Strona główna » Gorący temat

Luksus w nowym stylu: Aston Martin Rapide kontra Porsche Panamera Turbo

Aston Martin, Aston Martin Rapide, Porsche Panamera Turbo, sedan, limuzyna, luksusowe, sportowe
Czterodrzwiowe limuzyny w antylimuzynowym stylu: Aston Martin i Porsche przedstawiają ekskluzywne piękności - nowe przepustki do świata luksusu
Następne zdjęcie
Czterodrzwiowe limuzyny w antylimuzynowym stylu: Aston Martin i Porsche przedstawiają ekskluzywne piękności - nowe przepustki do świata luksusu

Czterodrzwiowe limuzyny w antylimuzynowym stylu: Aston Martin i Porsche przedstawiają ekskluzywne piękności - nowe przepustki do świata luksusu

Aston Martin preferuje nieco surowszy styl. Sześciolitrowe wolnossące V12 już na obrotach biegu jałowego brzmi jak zachrypnięty głos namiętnego smakosza whisky. Moment obrotowy osiąga szczyt przy 5000 obr./min. Sześciostopniowy „automat” zabiera się do dzieła z większą determinacją niż tańcząca między niskimi biegami dwusprzęgłowa skrzynia Porsche. Jego wyrafinowane technicznie PDK to fantastyczne urządzenie, ale podjazd pod wzniesienia, manewrowanie i procedura start&stop mogłyby odbywać się płynniej. Poza tym łopatki przy kierownicy Rapide’a są łatwiejsze w obsłudze od przycisków Panamery.
Aston Martin to nowy samochód skonstruowany według reguł starej szkoły. Kierowca może wkroczyć do dynamicznie toczącej się akcji na trzech płaszczyznach – utwardzić amortyzatory, pozwolić silnikowi i przekładni komunikować się w programie sportowym oraz poprzez ingerencję w działanie ESP. Prowadzący Panamerę ma o wiele więcej możliwości wyboru, przy czym ekstraostro przyprawione menu Sport Plus pozwala w pełni zaprezentować możliwości auta jedynie na torze wyścigowym.

Idealny rozkład masy pomiędzy przód i tył, wynoszący 51:49, zaskakująco harmonijne zawieszenie z kołami o średnicy 20 cali i pozwalający się zrelaksować zespół napędowy sprawiają, że jazda Rapide’em jest bardzo przyjemna. Czterodrzwiowe coupé wykazuje się przy tym także zdolnościami sprinterskimi. Komfort toczenia i resorowania imponuje, podobnie jak układ kierowniczy, dający znakomite wyczucie drogi. Nie mniej pochlebną opinię mamy o progresywnym układzie hamulcowym, harmonijnym prowadzeniu i trzymaniu się drogi, które sprawia, że Rapide jedzie jak po szynach.

Jasne, Porsche pokonuje zakręty jeszcze ostrzej, jest znacznie szybsze, „instynktownie” wynajduje wciąż najlepszy tor i ostatecznie wygrywa wielozadaniową bronią, jaką stanowi napęd na cztery koła. Jednak to nie wystarczy, żeby jazda Panamerą automatycznie sprawiała większą frajdę niż prowadzenie bardziej przystępnego oraz łatwiejszego w komunikacji brytyjskiego eleganta.

 Tak różny jak koncepcja techniki i filozofia designu jest również charakter obu supersamochodów. Porsche ma wszystko, obiecuje wszystko i wszystkiego dotrzymuje. W Niemczech nazywają to perfekcją, Brytyjczycy natomiast mówią o overkill, czyli (grubej) przesadzie. Aston Martin nie stara się zrobić wielkiego wrażenia jakością wykończenia na najwyższym poziomie, mimo to jego wygląd budzi gorące emocje. Oba samochody dostępne są na naszym rynku, chociaż słowa „dostępne” – przy tym poziomie cen – używamy raczej na wyrost.

Szybki kredyt samochodowy w Santander Consumer Bank

Zobacz: Wszystko o Aston Martin | Zdjęcia aut Aston Martin
oprac. EC | 05.03.2010
| |
Dodaj do teczki

Autoinfo.pl

Autofun.pl

4x4.auto-swiat.pl