CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.094.423.851.60
Średnio4.294.554.081.81
Najdrożej4.784.644.952.21

Czy koło dwumasowe może wytrzymać 500 tys. km?

20 gru 16 12:30
Udostępnij
0
Skomentuj
Czy koło dwumasowe może wytrzymać 500 tys. km? Czy koło dwumasowe może wytrzymać 500 tys. km? Foto: Auto Świat

Dwumasowe koło zamachowe wcześniej czy później zepsuje się w każdym aucie, wystarczy jednak zmienić niektóre nawyki, żeby wyraźnie przedłużyć jego trwałość. I ważna rzecz: odpuszczamy sobie oszczędzanie paliwa!

Zdecydowanie nie w każdym przypadku wina za usterkę dwumasowego koła zamachowego leży po stronie kierowcy – nie jest to element typowo eksploatacyjny, o z góry określonej trwałości, faktem jest też to, że w niektórych modelach psuje się ono szczególnie często. Jest jednak prawdą i to, że każdy może wydłużyć żywotność dwumasowego koła zamachowego – nawet w samochodach z grupy zwiększonego ryzyka.

Koło dwumasowe nie lubi drgań

Recepta na ochronę „dwumasu” jest prosta: nie należy dawać mu okazji do zbyt ciężkiej pracy. Dwumasowe koło zamachowe stosuje się w autach nie tylko po to, żeby łagodzić przeciążenia spowodowane ostrym ruszaniem lub przeciążeniami powstającymi podczas hamowania silnikiem, lecz także po to – a w wielu modelach: przede wszystkim – żeby zredukować drgania jednostki, które bez „dwumasu” przenosiłyby się na skrzynię biegów i były odczuwalne we wnętrzu samochodu.

Najgroźniejsze dla dwumasowego koła zamachowego są silne drgania o niskiej częstotliwości – tych właśnie należy unikać. Powstają one podczas jazdy na niskich obrotach i są tym większe, im głębiej wciśnie się gaz w takim momencie. Współczesne turbodoładowane diesle zapewniają kierowcy wysoki moment obrotowy przy obrotach nieznacznie przekraczających 1000 obr./min i głębokie wciśnięcie gazu pozwala sprawnie przyspieszyć nawet bez redukcji przełożenia. Niestety, w takiej sytuacji powstają wibracje, które są redukowane przez „dwumas”, ale odbywa się to kosztem jego trwałości.

Niekorzystne dla „dwumasu” drgania powstają też podczas manewrowania na niskich obrotach (znacznie „zdrowsze” jest miękkie operowanie sprzęgłem) i w czasie rozruchu silnika. Tu ciekawostka: na zużycie koła zamachowego mogą mieć wpływ usterki bardzo „odległych” elementów, np. wtryskiwaczy paliwa lub świec żarowych w dieslu – utrudniony rozruch silnika i „telepanie” przez kilkadziesiąt sekund od startu niszczą układ przeniesienia napędu!

Uwaga: na pierwsze wyraźne objawy zużycia dwumasowego koła zamachowego warto zareagować bez zwłoki – nawet minimalny luz powoduje wielokrotny wzrost ryzyka, że koło rozpadnie się na kawałki w nieprzewidzianym momencie. Zanim jednak to się stanie, „dwumas” przestaje spełniać swoją funkcję tłumienia drgań skrętnych – powoduje to niszczenie kół zębatych i innych elementów skrzyni biegów.

Może się zdarzyć, że zwłoka w naprawie pozwoli oddalić w czasie wydatek nie mniejszy niż 2 tys. zł na naprawę („dwumasy” wyraźnie staniały, ale wymienia się je obowiązkowo razem ze sprzęgłem), jednak potem może się okazać, że skrzynia biegów nie jest już taka cicha, jak kiedyś.

Co przyspiesza zużycie dwumasowego koła zamachowego?

Gwałtowne puszczanie sprzęgła podczas ruszania i zmiany obciążenia (odejmowanie i dodawanie gazu bez sprzęgła na wysokich obrotach) powoduje przeciążenia układu przeniesienia napędu, w tym dwumasowego koła zamachowego. To jeden z wielu czynników przyspieszających jego zużycie, jednak – wbrew pozorom – nie najważniejszy.

Problemy silnika z rozruchem, „telepanie” i drgawki tuż po tym, jak zaskoczy – oto jedne z najgroźniejszych zjawisk dla „dwumasu”. Mogą być spowodowane albo przez wyeksploatowany układ wtryskowy (np. zużyte, „lejące” wtryskiwacze), albo np. nieosiąganiem przez rozrusznik odpowiedniej prędkości obrotowej.

Ecodriving: podstawowa zasada oszczędnej jazdy to unikanie wysokich, a preferowanie niskich obrotów silnika – im są niższe, tym auto mniej pali. Taka jazda może nawet kilkakrotnie skrócić żywotność „dwumasu”. Nigdy nie należy dopuszczać do takiego przeciążenia układu napędowego, żeby powstawały wyczuwalne wibracje i drgania!

Manewrowanie na niskich obrotach i wywoływane podczas tej czynności wibracje silnika to kolejny „dobry sposób” na zniszczenie dwumasowego koła zamachowego.

Częste gaszenie i uruchamianie silnika: wyłączanie systemu start-stop wydłuża życie „dwumasu”, a korzystanie z tego układu – skraca je.

Objawy awarii dwumasowego koła zamachowego

- Stuki podczas wyłączania silnika świadcząo luzie w układzie tłumików drgań skrętnych, umieszczonym w kole zamachowym. To ostatnia chwila na jego wymianę.

- Kłopoty z przełączaniem biegów mogą być wywołane albo problemem z przekładnią, albo luzem na kole zamachowym.

- Stuk podczas puszczania sprzęgła.

- Stuki w czasie zmiany obciążenia (wciskanie i odpuszczanie gazu na wysokich obrotach silnika) – należy unikać powodowania przeciążeń, jeździć na „miękkim sprzęgle” i jak najszybciej usunąć awarię.

- Grzechotanie i inne nietypowe odgłosy dochodzące z okolic przekładni na biegu jałowym – usterka albo skrzyni biegów, albo „dwumasu”.

- Podwyższenie poziomu wibracji karoserii spowodowanych silnikiem może wynikać z uszkodzenia tłumika drgań skrętnych lub przypalenia smaru w kole zamachowym.

Naprawa dumasowego koła zamachowego - jak i czym?

Wymianie koła zamachowego musi towarzyszyć wymiana sprzęgła, a w razie potrzeby – także wysprzęglika. W większości przypadków nie trzeba inwestować w oryginalne OEM-owe części zamienne – można je zastąpić zamiennikiem renomowanej firmy, np. LuK czy Sachs. Na rynku są też firmy regenerujące koła dwumasowe, jednak jest to możliwe tylko w przypadku części uszkodzonych w nieznacznym stopniu. Można także wymienić „dwumas” na tańsze sztywne koło zamachowe, ale ryzykujecie wtedy przedwczesne zniszczenie skrzyni biegów, a czasem też i silnika.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (24)

No photo
No photo ~Obserwator Użytkownik anonimowy
~Obserwator :
No photo ~Obserwator Użytkownik anonimowy
Problem tkwi nie w trwałości (bo ta powinna być porównywalna do trwałości sprzęgła) lecz w absurdalnych cenach. Jeżeli zestawy naprawcze sprzęgła kosztują najczęściej od 300 do 700 zł, to dlaczego dwumasy od 1500 do 7000 zł. Złożoność konstrukcji jest porównywalna do sprzęgła, więc i ceny powinny być podobne. Wtedy nie będzie problemu wymienić dwumasę razem ze sprzęgłem co 150 tyś. km.
26 gru 16 10:30 | ocena: 89%
Liczba głosów:19
89%
11%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Gość Darek Użytkownik anonimowy
~Gość Darek
No photo ~Gość Darek Użytkownik anonimowy
do ~NFJ:
No photo ~NFJ Użytkownik anonimowy
26 gru 16 08:47 użytkownik ~NFJ napisał
Pewnie że może. Mam samochód z kołem dwumasowym (w silniku benzynowym) z przebiegiem ponad 500 tysięcy km, w zeszłym roku zmieniałem sprzęgło - oczywiście w warsztacie, bo nie mam warunków na takie operacje - i poprosiłem o ocenę z ewentualną wymianą koła
Benzyna przenosi na koła dużo mniejszy moment obrotowy niż diesel a poza tym sama jest wysokoobrotowa. Te 2 rzeczy sprawiają ze dwumasa w benzynie wytrzyma znacznie więcej niż w nowoczesnym dieslu. Nowoczesna turbo benzyna będzie miała trudniej ale z uwagi na wysokoobrotowy silnik i niższy moment też więcej powinna wytrzymać niż nowy diesel. Ot całą filozofia.
26 gru 16 09:56 | ocena: 82%
Liczba głosów:11
82%
18%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~NFJ Użytkownik anonimowy
~NFJ :
No photo ~NFJ Użytkownik anonimowy
Pewnie że może. Mam samochód z kołem dwumasowym (w silniku benzynowym) z przebiegiem ponad 500 tysięcy km, w zeszłym roku zmieniałem sprzęgło - oczywiście w warsztacie, bo nie mam warunków na takie operacje - i poprosiłem o ocenę z ewentualną wymianą koła dwumasowego. Przecież i przebieg duży, i jakieś drobne hałasy dobiegały od skrzyni.
Dwumas okazał się być jeszcze w pełni sprawny, wszystkie dziwne dźwięki były z winy wytartego sprzęgła. Ciekawe kiedy ten element padnie, oby nie za szybko.
26 gru 16 08:47 | ocena: 50%
Liczba głosów:10
50%
50%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~www Użytkownik anonimowy
~www
No photo ~www Użytkownik anonimowy
do ~roman:
No photo ~roman Użytkownik anonimowy
26 gru 16 08:39 użytkownik ~roman napisał
Robią złom aby zarabiać.
Zapewnie nie miał Pan nigdy żadnego auta od nowości, a wygłasza tezy że sie psują... jeśli kupuje się auto używane i ma się "nadzieje" ze samochód ma mniej niz 200 000 km to niewiem jak to nazwac. Poza granicami naszego panstwa nikt nie kupuje auta po to by stalo pod domem... tylko rocznie robi sie 30-40 tys km.
26 gru 16 10:49 | ocena: 64%
Liczba głosów:14
64%
36%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Gval Użytkownik anonimowy
~Gval
No photo ~Gval Użytkownik anonimowy
do ~roman:
No photo ~roman Użytkownik anonimowy
26 gru 16 08:39 użytkownik ~roman napisał
Robią złom aby zarabiać.
Otóż to. Specjalnie robią słabej jakości części żeby biznes się kręcił. Nawet sami mechanicy to przyznają: https://youtu.be
26 gru 16 12:15 | ocena: 83%
Liczba głosów:6
83%
17%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~roman Użytkownik anonimowy
~roman :
No photo ~roman Użytkownik anonimowy
Robią złom aby zarabiać.
26 gru 16 08:39 | ocena: 94%
Liczba głosów:16
94%
6%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Kotol Użytkownik anonimowy
~Kotol :
No photo ~Kotol Użytkownik anonimowy
Wstawić do garażu i nie jeździć nic się tak szybko nie popsuje ale jednak coś się popsuje stojące łożyska ale tańsze niż dwumasa miłej eksploatacji
26 gru 16 08:37 | ocena: 73%
Liczba głosów:11
73%
27%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Ja Użytkownik anonimowy
~Ja :
No photo ~Ja Użytkownik anonimowy
Szkoda gadac
25 gru 16 23:06 | ocena: 83%
Liczba głosów:6
83%
17%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~BMW 530 xd - F-10 Użytkownik anonimowy
~BMW 530 xd - F-10 :
No photo ~BMW 530 xd - F-10 Użytkownik anonimowy
W porządnych samochodach są nowoczesne skrzynie automatyczne. Wygodniejsze pod każdym względem i nie mają dwómasy.
26 gru 16 10:11 | ocena: 70%
Liczba głosów:20
30%
70%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~gui Użytkownik anonimowy
~gui :
No photo ~gui Użytkownik anonimowy
czyli jest to element bardzo awaryjny który sie producentom bardzo opłąca bo złodziejskiej unia okradaja klienta dlatego nic sie nie robi wy to zmienic
26 gru 16 11:30 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
67%
33%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej