Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.374.494.291.97
Średnio4.604.744.492.11
Najdrożej4.994.994.992.27

Dlaczego silnik się przegrzewa?

27 cze, 15:18

Sprawny układ chłodzenia wyklucza ryzyko przegrzania się silnika. W nowoczesnym aucie jest to jednak system tak rozbudowany, że usterki są tylko kwestią czasu

Udostępnij
0
Skomentuj
Dlaczego silnik się przegrzewa? Dlaczego silnik się przegrzewa? Foto: Auto Świat

W układzie chłodzenia musi panować odpowiednie ciśnienie – ono gwarantuje, że płyn nie gotuje się i spełnia swoją rolę; nawet najmniejsza dziurka, która powoduje niewielkie ubytki płynu i którą trudno zlokalizować, sprawia, że w niesprzyjających okolicznościach silnikowi robi się za ciepło.

Podobnie niewłaściwe działanie jednego z czujników czy choćby zablokowanie zaworka w korku zbiorniczka wyrównawczego może zaburzyć odprowadzanie ciepła z jednostki napędowej. Stąd prosta droga do przegrzania silnika lub wypalenia uszczelki pod głowicą i innych usterek, które oznaczają koniec jazdy i grubsze wydatki. Często niesprawność układu chłodzenia pozostaje w ukryciu przez całą zimę i lato, a ujawnia się dopiero w skrajnych warunkach – podczas upału lub gdy np. włączymy klimatyzację.

Masz problemy ze swoim autem - oni sobie z nimi poradzą!

Twoje auto sprawia problemy? Jedziesz w dłuższą podróż? Sprawdź swoje auto w Bosch Car Service.

Gdzie szukać awarii w układzie chłodzącym?

Termostat – niesprawny powoduje bardzo charakterystyczne objawy, jednak różne w zależności od pozycji, w jakiej się zablokował. Termostat stale otwarty powoduje niedogrzanie silnika, wolniejsze rozgrzewanie, rura doprowadzająca wodę do chłodnicy po uruchomieniu silnika nagrzewa się szybko.

Półotwarty termostat powoduje przegrzewanie się silnika tylko w skrajnych warunkach pracy – np. w korku albo podczas dynamicznej jazdy. Z kolei zawsze zamknięty termostat sprawia, że silnik przegrzewa się nawet w umiarkowanych warunkach. W wielu nowoczesnych autach (np. VW 1.8/2.0 TSI) termostat bywa zastąpiony przez zespół elektrozaworów, które mogą być zintegrowane np. z pompą wody – to też jest awaryjna część, często odpowiedzialna za przegrzewanie, a czasem i za wycieki płynu.

Pompa wody – miejsce wycieków płynu; zdarza się też uszkodzenie wirnika, co oznacza zanik chłodzenia.

Wentylator – uruchamia się w przypadku wzrostu temperatury w chłodnicy. W starszych autach może być włączany za pomocą sprzęgła wiskotycznego, w nowszych najczęściej jest napędzany silnikiem elektrycznym. Uwaga, wentylator może mieć dwa, trzy, a nawet cztery biegi! Często usterka wentylatora objawia się tym, że uruchamia się tylko jego najwolniejszy bieg, czego użytkownik nie jest w stanie samodzielnie stwierdzić! Układ sterowania może być albo odseparowany, albo zintegrowany z wentylatorem.

Chłodnica – to element, który w nowoczesnych autach często ulega awarii za sprawą delikatnej budowy i narażenia na uszkodzenia mechaniczne. Już samo zabrudzenie chłodnicy (np. owadami) może ograniczyć jej wydajność – wówczas chłodnicę należy umyć, ale delikatnie, nieumiejętne użycie myjki ciśnieniowej może łatwo ją zepsuć. Chłodnice w starszych autach często słabo działają z powodu osadów zgromadzonych wewnątrz – winna może być nie dość częsta wymiana płynu w układzie chłodzenia albo jego niewłaściwy rodzaj, mieszanie płynów albo też używanie wody zamiast płynu. Chłodnica wody może być zintegrowana z chłodnicą klimatyzacji.

Nagrzewnica – mała chłodnica, umieszczona pod deską rozdzielczą, ogrzewająca powietrze wpadające do kabiny. Może, podobnie jak główna chłodnica wody, przeciekać, powodować zapowietrzanie się układu itp.

Zawory sterowania ogrzewaniem – są stosowane zamiast mechanicznego układu otwierania klapek nawiewu. Powodują niewłaściwe działanie ogrzewania – w aucie jest za gorąco albo za zimno, niezależnie od ustawienia temperatury i trybu pracy klimatyzacji.

Korek zbiorniczka wyrównawczego – wyposażony jest w zaworek, który ma za zadanie utrzymywać odpowiednie ciśnienie w układzie. Jego usterka powoduje ubywanie płynu, przegrzewanie się silnika, „zasysanie” przewodów wodnych po wyłączeniu jednostki itp.

Pompka obiegowa – dodatkowa pompka w układzie, wspomagająca obieg płynu chłodniczego podczas pracy silnika na wolnych obrotach. Jej usterka powoduje problemy z ogrzewaniem na postoju, przegrzewanie się w korku itp.

Czujniki – są odpowiedzialne za sterowanie elektrozaworami, zastępującymi klasyczny termostat, sterują pracą wentylatora chłodnicy, podają dane komputerowi silnika. Ich wadliwe działanie może opóźniać albo całkowicie wykluczać działanie wentylatora chłodnicy i powodować przegrzewanie się silnika. W starszych autach można podłączyć wentylator „na krótko” i w ten sposób dojechać do warsztatu.

Płyny chłodnicze: dobierz dobrze, uniknij problemów!

Obecnie w sprzedaży są zarówno płyny przystosowane do starszych układów chłodniczych (IAT), jak i nowocześniejsze – klasy OAT i inne. Różnice wynikają z zastosowania różnych rodzajów dodatków przeciwkorozyjnych, antypiennych itp. Jakkolwiek doraźnie zmieszanie płynów różnych rodzajów nie powoduje żadnych sensacji i lepiej jest dolać do chłodnicy byle czego, niż przegrzać silnik z powodu braku chłodziwa, to jednak na dłuższą metę takie mieszanie może spowodować wytrącanie się substancji, które osadzając się na ściankach chłodnicy, ograniczają jej skuteczność, blokują termostaty, zawory itp.

Rada: płyny IAT należy wymieniać nie rzadziej niż co 2 lata! Wymieniając płyn w chłodnicy, trzeba układ koniecznie przepłukać wodą, a najlepiej – specjalną płukanką. Domieszka starego płynu w nowym ogranicza trwałość chłodziwa, np. z 5 do 2 lat! Jeśli chodzi o różnice pomiędzy płynami wykonanymi na bazie różnych glikoli, to płyn na glikolu etylenowym jest trucizną niebezpieczną (w wypadku spożycia) dla ludzi i śmiertelnie groźną dla zwierząt; płyn na glikolu propylenowym jest znacznie bezpieczniejszy dla środowiska, ale droższy. W układzie chłodzenia płyny te zachowują się podobnie, nie należy ich mieszać.

Rodzaje płynów chłodzących:

IAT – płyny wykonane w tej technologii tworzą grubą warstwę antykorozyjną na chronionych elementach układu chłodzenia. Idealnie nadają się do starszych aut i maszyn, także zabytkowych, w których występują żeliwny blok silnika i lutowana chłodnica. Używanie takich płynów w nowoczesnych jednostkach jest dopuszczalne w ostateczności. Takie płyny wymienia się zwykle co 2 lata (niektórzy producenci zalecają nawet wymianę raz na rok), choć są wyjątki.

OAT – płyny nieszkodliwe dla elementów z aluminium; tworzą cienką, lecz wystarczająco skuteczną warstwę ochronną. Trwałość to zwykle ok. 5 lat. Obecnie to najpopularniejszy rodzaj płynów. Uwaga: niektóre z tych preparatów (choć nie wszystkie) nie nadają się do zabytkowych aut z uwagi na rozpuszczanie lutowanych połączeń i agresywne działanie na elementy mosiężne oraz miedziane.

HOAT – coraz popularniejsze płyny „hybrydowe” o przedłużonej trwałości (do 5 lat/250 tys. km), kompatybilne z aluminium, żeliwem, bezpieczne dla starszych samochodów. Łączą zalety płynów OAT oraz IAT, chronią różne rodzaje materiałów. To, że płyn ma wysoką deklarowaną trwałość, nie gwarantuje, że został wykonany w tej technologii.

POAT – płyny o trwałości do 7 lat; do tej kategorii należą m.in. preparaty wykonane na bazie glikolu propylenowego. Są drogie.

Naszym zdaniem

W aucie z rozbudowanym układem chłodzenia, jeśli usterka nie jest oczywista, należy szybko zorganizować profesjonalną warsztatową diagnostykę układu. Wysilone jednostki napędowe mają bardzo małe rezerwy termiczne!

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (36)

No photo
No photo ~anselmo Użytkownik anonimowy
~anselmo :
No photo ~anselmo Użytkownik anonimowy
Prawie układ chłodzenia silnika spalinowego nie zmienia się istotnie od blisko wieku i pomijając uszkodzenia polegające na mechanicznym spowodowaniem nieszczelności jest bardzo trwałym, bezobsługowym elementem osprzętu silnika. Chyba największy problem to kuny przegryzające gumowe węże. Należy zerkać pod samochód po postoju czy nie ma śladów wycieku i kontrolować temperaturę silnika bo grozi nam nie banalne uszkodzenie uszczelki ale zatarcie silnika co skutkuje de facto jego wymianą.
29 cze 09:10 | ocena: 86%
Liczba głosów:21
86%
14%
| odpowiedzi: 3
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~WojSz Użytkownik anonimowy
~WojSz :
No photo ~WojSz Użytkownik anonimowy
Od pięciu lat, czyli praktycznie od początku użytkowania mojej Alfy 166 nie mogę się uporać z tendencją do przegrzewania się silnika po jego "zmęczeniu" dłuższą jazdą. Na samym początku została zauważona i usunięta usterka związana z wentylatorem, w późniejszym okresie wymieniono termostat, potem także nieszczelną nagrzewnicę, dwa razy był wymieniany płyn i czyszczony układ, objawy na dłuższą metę są nadal takie same. Dopóki auto jedzie temperatura jest OK. Krótki postój na włączonym silniku i powoli wskaźnik idzie do góry. Włączone ogrzewanie w aucie całkowicie ratuje sytuacje i pozwala utrzymać właściwą temperaturę przez cały czas postoju np. w korku. Wydaje mi się całkiem prawdopodobne że coś nie tak może być z którymś z zaworów odpowiedzialnym za właściwe ciśnienie.
29 cze 12:34 | ocena: 50%
Liczba głosów:10
50%
50%
| odpowiedzi: 11
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Artur Użytkownik anonimowy
~Artur :
No photo ~Artur Użytkownik anonimowy
Jeździłem 8lat autem służbowym (od nowości), które było serwisowane w ASO i ani razu nie było wymiany płynu chłodniczego.
30 cze 10:54 | ocena: 86%
Liczba głosów:7
86%
14%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~cvbnm Użytkownik anonimowy
~cvbnm
No photo ~cvbnm Użytkownik anonimowy
do ~bamboleo:
No photo ~bamboleo Użytkownik anonimowy
5 lip 23:53 użytkownik ~bamboleo napisał
ja jechałem ducato 1.9 autobachnem 30km na pełnej pi. a później w alpach po wspinaczce ze 300 m wzwyż dym z silnika a jak śniady prezes (8 lat) się załamal to dalem kopa w koło i co za szmel co za szmelc a później bez niego śmiech nawet niemieć sie śmia
Ciekawie piszesz, ale nie zrozumiałem nic a nic. Może napiszesz jeszcze raz ale tym razem po polsku?
6 lip 05:57 | ocena: 88%
Liczba głosów:8
88%
13%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ghk Użytkownik anonimowy
~ghk :
No photo ~ghk Użytkownik anonimowy
a nowy czynnik klimatyzacji nas dobije w razie wypadku dzieki uni
5 lip 23:15 | ocena: 82%
Liczba głosów:11
82%
18%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Yes Użytkownik anonimowy
~Yes :
No photo ~Yes Użytkownik anonimowy
Wniosek nie kupować TSI
29 cze 10:10 | ocena: 82%
Liczba głosów:17
82%
18%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Cembrowina Użytkownik anonimowy
~Cembrowina
No photo ~Cembrowina Użytkownik anonimowy
do ~WojSz:
No photo ~WojSz Użytkownik anonimowy
29 cze 12:34 użytkownik ~WojSz napisał
Od pięciu lat, czyli praktycznie od początku użytkowania mojej Alfy 166 nie mogę się uporać z tendencją do przegrzewania się silnika po jego "zmęczeniu" dłuższą jazdą. Na samym początku została zauważona i usunięta usterka związana z wentylatorem, w późni
Z alfą to do warsztatu się jedzie a nie do kowala
29 cze 15:32 | ocena: 78%
Liczba głosów:9
78%
22%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Boom Użytkownik anonimowy
~Boom :
No photo ~Boom Użytkownik anonimowy
Inną bardzo ważną przyczyną przegrzewania się auta jest wydmuchanie uszczelki pod głowicą. Wystarczy że spaliny pójdą w układ chłodzenia i już mamy gotujący się silnik.
29 cze 09:42 | ocena: 59%
Liczba głosów:17
59%
41%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~fdgjh Użytkownik anonimowy
~fdgjh :
No photo ~fdgjh Użytkownik anonimowy
nie kupowac niemieckiego awaryjnego szrotu i nie bedzie kłopotu
5 lip 23:16 | ocena: 56%
Liczba głosów:9
56%
44%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~georg Użytkownik anonimowy
~georg
No photo ~georg Użytkownik anonimowy
do ~WojSz:
No photo ~WojSz Użytkownik anonimowy
29 cze 12:34 użytkownik ~WojSz napisał
Od pięciu lat, czyli praktycznie od początku użytkowania mojej Alfy 166 nie mogę się uporać z tendencją do przegrzewania się silnika po jego "zmęczeniu" dłuższą jazdą. Na samym początku została zauważona i usunięta usterka związana z wentylatorem, w późni
to może być pompa wody miałem to samo
29 cze 15:31 | ocena: 50%
Liczba głosów:6
50%
50%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej