Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Kiedy założyć zimowe opony? Wyjaśniamy, co warto sprawdzić przed wymianą opon na zimowe

14 lis 17 17:21

Niektórzy kierowcy już w październiku jeżdżą na ogumieniu zimowym, inni dopiero szykują się do wymiany. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę, zanim w aucie pojawią się nowe zimówki, o czym pamiętać przy wymianie i co zrobić ze zdjętymi kołami

Udostępnij
0
Skomentuj
Wymiana opon Wymiana opon Foto: Piotr Czypionka / Auto Świat
  • 4 mm to minimalna, bezpieczna głębokość bieżnika w oponach zimowych
  • Przed montażem nowych opon zimowych warto sprawdzić geometrię zawieszenia
  • Częste przekładki opon to niepotrzebne ryzyko – lepiej od razu zaopatrzyć się w drugi komplet felg wraz z czujnikami ciśnienia

Producenci ogumienia od lat przekonują nas, że opony należy wymienić na zimowe, kiedy temperatura w ciągu dnia zacznie spadać poniżej 7 stopni Celsjusza. To bardzo umowna granica i nic się nie stanie, jeśli na oponach letnich pojeździcie przy temperaturze o stopień czy dwa niższej – najważniejsze jest jednak to, żeby zdążyć przed pierwszymi przymrozkami i śniegiem na drodze, bo w takich warunkach żadne opony letnie sobie nie poradzą.

Jak ocenić stan techniczny opon zimowych przed montażem?

Opony zimowe w najniższych cenach!

Szukasz opon zimowych? W jednym miejscu zebraliśmy oferty wszystkich sklepów internetowych. Dlatego dzięki nam znajdziecie najlepsze opony w każdym rozmiarze w najniższej cenie. Sprawdź to i kup nowe opony z dostawą do domu.

To częste pytanie, które zadają sobie jesienią właściciele aut. To, że opony przejeździły poprzedni sezon, nie musi wcale oznaczać, że można i warto jeździć na nich również w sezonie kolejnym. Przed zamontowaniem warto sprawdzić datę produkcji opon (przy założeniu składowania ogumienia w idealnych warunkach opony mogą zachować przydatność do 10 lat) – jest ona zapisana w czterocyfrowym kodzie – dwie pierwsze cyfry oznaczają miesiąc produkcji, dwie kolejne – rok.

W praktyce, nawet jeśli opony mają dopiero kilka lat, to warto się przyjrzeć, czy nie widać po nich śladów starzenia się gumy – niewielkich pęknięć czy rysek, które świadczą o tym, że materiał stracił elastyczność. Popękane opony, nawet jeśli mają wysoki bieżnik, nadają się do wymiany. A skoro już jesteśmy przy głębokości bieżnika – jeśli opony zimowe mają poprawnie spełniać swoją rolę, to bieżnik nie może mieć mniej niż 4 mm. Zapomnijcie o zawartym w przepisach limicie wynoszącym 1,6 mm!

Warto też upewnić się, czy bieżnik opon jest zużyty równomiernie – jeśli nie, to należy poszukać przyczyn; zwykle problem tkwi w zużytym zawieszeniu. Opony mają wskaźniki zużycia bieżnika (tzw. TWI – tread wear indicator), zwykle w formie mostków między jego kostkami. Jeśli ten mostek zrówna się z kostką, to opony należy bezzwłocznie wymienić, nawet jeśli np. do takiego zużycia doszło tylko po jednej stronie bieżnika.

Czy warto zmieniać miejsce zamontowania opon w aucie?

Zdejmując koła, mechanicy zwykle zaznaczają, jak były one zamontowane w samochodzie, np. prawy przód, czy lewy tył. Powszechnym błędem jest montaż kół w tych samych miejscach, z których wcześniej je zdjęto. Kończy się to zwykle tak, że po jakimś czasie okazuje się, że dwie opony nadają się jeszcze do dalszego użytkowania, a dwie trzeba już wymienić, bo np. na osi napędzanej opony zużywają się szybciej.

Czy warto kupić opony bieżnikowane?

Wraz z rozpoczęciem sezonu jesienno-zimowego wielu kierowców staje przed wyborem nowego ogumienia dla swojego samochodu. W związku z tym, że średni koszt kompletu opon zimowych bardzo często przekracza kwotę 1000 zł, wielu właścicieli czterech kółek decyduje się na tańsze rozwiązania.

Żeby takiej sytuacji uniknąć, należy rotować opony. Sposób rotowania zależy m.in. od rodzaju zamontowanego ogumienia, odpowiednie schematy można znaleźć w instrukcji obsługi auta. Regularne przekładki są szczególnie ważne w przypadku aut z napędem na 4 koła – tu nierównomierne zużycie ogumienia grozi uszkodzeniem układu przeniesienia napędu.

Czy do kół zimowych potrzebuję dodatkowego zestawu czujników ciśnienia?

W autach, w których zastosowano tzw. bezpośredni system TPMS (czyli wykorzystujący czujniki powietrza w kołach), wyjścia są dwa – można co sezon przekładać opony na jednym komplecie felg z fabrycznymi czujnikami lub też zainwestować w drugi komplet kół z dodatkowymi czujnikami.

Polecamy to drugie rozwiązanie, bo częste przekładki zwiększają ryzyko uszkodzenia opon, felg i samych czujników. Nowych czujników nie trzeba kupować w ASO, do większości modeli można już znaleźć tańsze zamienniki, współpracujące z elektroniką auta.

Jak przechowywać opony zdjęte z auta?

Opony luzem, bez obręczy, należy stawiać pionowo, ewentualnie ustawiać w niewysokie słupki. Kompletne koła można układać w słupki lub wieszać. W obu przypadkach ważne jest, żeby składować je w miejscu suchym, ciemnym, z dala od agresywnych chemikaliów.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej