CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.32100.004.161.98
Średnio4.490.004.312.03
Najdrożej4.650.004.432.17

Nowe życie turbosprężarki

1 gru 15 18:35
Udostępnij
0
Skomentuj

W Polsce miesięcznie naprawia się ok. 20 tys. turbosprężarek. Jeśli masz auto z turbodoładowaniem, wcześniej czy później dorzucisz swoją cegiełkę do tej statystyki. Co robić, gdy dojdzie do awarii?

Liczba naprawianych w naszym kraju turbosprężarek robi wrażenie, tym bardziej że cytowane przez nas dane pochodzą tylko od sprzedawców części do napraw tych podzespołów, a nie od firm handlujących nowymi turbinami.

Turbosprężarki rzadko psują się same z siebie. Usterki spowodowane wadami fabrycznymi czy też zużyciem eksploatacyjnym to margines. Zwykle awaria turbosprężarki to tylko efekt innych usterek i sama wymiana nie rozwiązuje problemu.

Żeby turbosprężarka służyła jak najdłużej, trzeba przede wszystkim regularnie wymieniać olej i stosować środki smarne oraz filtry o najwyższej jakości. Uwaga! Fachowcy od turbosprężarek bardzo się cieszą z coraz dłuższych interwałów między wymianami oleju, często zalecanych przez producentów aut. Wszystko, co zaoszczędzicie na rzadszych wymianach oleju, z nawiązką zostawicie w warsztatach naprawiających turbosprężarki. Oczywiście, nie od razu, ale rachunek zaboli!

Turbosprężarki kosztują zwykle od kilku do kilkunastu tys. zł. Za regenerację prostej turbosprężarki bez zmiennej geometrii trzeba zwykle zapłacić ok. 700-900 zł, natomiast za odnowienie turbosprężarki ze zmienną geometrią warsztaty życzą sobie z reguły znacznie ponad 1000 zł. Pokusa, żeby za ułamek tej kwoty turbinę naprawić, jest duża.

Ostatnio z zakładami regenerującymi konkurują firmy importujące z Azji tanie zamienniki oryginalnych turbosprężarek. Z jakością tych części bywa różnie – niektóre okazują się niezłe, inne ponoć bardzo szybko się psują lub od początku nieprawidłowo działają.

Mimo że w Polsce mamy rekordowo dużo serwisów zajmujących się regeneracją turbosprężarek, ze znalezieniem fachowców, którzy zrobią to rzeczywiście dobrze, i tak nie jest łatwo. Najlepsze rozwiązanie to znalezienie warsztatu, który oferuje usługę kompleksową: począwszy od zdiagnozowania usterki, przez wymontowanie turbosprężarki i jej naprawę, a na ponownym zamontowaniu kończąc. Zwykle odbywa się to inaczej – klient dostarcza do warsztatu wymontowaną część.

Specjalista, gdy rozbiera uszkodzoną turbosprężarkę, przeważnie widzi, co było przyczyną jej awarii – na podstawie śladów da się ustalić, czy problem tkwił w braku smarowania, w zanieczyszczonym oleju, nadmiernych obrotach (typowe np. w przypadku chiptuningu), czy może coś wpadło w łopatki sprężarki. Nawet jeśli część zostanie poprawnie zregenerowana, a mechanik naprawiający samochód nie dowie się, co tak naprawdę ją uszkodziło, i nie usunie przyczyn tkwiących w aucie, usterka bardzo szybko się powtórzy. Co wtedy? Mechanik z regeneratorem będą się wzajemnie obwiniać o popełnienie błędu.

Regeneracja turbo: dobre wyważenie to podstawa

Żeby profesjonalnie naprawić turbosprężarkę, potrzebne są – obok dobrych części i umiejętności –

Wielki Poradnik Motoryzacyjny Auto Świata

Do sprzedaży trafił najnowszy poradnik motoryzacyjny tygodnika Auto Świat. Na 148 stronach znajdziemy niezbędne informacje związane z kupnem i sprzedażą pojazdów oraz ich utrzymaniem w odpowiednim stanie.

specjalistyczne narzędzia, m.in. precyzyjne wyważarki, które kosztują nawet po kilkadziesiąt tys. zł za sztukę – garażowi naprawiacze takiego sprzętu nie mają! Turbosprężarka złożona z elementów, których poprawnie nie wyważono, będzie działała, tyle że głośniej i znacznie krócej, niż powinna.

Największym wyzwaniem dla serwisów są turbosprężarki ze zmienną geometrią. Oficjalnie ich producenci twierdzą, że są one nienaprawialne i dlatego nie da się do nich kupić oryginalnych części. Problem stanowi precyzyjna kalibracja przepływu gazów w zależności od obciążenia. Do tego też potrzebny jest kosztowny sprzęt, na który nie każdy warsztat może sobie pozwolić.

Jak działa turbo?

Turbosprężarka to połączenie turbiny, wprawianej w ruch przez spaliny, i napędzanej przez tę turbinę sprężarki (dmuchawy), wtłaczającej powietrze do silnika. Ta możliwość wtłoczenia dodatkowej dawki powietrza działa w dużym uproszczeniu podobnie do zwiększenia pojemności silnika. Tyle że pracą doładowania da się sterować, więc „dodatkowa pojemność” może być wykorzystywana wtedy, kiedy jest potrzebna. Kiedyś turbosprężarki stosowano po to, żeby poprawić osiągi, teraz często już nie to jest priorytetem – bez doładowania coraz trudniej osiągnąć aktualne normy emisji spalin. Duże, wolnossące silniki są skazane na rychłą zagładę.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (61)

No photo
No photo ~defx Użytkownik anonimowy
~defx :
No photo ~defx Użytkownik anonimowy
Kiedyś turbo było domeną mocnych benzyniaków ale niestety miało zbyt dużo wad : począwszy od spalania , po słabą reakcję na dodanie gazu oraz załączenie się wyczuwalnego ciągu turbiny dopiero od 3 tyś rpm . Teraz te urządzenia zdominowały silniki diesla a w benzynach pojawiają się znowu przez zmniejszenie pojemności i wydmuchanie sporej mocy . Jednak to są tylko turbopolepszacze które prędzej czy później są powodem usterek i niedomagań czyli spadku mocy , Jak dla mnie turbo pb ma sens tylko przy mocy powyżej 200 km oraz w dieslu bez względu na moc . Dobry silnik wolnossący i tak jest najlepszy .
4 gru 15 21:18 | ocena: 78%
Liczba głosów:9
78%
22%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~PJX Użytkownik anonimowy
~PJX
No photo ~PJX Użytkownik anonimowy
do ~Eeee:
No photo ~Eeee Użytkownik anonimowy
4 gru 15 21:07 użytkownik ~Eeee napisał
Dziadzieje ta motoryzacja, jeżeli 175 czy 300tyś na liczniku to jest niby duży przebieg. Zaraz 50tyś i na złom trzeba będzie.
Proces celowego postarzania produktu spowodował, że obecnie pozbywam się aut po pięciu latach lub 120 tys. km (w zależności od tego, co nastąpi szybciej). Niech "szczęśliwy" nabywca dalej się o nie troszczy, bo zwykle wymagają coraz bardziej kosztownych napraw.
Litrowe silniki z turbo, które napędzają samochody o masie własnej przekraczającej 1,5 tony to jakaś chromolona pomyłka...
4 gru 15 21:27 | ocena: 91%
Liczba głosów:11
91%
9%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Mechanik Użytkownik anonimowy
~Mechanik
No photo ~Mechanik Użytkownik anonimowy
do ~jacek:
No photo ~jacek Użytkownik anonimowy
4 gru 15 20:14 użytkownik ~jacek napisał
hmmm, a mógłbyś wyjaśnić co masz na myśli? co do sprzęgła mają trzy cylindry?
Jak można jeździć na 3 cylindrach i tego nie słyszeć ? Przecież takie auto pali kosmiczne ilości paliwa ! Taki człowiek spali sprzęgło i powie że to nie jego wina bo pół sprzęgło ma być mimo 240 Nm np.
Ja się nie dziwię że producenci zaczynają bronić się przed idiotami - użytkownikami
4 gru 15 20:22 | ocena: 80%
Liczba głosów:10
80%
20%
| odpowiedzi: 4
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Mechanik Użytkownik anonimowy
~Mechanik
No photo ~Mechanik Użytkownik anonimowy
do ~jacek:
No photo ~jacek Użytkownik anonimowy
4 gru 15 17:22 użytkownik ~jacek napisał
hehehe, też tak myślałem i kupiłem nowego citroena c4 grand picasso. Po 8 miesiącach i przejechaniu 7000 km padło sprzęgło. Cena wymiany w ASO 6600pln. Chyba nie warto dodawać że sprzęgło, koło dwumasowe nie jest na gwarancji?
Znam takich jak ty, przyjeżdżają do mnie i dziwią sie gdy im mówię że auto na 3 cylindrach chodzi bo oni nic nie słyszą.
4 gru 15 18:40 | ocena: 88%
Liczba głosów:8
88%
13%
| odpowiedzi: 8
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~mirror_6 Użytkownik anonimowy
~mirror_6 :
No photo ~mirror_6 Użytkownik anonimowy
"Duże, wolnossące silniki są skazane na rychłą zagładę" Tzn że mam pod maską dinozaura, który wciąż daje radę! .
4 gru 15 18:17 | ocena: 93%
Liczba głosów:14
93%
7%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~motofan Użytkownik anonimowy
~motofan :
No photo ~motofan Użytkownik anonimowy
Trwała polimerowa powłoka 2-4 x wydłuża trwałość silnika (również w 2-taktach), turbiny, skrzyni biegów oraz redukuje branie oleju o 50-90%. Dzięki zmniejszeniu tarcia o 88% jak na samym oleju gwarantowana jest oszczędność każdego paliwa o 8-12%. Jest to możliwe dzięki technologi s x 6 0 0 0. p l, która generuje powłoczkę o najniższym współczynniku tarcia. Tarcie pożera moc i powoduje wzrost temperatury, z tego to powodu obniża się trwałość i efektywność oleju. W zimie do rozruchu potrzeba 20% mniej prądu. Silnik zdecydowanie szybciej wchodzi na obroty a tym samym samochód, motocykl lepiej przyśpiesza i jest cichszy. Nie ma konkurencji jakościowej. W USA powszechnie stosowane od 1989r, w Polsce od 2012 r. W Opiniach są telefony, porozmawiaj z użytkownikami! Toyota-Japonia zalecasx6000 wymagającym klientom a Mazda oferowała do czasu nawiązania współpracy z Fordem! Trwałość i efektywność problematycznego silnika Wankla w Mazda 787B potwierdziła się zwycięstwem w 24 godzinnym wyścigu Le Mans w 1991r.
4 gru 15 22:25 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
33%
67%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~jacek Użytkownik anonimowy
~jacek
No photo ~jacek Użytkownik anonimowy
do ~PJX:
No photo ~PJX Użytkownik anonimowy
4 gru 15 21:22 użytkownik ~PJX napisał
Kilkadziesiąt tysięcy? W swoich samochodach wymieniałem sprzęgło raz - po awarii skrzyni biegów po ok. 120 tys. km.
Zwykle nie trzymam dłużej samochodu. Za to znajomi często wymieniają sprzęgło dopiero po 250 tys. km przebiegu.
Po 70-90 tys. km to mogę wy
No widzisz, ja wymieniam auta co trzy lata, do tej pory miałem używane auta którymi przejechałem w sumie kilkadziesiąt tyś kilometrów i sprzęgła w nich nie wymieniłem. Dopiero w citroenie padło po 7000 km, stąd moje zdziwienie, po pierwsze ze względu na fakt awarii, po drugiee ze to nowy wózek, po trzecie że ma przejechane tylko 7000, po czwarte że sprzęgło i dwumasa nie jest na gwarancji, po piąte że to wszsytko kosztuje prawie 7000 pln, po szuste że próbuje mi się wmówić że awaria to moja wina bo nie potrafię jeździć citroenami, tak jakby citroeny różniły się czymś od innych samochodów. Choć w tym wypadku muszę przyznać że się rożnią na niekorzyść. Podsumowując żałuje że kupiłem nowy wózek, bo za remont używańca zapłaciłbym mniej niż za naprawe nowego nie mówiąc o oszczędnosci na zakupie. Jeśli ktoś zastanawia się czy kupć nowy czy używany i decyduje się na nowy bo gwarancja i nie będzie musiał dokładać to mogę mu się tylko zaśmiać: Hahahaha!
4 gru 15 21:57 | ocena: 50%
Liczba głosów:4
50%
50%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Jan Użytkownik anonimowy
~Jan :
No photo ~Jan Użytkownik anonimowy
Ktoś wie że dzwonią tylko nie wie w którym... . Szanowny redaktorze panicznie pan nie wierzy w dane fabryczne, co do wymian oleju, dlaczego tego nikt nie wie. Dotrzymywanie norm wymian, to podstawowa sprawa, tyle że takich osób jest naprawdę niewiele. Zazwyczaj się przeciąga mocno ponad miarę, a potem, panewki się obracają, turbiny się .... . Często osoby kupują za niewielkie pieniądze starutkie samochody. A one wymagają pieszczot w postaci i oleju i częstszych wymian, a bardzo często najzwyklejszych remontów.
4 gru 15 18:12 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Eeee Użytkownik anonimowy
~Eeee
No photo ~Eeee Użytkownik anonimowy
do ~Mechanik:
No photo ~Mechanik Użytkownik anonimowy
4 gru 15 19:17 użytkownik ~Mechanik napisał
Ludzie... Widziałem takich... Wydają po 30-40 tys. zł na auto a szkoda im 100 zł na sprawdzenie a potem to wina producenta choć na liczniku 175 tys. km i 300 tys. km w pamięci ... Hahaha
Auto 10 lat w dieslu i przejechane 110 tys. km ... jakim trzeba b
Dziadzieje ta motoryzacja, jeżeli 175 czy 300tyś na liczniku to jest niby duży przebieg. Zaraz 50tyś i na złom trzeba będzie.
4 gru 15 21:07 | ocena: 83%
Liczba głosów:6
83%
17%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~jacek Użytkownik anonimowy
~jacek
No photo ~jacek Użytkownik anonimowy
do ~nie polecam używanego :
No photo ~nie polecam używanego Użytkownik anonimowy
4 gru 15 16:08 użytkownik ~nie polecam używanego napisał
Lepiej nie kupować używanego auta - znajomy kupił używane i w naprawy przez pierwszy rok wlożył z 10 tys zl ... ja sam w 20 letnie auto w 4 lata włożyłem 4 tys zl a jeszcze masa czesci wymaga naprawy .... lepiej odłożyć troche kasy np. 20 tys
hehehe, też tak myślałem i kupiłem nowego citroena c4 grand picasso. Po 8 miesiącach i przejechaniu 7000 km padło sprzęgło. Cena wymiany w ASO 6600pln. Chyba nie warto dodawać że sprzęgło, koło dwumasowe nie jest na gwarancji?
4 gru 15 17:22 | ocena: 60%
Liczba głosów:10
60%
40%
| odpowiedzi: 14
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Archiwum / Auto Świat

Regeneracja turbosprężarki

Do większości typowych turbosprężarek można kupić zestawy naprawcze. Ich złożenie nie jest jednak wcale łatwe.

Nowe życie turbosprężarki (slajd 1 z 12)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego