Foto: Auto Bild, Volkswagen / Auto Świat

Grupa VW 1.0 MPi/TSI (EA211)

Litrowy silnik jako jedyny z nowej rodziny EA211 ma 3 cylindry i obok doładowanej wersji występuje też bez turbo. Po latach problemów z łańcuchowym napędem rozrządu VW powrócił do paskowego napędu wałków. Rozwiązanie tańsze i trwalsze.

Wolnossące odmiany silnika 1.0 są stosowane nie tylko w „trojaczkach ze Słowacji” (up!, Mii i Citigo), lecz także w Polo, Ibizie i Fabii. Pojawiły się w 2011 r. i mają moc od 60 do 75 KM. Szczególnie w maluchach dynamika jest akceptowalna, jednak taki zakup nie ma sensu w przypadku dynamicznie jeżdżących kierowców – cały czas będą mieć pedał gazu w podłodze, a spalanie wyniesie 8 l/100 km. Jedyna powtarzalna usterka to zużycie pompy cieczy chłodzącej. Znacznie szersze zastosowanie przewidziano dla wersji 1.0 TSI (na rynku od 2014 r.), która napędza również różne modele Audi, Golfy czy Skody Octavie. Samochody zapewniają sprawne i oszczędne przemieszczanie się, średnie zużycie paliwa to (np. w Octavii) 7-8 l/100 km.

Silnik znajdziesz m.in. w:

Volkawagen up!: litrowy silnik to (obok wersji elektrycznej) jedyne źródło napędu up!-a, ale rozrzut mocy jest duży (60-115 KM).

Skoda Rapid: jednostka 1.0 trafiła do Rapida dopiero w 2017 r., wcześniej stosowano też gorszą serię EA111.

Foto: Auto Bild, Adam Mikuła, Volkswagen / Auto Świat

Najlepsze benzyniaki ostatnich lat! (slajd 1 z 17)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego