził się na drugą usługę i zaproponowany przez serwis rabat. Obecna sytuacja i powody reklamacji klienta nie są zatem dla nas do końca jasne. Każdą reklamację klienta traktujemy indywidualnie, z uwzględnieniem wszelkich uwag.
Mariusz Nycz

27 tygodni 4 dni temu
Komentarz redakcji

Obecnie trudno stwierdzić, czy wymiana uszczelki pod głowicą była konieczna. Uważamy, że serwis naprawiał S80 metodą prób i błędów i być może niepotrzebnie ją wymienił. Gdyby tak nie było, to raczej nie zaproponowałby partycypacji w kosztach napraw obydwu awarii.

27 tygodni 4 dni temu
Toyota Auris
Problem z dilerem

Od listopada 2011 r. jestem właścicielem nowej Toyoty Yaris 1.33 VVT-i. Po  przejechaniu mniej więcej 100 km zaniepokoiło mnie duże zużycie paliwa w ruchu miejskim...

Kupiłam Skodę Octavię II 2.0 TDI z 2008 roku z przebiegiem 172 tys. km. Auto, sprowadzone z Niemiec, nabyłam w polskim komisie. Co ważne, było cyklicznie serwisowane w ASO...

Ford Focus

W lutym 2012 r., jadąc autostradą A1 z Gdyni do Włocławka, na wysokości miejscowości Gajewo, zauważyłem na środku swojego pasa stojącego lisa. Nie zdążyłem go ominąć....

Panda Fiat

W czasie jazdy Pandą z prędkością ok. 30 km/h pękł drążek kierowniczy. Auto zjechało na pobocze i dachowało. Uważam, że pęknięcie nastąpiło w wyniku wady materiałowej. Dzięki...

Problem prawny

Piszę w imieniu mojego ojca, który po ostatnich wydarzeniach związanych z autem nie doszedł jeszcze do siebie. Do niedawna był szczęśliwym użytkownikiem VW Tourana 1.4...

Interwencje dotyczące wybranego modelu