Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Jak sprawdzić poziom oleju w silniku?

26 kwi 16 16:57

Nieważne, czy jeździsz starym autem, czy „nówką” z salonu – przy okazji tankowania otwórz maskę i sprawdź olej

Udostępnij
0
Skomentuj
2773

Jeśli sąsiedzi zobaczą, że regularnie zaglądasz pod maskę, być może zaczną się naśmiewać z twojego samochodu. Trudno! Podejmij ryzyko! Bez otwierania maski w większości aut nie uda się sprawdzić stanu oleju, a to czynność, z której nie należy rezygnować.

Olej spełnia ważne funkcje: redukuje tarcie między współpracującymi elementami, chłodzi, uszczelnia tłoki w cylindrach i zabezpiecza elementy metalowe przed korozją. Jeżeli jest go za dużo, zbyt mało albo ma niewłaściwą jakość, silnik musi ucierpieć. Skutki niektórych zaniedbań ujawniają się natychmiast, innych – po jakimś czasie. Bywa, że kierowcy wydaje się, że np. jazda na resztkach oleju „uszła na sucho” – w rzeczywistości coś takiego zawsze odbija się na trwałości mechanizmów.

Nie wystarczy, że przy okazji przeglądu mechanik wleje odpowiednią ilość oleju – każdy silnik w czasie pracy zużywa go chociaż odrobinę. Olej spala się w cylindrach, pewna jego część odparowuje, a trochę może wyciec. Czasem ubytki są tak małe, że nie trzeba go uzupełniać między przeglądami. Ale nie zawsze – nawet nowoczesne silniki mają często skłonność do spalania olbrzymich ilości oleju przez pierwszych kilka tysięcy kilometrów, dopóki się nie „ułożą”.

Zużycie oleju zależy od wielu czynników. Wystarczy, że zaczniemy jeździć ostrzej niż zwykle albo holować ciężką przyczepę, by samochód, który zwykle „nie brał” oleju, w ciągu kilku godzin spalił go więcej niż przez rok normalnej eksploatacji. Dlatego radzimy wyrobić w sobie nawyk sprawdzania poziomu oleju – warto to robić np. przy okazji tankowania. To wygodne, a sąsiedzi nie zaczną plotkować, że wciąż naprawiasz swoje auto!

Jak sprawdzać olej?

Olej sprawdzamy albo przed uruchomieniem silnika, albo po kilku minutach od jego wyłączenia. Auto musi stać na równym podłożu. Wyciągamy bagnet olejowy, wycieramy go szmatką lub papierem niepozostawiającym kłaków, a potem wsuwamy na miejsce. Dopiero po takim przygotowaniu wysuwamy ponownie bagnet i sprawdzamy stan oleju.

Warto zwrócić uwagę nie tylko na jego ilość, lecz także na kolor, ewentualne zanieczyszczenia i zapach. Powodem do niepokoju jest przede wszystkim intensywna woń paliwa. Szczególnie w dieslach z filtrami cząstek stałych może dochodzić do groźnego dla silnika rozcieńczania oleju silnikowego olejem napędowym.

Objawy problemów z układem smarowania

Wielu kierowców myśli, że o niedoborze oleju poinformuje ich kontrolka z oliwiarką znajdująca się na desce rozdzielczej. W rzeczywistości jest to kontrolka ciśnienia oleju, która zapala się, gdy ciśnienie w układzie smarowania jest bliskie zera.

Zwykle gdy lampka się włączy, na reakcję jest już za późno, bo silnik zaczął się już zacierać. Tylko w niektórych modelach znajdziemy wskaźnik poziomu oleju zwalniający kierowcę z obowiązku zaglądania pod maskę. Jeśli auto dymi na niebiesko, znaczy to, że olej dostaje się do komór spalania. Może to wynikać m.in. ze zużycia pierścieni tłokowych, awarii uszczelniaczy zaworowych lub turbosprężarki.

Częstsze dolewanie oleju nie rozwiąże problemu – jeśli silnik spala znaczne jego ilości, to w zastraszającym tempie psują się m.in. katalizator oraz zawór EGR. Jeżeli olej leje się wszystkimi „dziurami”, to jest to skutkiem wzrostu ciśnienia w skrzyni korbowej wynikającego ze zużycia mechanizmów lub z niesprawnego odpowietrzenia silnika.

Jak dbać o smarowanie silnika?

Warunkiem bezproblemowej eksploatacji silnika jest przestrzeganie kilku zasad:

- regularnie kontroluj poziom oleju w silniku. Pamiętaj, że nawet sprawna jednostka może zużywać ponad litr na 1 tys. km. Radzimy sprawdzać stan oleju przy każdym tankowaniu paliwa i przed każdą dalszą podróżą.

- jeśli zauważysz, że oleju w silniku przybywa, jedź do warsztatu. To zwykle efekt przedostawania się paliwa do układu smarowania. W starszych silnikach benzynowych winę za to ponosiło niesprawne „ssanie” lub uszkodzona uszczelka pompy paliwowej.

W nowoczesnych dieslach problem występuje przy problemach z dopalaniem filtrów cząstek stałych. Nie daj się namówić na odessanie nadmiaru rozcieńczonego oleju – trzeba go wymienić. Jeżeli oleju jest wyraźnie za dużo, nie uruchamiaj silnika!

- regularnie wymieniaj olej. Nawet jeśli producent twojego auta deklaruje, że na przegląd olejowy możesz zgłaszać się co 35 tys. km lub jeszcze rzadziej, nie popełnisz błędu, wymieniając olej znacznie częściej. Wydłużone okresy międzyprzeglądowe, np. volkswagenowskie LongLife Service, lepiej zostawić podróżującym po niemieckich autostradach. Zawsze używaj materiałów eksploatacyjnych dobrej jakości.

Podsumowanie

Samochód nie jest urządzeniem bezobsługowym, chyba że chcemy z niego korzystać krótko, a potem wymienić na nowy. O ile użytkownicy starszych aut zwykle godzą się z tym, że muszą raz na jakiś czas zaglądać pod maskę, o tyle właściciele nowych pojazdów zwykle mają z tym problemy.

Radzimy więc zapamiętać, że jeśli silnik objęty gwarancją zatrze się z powodu braku oleju, to jest wielce prawdopodobne, iż sami zapłacimy za jego naprawę. Regularna kontrola poziomu oleju to obowiązek użytkownika!

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej