Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.374.494.291.96
Średnio4.604.744.482.11
Najdrożej4.994.994.992.27

Kosztowna wymiana szyby w aucie z fabryczną kamerą

28 paź 15 12:15

Nowoczesne systemy bezpieczeństwa sprawiają, że pozornie drobne naprawy samochodów mogą stać się ekstremalnie drogie

Udostępnij
0
Skomentuj

Żeby stłuc w aucie przednią szybę, nie trzeba wcale wiele – wystarczy, że spod kół przejeżdżającej ciężarówki wyskoczy kamyczek. Szyby w nowych autach bywają zadziwiająco delikatne, bo muszą być duże, a jednocześnie lekkie. Z drugiej strony, ich wymiana zwykle nie jest przesadnie droga, bo do większości modeli da się bez problemów kupić zamienniki oryginalnych szyb, często nawet pochodzące od tych samych dostawców co elementy montowane fabrycznie.

Niezależnych fachowców montujących szyby, nawet z dojazdem do klienta, też nie brakuje. Problem pojawia się jednak, jeśli skusiliście się na auto wyposażone w jeden z nowoczesnych systemów bezpieczeństwa, np. asystenta kontroli toru jazdy czy układ automatycznego hamowania przed przeszkodami, które wymagają zamontowania za przednią szybą kamery.

Spokojnie – w aktualnych modelach producenci nie są jeszcze tak pazerni, żeby szyby trzeba było wymieniać wraz z kosztującymi nawet kilka tysięcy euro kamerami, choć zapewne to tylko kwestia czasu, aż w końcu któraś z firm wpadnie i na to. Problem jest znacznie bardziej banalny – po wymianie szyby należy ponownie skalibrować układ kontroli toru jazdy. Ponieważ kamery montowane są tak, że nie da się ich ustawić mechanicznie, a tolerancje są bardzo ciasne, kalibracja odbywa się elektronicznie.

Potrzebny jest do tego sprzęt, którym dysponują niemal wyłącznie autoryzowane serwisy. Składa się on z zestawu przeznaczonego do ustawiania geometrii podwozia i specjalnej płyty (tablicy) umieszczanej przed autem, w polu widzenia kamery. Oczywiście, samą szybę da się wymienić poza ASO (jeśli uda się kupić odpowiednią, z miejscem na kamerę, czujnikami i dodatkowym ogrzewaniem w polu widzenia kamery – to wcale nie takie łatwe), później jednak trzeba udać się do autoryzowanego serwisu. I tu zaczynają się schody. O ile na rynku niezależnych serwisów szybiarskich panuje konkurencja, więc z wykonaniem usługi nie ma żadnego kłopotu, o tyle w przypadku kontaktów z ASO lepiej uzbroić się w cierpliwość.

Pierwszym problemem może być dodzwonienie się do serwisu i znalezienie takiego, który ma odpowiedni sprzęt i fachowców potrafiących to zrobić. Później trzeba się jeszcze umówić – takiej czynności nie da się przecież wykonać w autoryzowanym serwisie od ręki. Sama usługa z reguły nie ogranicza się do kalibracji kamery umieszczonej za szybą.

Przed jej wykonaniem konieczne jest sprawdzenie i ustawienie geometrii zawieszenia – wszystkie parametry muszą się mieścić w normie. Jeśli samochód ma w jakikolwiek sposób przestawioną geometrię, np. na skutek najechania na krawężnik, najpierw trzeba będzie dokładnie wyregulować układ jezdny.

Jeśli nic poważnego zawieszeniu nie dolega, zarezerwujcie sobie w budżecie nawet ok. 1000 zł na usługę w serwisie, a jeśli szybę też trzeba zamówić w ASO, doliczcie na nią kilka kolejnych tysięcy złotych. W niektórych modelach koszt usługi winduje to, że ze starej szyby trzeba przełożyć do nowej np. czujniki deszczu, ale to i tak wychodzi taniej niż kupowanie nowej szyby z kompletem sensorów.

Im nowsze auto, tym trudniejsza wymiana

W starszych autach przednia szyba montowana była w elastycznej uszczelce – ważne było tylko to, żeby jej rama była prosta. Teraz szyby są wklejane, a uszczelki służą tylko jako maskownice. Jeśli fachowiec się nie postara i np. krzywo wklei szybę, w zasadzie nie da się już tego skorygować, chyba że wycinając i ponownie ją wklejając.

W autach, w których do szyby przyklejane są czujniki lub kamery, nawet drobne odchyłki mogą mieć wpływ na działanie systemów bezpieczeństwa. W pojazdach, które nie mają systemów aktywnie korygujących tor jazdy (czyli takich, które nie przejmują prowadzenia w chwili wykrycia, że auto zbacza z zadanego toru jazdy), a jedynie ostrzegają kierowcę np. o najechaniu na linię, po wymianie szyby wystarczy zwykle tzw. dynamiczna kalibracja kamery.

Mechanik odbywa autem z podłączonym komputerem diagnostycznym jazdę próbną, a system samodzielnie bada, czy zmienił się kąt pochylenia kamery i – w razie potrzeby – wprowadza odpowiednie korekty do ustawień systemu. W przypadku bardziej zaawansowanych układów mogących bezpośrednio ingerować w pracę układu kierowniczego może być konieczna tzw. kalibracja statyczna. Wymagana jest przy tym maksymalna precyzja.

Auto ustawiane jest na stanowisku diagnostycznym, identycznym jak to służące do ustawiania geometrii zawieszenia. Dodatkowo przed samochodem umieszczana jest specjalna płyta kalibracyjna z naniesionymi na niej znakami. Nad przebiegiem kalibracji czuwa komputer diagnostyczny. W przypadku aut z koncernu Volkswagena wyposażonych w system Lane Assist kalibracja systemu jest wymagana w kilku przypadkach, m.in.: – po wymianie przedniej szyby; – po ustawieniu zbieżności kół tylnej osi; – po modyfikacjach zawieszenia, które mogły spowodować zmianę wysokości nadwozia; – po wymianie elementów układu.

Naszym zdaniem

Systemy asystujące poprawiają bezpieczeństwo, ale podwyższają koszty serwisowania pojazdów. Pozostaje mieć nadzieję, że warsztaty niezależne nauczą się je obsługiwać.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~Wojtek Użytkownik anonimowy
~Wojtek :
No photo ~Wojtek Użytkownik anonimowy
Tu nie chodzi o naukę ich obsługiwania, ale o koszt urządzenia kalibrującego. W obecnej sytuacji rynkowej (sam koszt wymiany to max 140 pln + marża na szybie) żaden warsztat zajmujący się wymianą szyb nie jest w stanie zainwestować parudziesięciu tysięcy złotych w taki system. Dodatkowo wielu producentów samochodów na swoje tablice kalibrujące co dodatkowo podnosi koszt inwestycji...
18 kwi 16 09:39 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kptyZkeRVv Użytkownik anonimowy
~kptyZkeRVv :
No photo ~kptyZkeRVv Użytkownik anonimowy
I guess finding useful, reliable infarmotion on the internet isn't hopeless after all.
25 gru 15 04:40 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Archiwum / Auto Świat

Kalibracja statycznej kamery

Potrzebne są do niej precyzyjne stanowisko do pomiaru geometrii podwozia, specjalna płyta kalibracyjna oraz komputer diagnostyczny – to sprzęt, który znajdziecie głównie w ASO.

Kosztowna wymiana szyby w aucie z fabryczną kamerą (slajd 1 z 6)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego