Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

10 przyczyn spadku mocy w aucie

13 sty, 09:46

Samochód nie słabnie bez powodu: albo zatankowałeś kiepskie paliwo, albo coś się popsuło, albo silnik po prostu już się zużył. Wyjaśniamy, gdzie szukać źródeł problemu i z jakimi wydatkami będzie się to wiązało

Udostępnij
0
Skomentuj
  • Problem z układem wtryskowym to często spadek mocy i dymienie na czarno
  • Spadek mocy silnika to z reguły zadanie dla mechanika, ale zdarzają się i takie sytuacje, gdy nawet najlepszy fachowiec nie pomoże
  • Paliwo premium zwłaszcza w przypadku diesla może nieco opóźnić starzenie się końcówek wtryskiwaczy, co przekłada się na moc silnika

Na początek ważne zastrzeżenie: spadek mocy spadkowi mocy nierówny. Najłatwiej rozpoznać problem, gdy tzw. kopa zaczyna brakować nagle – samochód najpierw jedzie normalnie, by w jednej chwili osłabnąć i przestać reagować na polecenia wydawane prawym pedałem. W takiej sytuacji często na zestawie zegarów zapala się kontrolka awarii silnika, z wydechu może zacząć lecieć dym o „niezdrowym” zabarwieniu. Samochód niekiedy się „krztusi”, przerywa, ogólnie nie chce jechać dalej. Takie zjawisko powinien zauważyć nawet największy laik – sprawa jest prosta, następny krok to wizyta w warsztacie. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele: od awarii któregoś z czujników (np. położenia wałka rozrządu w silniku benzynowym), przez nieszczelność w dolocie (silniki z turbo) aż po koniec żywota turbiny.

Inaczej jest wówczas, gdy moc danej jednostki napędowej spada powoli, ale stopniowo. W takim wypadku – zwłaszcza gdy ktoś danym samochodem jeździ często i na dodatek nie zawsze wykorzystuje pełny potencjał silnika – usterkę wyłapać znacznie trudniej. Samochód niby jeździ normalnie, ale jakoś tak... niechętnie. Pewną wskazówką może być np. stopniowo rosnące zapotrzebowanie na paliwo. Przyczyn takiego stanu rzeczy też może być wiele: od zapchanego nagarem i błotem olejowym kolektora ssącego, przez zabrudzenie przepływomierza i sondy lambda, aż po zużycie wtryskiwaczy, pierścieni, tłoków oraz gładzi.

Są też jednak i takie elementy, które w początkowej fazie zużycia obniżają moc jedynie nieznacznie, by na koniec „zamulić” samochód niemal w jednej chwili – będzie to np. sonda lambda, która – jeśli jest lekko zabrudzona – podaje jedynie lekko „zaokrąglone” odczyty, ale w pewnej chwili wywiesza białą flagę i przestaje działać całkowicie. Centralka nie wie, jak ma dawkować paliwo, silnik traci moc i przechodzi w tryb awaryjny.

Osobną kwestię stanowi zasilanie. Po pierwsze, tankowanie paliwa kiepskiej jakości zawsze będzie miało przełożenie na spadek mocy – będzie on tym większy, im bardziej wysilony jest dany silnik. Dotyczy zarówno silników benzynowych, jak i wysokoprężnych. Dodatkowo jazda na paliwie z niejasnego źródła niemal na pewno odbije się negatywnie na kluczowych podzespołach silnika, i to z reguły dość szybko.

Po drugie, zasilanie LPG. Większość instalacji z wtryskiem gazu w fazie lotnej ma negatywny wpływ na moc silnika, a spadki są tym większe, im bardziej rozregulowana i niezadbana jest instalacja. Spadek mocy nie dotyczy w zasadzie tylko jednostek z instalacją najnowszej generacji, czyli tych wykorzystujących wtrysk gazu w fazie ciekłej. Sęk w tym, że są to układy dość drogie – koszt montażu w czterocylindrowym silniku z wtryskiem pośrednim zaczyna się od ok. 5000 zł. Czyli coś głównie dla tych, którzy dużo jeżdżą.

Jak sprawdzić, ile mocy „zostało” w danym samochodzie? To proste: pojechać na hamownię. I nie mówimy tu, co jasne, o sytuacji, gdy coś ewidentnie się popsuło i samochód ma problem z ruszeniem z miejsca – w takim wypadku pomiar jest całkowicie pozbawiony sensu. Co innego, gdy kierowca ma wrażenie stopniowego spadku mocy – pomiar na hamowni może potwierdzić lub rozwiać wątpliwości. Dobra wiadomość: doświadczony mechanik będzie mógł na podstawie samej diagnostyki komputerowej silnika często trafnie wytypować przyczynę problemu.

W galerii przedstawiamy zbiór usterek najczęściej mających wpływ na obniżenie mocy silnika. Podajemy też – w dużym przybliżeniu – koszt wyeliminowania wybranych usterek. Niech moc będzie z wami.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Świat

Turbina, osprzęt, intercooler

Usterki związane z układem doładowania dotyczą diesli i wielu nowoczesnych silników benz. Uszkodzenia: mechaniczne (zniszczone łopatki), wynikające z eksploatacji (wycieki, luz na wirniku, zapieczone łopaty zm. geometrii). Regeneracja turbiny ze stałą geometrią: od 800 zł. Sterowanie ciśnieniem doładowania: awarie układów podciśnieniowych i elektronicznych oraz czujników.

10 przyczyn spadku mocy w aucie (slajd 1 z 10)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego