Foto: Auto Świat

Powerbank i booster, czyli dwa w jednym

Duże, ciężkie i szybko rozładowujące się boostery do awaryjnego rozruchu aut odchodzą w przeszłość. Rozwój technologii litowo-jonowej sprawił, że nowoczesny awaryjny starter nabrał rozmiaru kieszonkowego. Czy to możliwe, by akumulatorek wielkości dużego smartfona zadziałał jako samochodowy akumulator rozruchowy?

Powerbank i booster, czyli dwa w jednym (slajd 1 z 8)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego