|
|
Ranga: Nowy Grupy: Forumowicz
Przyłączony: 8/31/2009 Posty: 9
|
Witam serdecznie ludzi z forum W lipcu 2008 kupiłem samochód Fiat Bravo 1.9 jtd 120KM , samochód był nowy z salonu w Piekarach Śląskich. Na auto jest udzielona 2 letnia gwarancja (teraz fiat reklamuje się też 3 letnią gwarancją) 14 sierpnia 2009 w czasie jazdy samochód się zatrzymał i dalej już nie pojechał, został wiec od razu zaholowany na serwis, tam gdzie kupiłem samochód. Okazało się że pękło koło rozrządu a silnik taniej będzie wymienić na nowy niż naprawiać. Miało to być , jak wspominał pan z serwisu zrobione na gwarancji, jednak z centrali fiata zarządali sobie pamięci komputera silnika. Okazało się że silnik przekroczył dopuszczalną liczbę obrotów i wysłali swojego rzeczoznawcę na ekspertyzę mojego samochodu. Rzeczoznawca stwierdził że samochód został zepsuty z mojej winy i samochód nie zostanie naprawiony na koszt ASO Fiat. Jestem oburzony tym faktem, uważam że awaria silnika to nie moja wina, jak w rocznym samochodzie o przebiegu 23 tys. km może się coś takiego stać? Samochód jest objęty gwarancją która mi nie przysługuje a ubezpieczenie takich rzeczy nie obejmuje. Koszt naprawy (nowy silnik + robocizna) to ok. 12 tys. Zł, takie pieniądze jak na razie są dla mnie niedostępne. Ponadto jeśli będę bez samochodu, zmuszony zostaje do zrezygnowania dodatkowej pracy co wiąże się z ograniczeniem dochodów co dalej powoduje problem ze spłatą rat (samochód był prawie w całości wzięty na kredyt 0%). Byłem już z pomocą w UOKiK, tam pomogą mi w uznaniu gwarancji ale nie pomogą w rozwiązaniu problemów finansowych. Jestem teraz bez samochodu, muszę zrezygnować z dodatkowej pracy bo rozprawa w sądzie potrwa ok. roku może nawet dwa chyba że jednak centrala fiata zmieni zdanie po przedstawieniu opinii innego rzeczoznawcy. Nawet gdybym mógł naprawić samochód na własny koszt w Aso Fiat wiąże się to z przyznaniem racji rzeczoznawcy Fiata i zrezygnowanie z gwarancji także jestem w kropce. Za kilka dni po ekspertyzie przez innego rzeczoznawcę (tym razem z poza okolic) napiszę odwołanie i zobaczymy co dalej
Wie ktoś co mogę jeszcze w tej sprawie zrobić?
|
|
|
|
|
|
 Ranga: Moderator Grupy: Forumowicz
, Moderator
Przyłączony: 1/4/2005 Posty: 4,459
|
A jaki ty niby miałeś wpływ na te obroty - ten silnik ma elektronicznie ograniczone obroty do 5000obr/min - chyba że poddałeś silnik tuningowi.... Rzeczoznawca nie wie chyba co pisze zacytuj to co napisał labo zamieść scan opini
|
|
 Ranga: Administrator Grupy: Administrator
, Forumowicz, Moderator
Przyłączony: 6/6/2005 Posty: 473
|
Wrzucasz 3 zamiast 5 i skala obrotomierza się kończy
|
|
 Ranga: Moderator Grupy: Forumowicz
, Moderator
Przyłączony: 1/4/2005 Posty: 4,459
|
REDAKTOR_AS pisze:Wrzucasz 3 zamiast 5 i skala obrotomierza się kończy A tym dieslem jeździłes kiedys? - nic się nie kończy...
|
|
 Ranga: Administrator Grupy: Administrator
, Forumowicz, Moderator
Przyłączony: 6/6/2005 Posty: 473
|
Masz diesla... To ci pokażę jak to się robi. Ale za naprawę silnika płacisz ty
|
|
 Ranga: Moderator Grupy: Forumowicz
, Moderator
Przyłączony: 1/4/2005 Posty: 4,459
|
Zrobić to można wszystko, ale jak człowiek normalnie go eksploatował to nawet wrzucenie 3 zamiast 5 niczym nie grozi, bo ograniczenie obrotów jest dużo powyżej obrotów obrotów mocy maksymalnej
|
|
 Ranga: Administrator Grupy: Administrator
, Forumowicz, Moderator
Przyłączony: 6/6/2005 Posty: 473
|
Ograniczenie działa tylko w przypadku dodawania gazu, jeśli natomiast podczas zmiany biegów wrzucimy zamiast 5 bieg 3 to uwierz mi ograniczenie elektroniczne w tym przypadku nie zadziała (mechanika to nie ekwilibrystyka) prędkość auta musi w tym przypadku przełożyć się na obroty silnika tak jest i żadna elektronika tego nie zmieni.
|
|
 Ranga: Moderator Grupy: Forumowicz
, Moderator
Przyłączony: 1/4/2005 Posty: 4,459
|
Akurat jestem mechanikiem.... Zamierzasz opowiadać mi jak sie zachowuje silnik podobny do tego którym jeżdże 5 rok? Jeździłeś kiedys dłużej JTD? Jak chcesz teorii to przelicz sobie z przełożeń te obroty (ja to zrobiłem) - uwzględnij jeszcze spadek prędkości obrotowej spowodowanej poślizgiem i bezwładnościa układu ( to jakieś 80%) -nie masz szans na przekroczenie ograniczenia 5000obr/min nawet jeśli na 4 biegu silnik dociągnął do obrotów mocy maksymalnej (co na 4 przełożeniu już jest trudne) czyli 4000obr/min
|
|
 Ranga: Administrator Grupy: Administrator
, Forumowicz, Moderator
Przyłączony: 6/6/2005 Posty: 473
|
m_156 pisze:Akurat jestem mechanikiem.... Zamierzasz opowiadać mi jak sie zachowuje silnik podobny do tego którym jeżdże 5 rok? Jeździłeś kiedys dłużej JTD? Jak chcesz teorii to przelicz sobie z przełożeń te obroty (ja to zrobiłem) - uwzględnij jeszcze spadek prędkości obrotowej spowodowanej poślizgiem i bezwładnościa układu ( to jakieś 80%) -nie masz szans na przekroczenie ograniczenia 5000obr/min nawet jeśli na 4 biegu silnik dociągnął do obrotów mocy maksymalnej (co na 4 przełożeniu już jest trudne) czyli 4000obr/min Jest trudne ale możliwe, widziałem już takie silniki. Więc może wytłumaczysz mi dlaczego ostatni zapis w komputerze ww. auta to obroty silnika wynoszące ponad 7 000 obr./min. W teorii jesteś dobry więc może czegoś się dowiem
|
|
 Ranga: Moderator Grupy: Forumowicz
, Moderator
Przyłączony: 1/4/2005 Posty: 4,459
|
REDAKTOR_AS pisze:...Więc może wytłumaczysz mi dlaczego ostatni zapis w komputerze ww. auta to obroty silnika wynoszące ponad 7 000 obr./min. ... Nie wiem skąd wziałeś te 7000obr/min - piszący nic o tym nie wspominał, ani nie przedstawił żadnego skanu ekspertyzy... Nie ma możliwości uzyskania tej prędkości obrotowej silnika w JTD poprzez włączenie niewłaściwego biegu (choc włączenie 4 zamiast 6 zdarza się początkującym użytkownikom), za to jest inna możliwość kiedy przestaje działać ogranicznik prędkości obrotowej (to akurat zdarza się w dieslach w których zamarza odma odpowietrzająca skrzynię korbowa, albo gdy turbina puszcza olej) - tzw. samozapłon silnika. Silnik nie dostaje paliwa (ON) poprzez wtryski ale działa nawet po odcięciu zapłonu kluczykiem, bo jego paliwem jest olej smarujący silnik - obroty rosną do kosmicznych wartości, bo nic nie steruje ani turbiną ani dawką paliwa - jedynym ratunkiem jest wtedy zerwanie rury zasilającej między kolektorem ssacym a intercoolerem. Takie przypadki są znane w serwisach fiata zajmujących się JTD, więc dziwię się tej opini niby eksperta.... Jesli cos takiego wystapiło w silniku sowa_'y to nie ponosi on żadnej odpowiedzialności za awarie i gwarancja powinna zostać uznana, a ekspert nie ma pojęcia o silnikach diesla - ale ja NIE WIDZIAŁEM TEJ EKSPERTYZY, więc moge tylko przypuszczać
|
|
Ranga: Nowy Grupy: Forumowicz
Przyłączony: 9/7/2009 Posty: 2
|
Sowa napisał, że silnik przekroczył dopuszczalną liczbę obrotów nie podając o ile przekroczył. Skąd Twoja diagnoza, że dogalopował aż do 7000 tyś. Jeśli masz takie dane?????? to pytanie skąd???? Jeśli faktycznie silnik tak przygalopował to mi to śmierdzi " chorobą szalonych diesli" czyli rozbieganiem silnika spowodowanym awarią turbosprężarki na co Sowa w 100% nie miał wpływu.
Sowa napisał, że pękło kolo rozrządu co spowodowało awarię. Najsłabszym elementem rozrządu jest pasek. Niestety Sowa nic o nim nie napisał czy jest cały czy pęknięty. Jeśli jest w stanie nienaruszonym to moja diagnoza jest tylko jedna: wada materiałowa koła rozrządu. Radzę zrobić ekspertyzę mikroskopową - molekułową. Ekspertyza wykaże czy materiał nie był wadliwy. Jeśli potwierdzą sie moje przypuszczenia to kolego Sowa pociągnij temat w UOKiK. Fiatowi grożą wielomilionowe kary za ukrywanie wad materiałów. Nigdy nie słyszałem podobnych bredni, że koło rozrządu pęka z winy użytkownika przy zmianie biegu z 4 na 3. Może być to wyłącznie wada materiału.
|
|
Ranga: Forumowicz Grupy: Forumowicz
Przyłączony: 4/10/2008 Posty: 1,350
|
m_156 pisze:REDAKTOR_AS pisze:...Więc może wytłumaczysz mi dlaczego ostatni zapis w komputerze ww. auta to obroty silnika wynoszące ponad 7 000 obr./min. ... Nie wiem skąd wziałeś te 7000obr/min - piszący nic o tym nie wspominał, ani nie przedstawił żadnego skanu ekspertyzy... Nie ma możliwości uzyskania tej prędkości obrotowej silnika w JTD poprzez włączenie niewłaściwego biegu (choc włączenie 4 zamiast 6 zdarza się początkującym użytkownikom), za to jest inna możliwość kiedy przestaje działać ogranicznik prędkości obrotowej (to akurat zdarza się w dieslach w których zamarza odma odpowietrzająca skrzynię korbowa, albo gdy turbina puszcza olej) - tzw. samozapłon silnika. Silnik nie dostaje paliwa (ON) poprzez wtryski ale działa nawet po odcięciu zapłonu kluczykiem, bo jego paliwem jest olej smarujący silnik - obroty rosną do kosmicznych wartości, bo nic nie steruje ani turbiną ani dawką paliwa - jedynym ratunkiem jest wtedy zerwanie rury zasilającej między kolektorem ssacym a intercoolerem. Takie przypadki są znane w serwisach fiata zajmujących się JTD, więc dziwię się tej opini niby eksperta.... Jesli cos takiego wystapiło w silniku sowa_'y to nie ponosi on żadnej odpowiedzialności za awarie i gwarancja powinna zostać uznana, a ekspert nie ma pojęcia o silnikach diesla - ale ja NIE WIDZIAŁEM TEJ EKSPERTYZY, więc moge tylko przypuszczać Można jeszcze "udusić" silnik. Zapiąć piątkę, nacisnąć hampel i puścić sprzęgło.
|
|
 Ranga: Moderator Grupy: Forumowicz
, Moderator
Przyłączony: 1/4/2005 Posty: 4,459
|
A co to jest hampel???? I jak to niby ma spowodować wzrost obrotów?
|
|
Ranga: Nowy Grupy: Forumowicz
Przyłączony: 8/31/2009 Posty: 9
|
Witam ponownie. Widzę że zrobiła się mała burza w temacie a ja nie miałem czasu na odpisanie (brak auta i załatwianie formalności z nim związane). Jestem ciekawy skąd REDAKTOR_AS ma wiadomości o zmianie biegu „zamiast 5 na 3” i o magicznych 7000 tysiącach obrotów. Nic tutaj o biegu ani o obrotach nie pisałem. Rzeczoznawca powołany przez Fiata napisał że, silnik przekroczył 7000 obrotów i że został zredukowany z 4 na 3 bieg. Moje pytanie zatem brzmi : skąd REDAKTOR_AS znał opinie rzeczoznawcy zatrudnionego przez Fiata? Czyżby Fiat i Auto Świat były powiązane ze sobą? Dodam że powołany przeze mnie rzeczoznawca zwrócił uwagę na fakt że PASEK ROZRZĄDU JEST NIENARUSZONY a więc potwierdza się teoria o wadzie koła rozrządu (przeprowadzona została ekspertyza koła na politechnice i stwierdzono na piśmie wadę materiałową). Także jestem ciekawy co REDAKTOR_AS teraz napisze… PS. Hampel – pedał hamulca po Śląsku
|
|
 Ranga: Moderator Grupy: Forumowicz
, Moderator
Przyłączony: 1/4/2005 Posty: 4,459
|
Redaktor R. nic nie napisze - jak zawsze.... Jęśli rzeczoznawca tak napisał: "...7000 obrotów i że został zredukowany z 4 na 3 bieg..." To jest drastycznie niekompetentny i niech lepiej zasięgnie informacji o wartościach przełożen 3 i 4 biegu, bo się kompromituje...... No chyba że tym rzeczoznawcą był Redaktor .....
|
|
Ranga: Forumowicz Grupy: Forumowicz
Przyłączony: 4/10/2008 Posty: 1,350
|
m_156 pisze:A co to jest hampel???? I jak to niby ma spowodować wzrost obrotów? Hampel to inaczej hamulec. A stwierdzenie dotyczyło rozbiegania silnika. Nie wzrost a zmniejszenie obrotów do zera.
|
|
Ranga: Nowy Grupy: Forumowicz
Przyłączony: 9/7/2009 Posty: 2
|
Brawo Sowa ciekawe co fiat na to.Teraz dobry prawnik i masz nowy samochód wolny od wad,lub zwrot pieniędzy+odszkodowanie. Nie zgadzaj się na naprawę ani na wymianę silnika. Walcz nadal o swoje,prawo jest po twojej stronie. NIe odpuszczaj sprawy w UOKiK, myślę że z taką ekspertyzą chętnie zajmą się twoją sprawą.
|
|
 Ranga: Administrator Grupy: Administrator
, Forumowicz, Moderator
Przyłączony: 6/6/2005 Posty: 473
|
sowa_ pisze:Witam ponownie. Widzę że zrobiła się mała burza w temacie a ja nie miałem czasu na odpisanie (brak auta i załatwianie formalności z nim związane). Jestem ciekawy skąd REDAKTOR_AS ma wiadomości o zmianie biegu „zamiast 5 na 3” i o magicznych 7000 tysiącach obrotów. Nic tutaj o biegu ani o obrotach nie pisałem. Rzeczoznawca powołany przez Fiata napisał że, silnik przekroczył 7000 obrotów i że został zredukowany z 4 na 3 bieg. Moje pytanie zatem brzmi : skąd REDAKTOR_AS znał opinie rzeczoznawcy zatrudnionego przez Fiata? Czyżby Fiat i Auto Świat były powiązane ze sobą? Dodam że powołany przeze mnie rzeczoznawca zwrócił uwagę na fakt że PASEK ROZRZĄDU JEST NIENARUSZONY a więc potwierdza się teoria o wadzie koła rozrządu (przeprowadzona została ekspertyza koła na politechnice i stwierdzono na piśmie wadę materiałową). Także jestem ciekawy co REDAKTOR_AS teraz napisze… PS. Hampel – pedał hamulca po Śląsku  O ile dobrze pamiętam wysłał Pan zgłoszenie na interwencję do Auto Świata, dlatego też musieliśmy poznać opinię Fiata na temat ww. usterki. Tak więc jaki układ? Poprosiliśmy tak jak zawsze w przypadku interwencji o opinię przedstawiciela Fiata, aby wyjaśnić dlaczego stało się to co się stało. Proste nieprawdaż?
|
|
Ranga: Nowy Grupy: Forumowicz
Przyłączony: 8/31/2009 Posty: 9
|
Auto Świat zamiast interwencji i WŁASNEJ NIEZALEŻNEJ OPINII przyklasnął rzeczoznawcy z Fiata, który wykazał się drastyczną niekompetencją.
Nie po to do was się zwróciłem.
Ale nie żałuję. Teraz przynajmniej wiem "kto z kim gra w jednej drużynie". Potwierdziło się moje przypuszczenie.
Opinię Fiata już znamy, więc po co Redaktor AS ich cytuje. Żałosne.
|
|
|
Guest |