Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Niemieckie używane auta wysokiego ryzyka

Komentarze (144)

Napisz komentarz
No photo
No photo ~Uzytkownik Użytkownik anonimowy
~Uzytkownik :
No photo ~Uzytkownik Użytkownik anonimowy
Kult grupy VW i innych niemieckich marek trwa w Polsce nadal a te auta trwałością nie różnią się niczym od reszty Europy czy Azji, wszystkie auta się psują, ale chyba żaden koncern nie ma tyle wpadek co grupa VW w ostatnim dziesięcioleciu, nie ma chyba w tych autach silnika bez wad, od 1.4 TDI aż do 5.0 TDI każdy z diesla boryka się z kosztownym w naprawie błędem konstrukcyjnym, od wtryskiwaczy, pomp olejowych, pekajacych głowic czy nawet bloków po rozciągające się ŁAŃCUCH rozrządu, bezyniaki FSI, TSI nie są lepsze borykają się z mnóstwem problemów i są drogę w naprawach, miałem wiele aut z grupy VW, r roczników od 98 do 2012, i niewiem czym się tu podniecać auta jak auta psuly się nie mniej od francuskich czy koreańskich a do tego niektóre VW i MB rdzewialy. Ogólnie nie ma dla mnie znaczenia jakie auto ma znaczek na masce i opinie mechaników, którzy poleca ci auto z którym jest im łatwiej pracować za te same pieniądze, opinie użytkowników VW są nie miarodajne, największa grupa posiadaczy tych aut są ludzie z prowincji, którzy bardzo mało jeżdżą, kiedyś kolega właściciel Passata B5 wysmiewal mojego Citroena że przez dwa lata miałem 7 awarii a on Passatem tyle samo przez 7 lat posiadania, dopiero dłuższy czas puzniej w rozmowie wyszło że ja prze 2 lata przejechałem 100tys km a on przez 7 lat 40 tys, więc komu auto się bardziej psuly? Może i kiedyś były to synonim trwałości i niezawodności ale świat się zmienia, konkurencja nie śpi, i dlatego twierdzę że Niemcy pod względem trwałości, bezawaryjnej, taniej eksploatacji zaczynaj dostawać od reszty swiata
5 gru 17 06:19 | ocena: 100%
Liczba głosów:8
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ser Użytkownik anonimowy
~ser :
No photo ~ser Użytkownik anonimowy
"nietrwały stop naniesiony na ścianki cylindrów wykonanych bezpośrednio w aluminiowym bloku" - dla mnie bez względu na producenta i model auta to nie jest problem właściciela tylko producenta, niestety wszyscy jesteśmy rąbani na tych autach. Samochody z duszą skończyły się wraz z nadejściem obecnego tysiąclecia. Od tej pory to zabawki i to cholernie drogie
2 gru 17 18:53 | ocena: 100%
Liczba głosów:11
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~EaDo Użytkownik anonimowy
~EaDo :
No photo ~EaDo Użytkownik anonimowy
Jak się dobrze trafi i uda się kupić dobry egzemplarz, a najważniejsze, jak się potem dba o przeglądy i usuwa drobne usterki na bieżąco, to nie ma problemów z samochodem. Kupiłem Vectrę C, po liftingu, 1.9 cdti z przebiegiem 70 tys kilometrów. Na dodatek samochód posiada tak wyklinany przez wszystkich filtr DPF. W ciągu 8 lat przejechałem 163 tys kilometrów, może to nie jest dużo, ale w tym czasie nie miałem większych problemów. Ostatnio w ciągu trzech tygodni 3800 kilometrów po Europie, średnie zużycie na tej trasie to 5,8 l i auto dało radę.
2 gru 17 10:38 | ocena: 75%
Liczba głosów:20
75%
25%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Rics Jacobsen Rics Jacobsen Facebook
Rics Jacobsen :
Rics Jacobsen Rics Jacobsen Facebook
Wszystko się zgadza, zapomnieliście dopisać, że passat B6 z silnikiem 2.0 tdi 140/170kM to prawdziwa skarbonka w eksploatacji - ten silnik jeździ bowiem na mieszance, podobnie jak dwusuw, tutaj paliwo jest zastąpione olejem napędowym a mieszankę w proporcjach 1 : 100 uzupełnia 1 litr oleju silnikowego serii LongLife (70zł netto), który ten silnik potrzebuje do przejechania jednego tysiąca kilometrów - już w samej instrukcji producent uprzedza, że 1 litr na tysiąc km to po prostu norma.Byłem posiadaczem tego cuda przez pierwsze 30ści tyięcy km i szybko go sprzedałem, oczywiście ze stratą. Nadto należy dodać, że do normalnej jazdy po mieście i na szosie to auto potrzebuje średnio 9-10 litrów, chociaż jak ktoś ma ciężką nogę to nawet 12 też potrafi wziąć. Zimą w mieście miałem spalanie na poziomie ponad 12 litrów, jeżdżąc całkiem normalnie, bez szaleństw. Natomiast na autostradzie do Poznania auto spaliło mi 10,5 -11 l/100km, przy szybkości średniej około 160kmH. Dodam tylko, że hałas przy prędkościach między 170 - 220 kmH jest po prostu nie do wytrzymania - chyba ciszej jest nawet w odrzutowcu. Natomiast bardzo dobrze trzyma się drogi i komfort jazdy jest porównywalny w tym przypadku z poprzednikiem - B5, którego wersję 115 kM wspominam czule do dzisiaj - chyba nie miałem w życiu lepszego auta!
1 gru 17 22:31 | ocena: 75%
Liczba głosów:68
75%
25%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~PolishWoodpecker Użytkownik anonimowy
~PolishWoodpecker :
No photo ~PolishWoodpecker Użytkownik anonimowy
Obecnie mieszkam w niemczech i użytkuje calkiem świeżą służbową C klase MB. Srednio co dwa miesiące jest jakaś naprawa za 500 -800€. W pracy podśmiewam się z niemcow, że robią rakotwórcze,,szmelcwageny,, ale oni z przeoranymi baniakami przez goebbelsowską propagandę idą w zaparte, że lepszych aut nie ma:) Nigdy nie kupię niemieckiego auta.... były dobre w latach 90. Teraz byle KIA bije kazdego niemca pod względem niezawodności.
4 gru 17 14:51 | ocena: 86%
Liczba głosów:14
86%
14%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Lukasz Użytkownik anonimowy
~Lukasz :
No photo ~Lukasz Użytkownik anonimowy
I zapomnialem o najlepszym rodzynku passat to to każdy mechanik z zamkniętymi oczami Ci naprawi i tak przez pół roku szukali dlaczego turbine odłącza wyciągnęli masę kasy teraz już wie czemu każdy mechanik mi go polecał nie mówiąc ze tez korodowal. I serwis przebieg potwierdził przy kupnie. Ale najlepsze to było legendarne oszczędności tdi 6 litrów pali chyba jak na postuju stoi
1 gru 17 23:39 | ocena: 90%
Liczba głosów:50
90%
10%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Maniek Użytkownik anonimowy
~Maniek :
No photo ~Maniek Użytkownik anonimowy
Od 2009 mam W124 - rocznik1991, kupionego w Polsce od jakiegoś tam handlarza.Na dzień dobry wydałem 4000zł w zaufanym warsztacie na doprowadzenie auta do stanu używalności i sprawdzenie wszelkich mechanizmów.Jeżdżę nim codziennie do i z pracy i ja jestem zadowolony.Niestety moja ślubna go nie lubi bo nie ma w nim tych współczesnych bajerów ale ja nieprędko go zmienię na inny bo do tej pory niewiele do niego dołożyłem a do baku leję co się tylko da...
2 gru 17 13:48 | ocena: 75%
Liczba głosów:16
75%
25%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~":_helga Użytkownik anonimowy
~":_helga :
No photo ~":_helga Użytkownik anonimowy
To już nie te Niemcy tylko fałszywce i tom oszuści kombinatorzy !! Coraz gorsza jakość wykonania z tandetnych komponentów obliczona na okres 56 lat i tyle !! A potem zgniła blacha i remonty, koło dwumasowe, łożyska, zawieszenie itd !! A spalanie oleju i paliwa to całkiem inna brozka vałwejka !!To już od dawna nie są Niemcy i to jeszcze z kulturą oraz poziomem technicznym i normalnością !! Europa oraz UE znika POd dyktando aferzystów Merkel ubrana w Hidżab i reszty oszołomów klasy Tuska na zmywaku u Merkel to jedno szambo !! Kiedy Niemcy zrobią porządek bo tylko same zgliszcza zostały po ich decyzjach niszczenia Niemiec!! Niemców nie ma ,są bachory rusa, turka, wietnamca, araba spłodzone z babo Niemką w piwnicy!!!Reszta to potomki wermachtu, abwery, ss, gestapo i folksdojcze lemingi w Polsce!!!
2 gru 17 13:07 | ocena: 68%
Liczba głosów:41
68%
32%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~WTF32 Użytkownik anonimowy
~WTF32 :
No photo ~WTF32 Użytkownik anonimowy
Koledze zaktualizowano oprogramowanie w 2.0 TDI. I ma jazdę z elektroniką, zapalają się mu jakieś kontrolki typu niskie ciśnienie oleju, silnik przechodzi w tryb awaryjny. A serwis... umył ręce. Bo wg nich to na pewno nie przez zmianę oprogramowania. Zabawne, nie?
1 gru 17 18:46 | ocena: 95%
Liczba głosów:58
95%
5%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~dbZ Użytkownik anonimowy
~dbZ :
No photo ~dbZ Użytkownik anonimowy
hobby niemieckiego emeryta - krecenie licznikow
najpierw niemiecki dziadek kreci licznik
potem turecki handlarz kreci licznik
potem polski handlarz kreci licznik
potem "pierwszy wlasciciel w Polsce" krecli licznik
1 gru 17 20:52 | ocena: 93%
Liczba głosów:60
93%
7%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Pawel Użytkownik anonimowy
~Pawel :
No photo ~Pawel Użytkownik anonimowy
Napisze wam wprost-------skonczyla sie EPOKA "wiecznych"samochodow kiedys Mercedes byl bezawaryjny w99% i firma przez to w 1995 roku stanela na granicy bankrutctwa wtedy kiedy byl produkowany okular
2 gru 17 11:36 | ocena: 95%
Liczba głosów:19
95%
5%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ccc Użytkownik anonimowy
~ccc :
No photo ~ccc Użytkownik anonimowy
Ja mam od 3 lat golfa plusa 1.6 MPI i..zero problemow.Fajny wyglad/jak na swoje lata/ wysoki,wygodny.Czesci tanie jak barszcz,malo awaryjny/ niedawno podali ze na 2 miejscu po ...porsche pod wzgledem trwalosci/.Silni 8 zaw.na jednym walku rozrzadu.Zero kompresora,turba,bezposredniego wtrysku.Wiec..nie ma sie co zepsuc a jak juz sie zepsuje ...kosztuje grosze a mechanicy mowia ze z checia sie "za to biora" bo to znane silniki i dobry dostep do podzespolow.Ale zebyscie nie mowili ze to syrenka.Ma toto i klime,serwo,centralny,ABS itp.Przez 3 lata wymienilem /oczywiscie nie licze oleju czy filtrow/ klocki i tarcze z tylu.Koszt...400 zl z..robocizna.Rocznik 2007 przebieg..100 tys.Oczywiscie nie jest to "torpeda" bo do 100-tki potrzebuje 11.8 ale..mi wystarcza.Smieje sie z tych "wypasionych" fur TSI w ktore ludzie wkladaja gruby szmal.Bo to albo lancuch albo korbowod albo tloki.Ale czego chciec od silnika 1.4 ktory ma..160 KM.
2 gru 17 12:46 | ocena: 57%
Liczba głosów:23
57%
43%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Darijo Użytkownik anonimowy
~Darijo
No photo ~Darijo Użytkownik anonimowy
do ~EaDo:
No photo ~EaDo Użytkownik anonimowy
2 gru 17 10:38 użytkownik ~EaDo napisał
Jak się dobrze trafi i uda się kupić dobry egzemplarz, a najważniejsze, jak się potem dba o przeglądy i usuwa drobne usterki na bieżąco, to nie ma problemów z samochodem. Kupiłem Vectrę C, po liftingu, 1.9 cdti z przebiegiem 70 tys kilometrów. Na dodatek
Twój silnik to fiatowski 1.9 jtd (opel ma nazwę cdti ale to ten sam motor). I to świetny silnik. Ale na pewno nie dlatego, że niemiecki :)
4 gru 17 19:18 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~mechanik Użytkownik anonimowy
~mechanik :
No photo ~mechanik Użytkownik anonimowy
posluchacie mnie !! to zaoszczedzicie sporo kasy i nerwow --zadnego vw z lancuchem rozzadu i zadnego TSI
2 gru 17 15:35 | ocena: 100%
Liczba głosów:11
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~nikt Użytkownik anonimowy
~nikt
No photo ~nikt Użytkownik anonimowy
do ~Jj:
No photo ~Jj Użytkownik anonimowy
1 gru 17 17:18 użytkownik ~Jj napisał
CZYLI WSZYSTKIE NIEMIECKIE AUTA SĄ DO DUBY. ?
teraz większość. Pewnie, stare paski, golfy, astry G, H czy vectry C , audiki A4, A4 luzik ale nowsze... to juz loteria. Nieslawne silniki tfsi , odmy, zuzycie oleju i inne historie... dramat.
1 gru 17 17:25 | ocena: 90%
Liczba głosów:49
90%
10%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Agnieszka Użytkownik anonimowy
~Agnieszka :
No photo ~Agnieszka Użytkownik anonimowy
a ja mam autko nissan micra z 1999 roku
silnik 986 ccm 40 kw / 54 hp /
130 km/h na budziku przy odcięciu na zapiętej trójce
moja mikrunia poleciała 178 km/h z 3 pasażerkami na pokładzie na s14
pewnie spalanie chwilowe ok. 17 litrów / 100 km
mina kierowcy vw passat 2.0 tsi, którego wyprzedziłam...
zaczął nas gonić ... i dogonił po kilkudziesięciu sekundach...i zajrzał do środka z ciekawości kto trzyma kierę...
jego mina była bezcenna !!!
1 gru 17 19:21 | ocena: 53%
Liczba głosów:55
53%
47%
| odpowiedzi: 7
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Thomas Użytkownik anonimowy
~Thomas :
No photo ~Thomas Użytkownik anonimowy
Prawda jest taka. Do niedawna jezdzilem pojazdami marki KIA. Od paru miesiecy firma w której pracuje wymienia auta na vw i skody. Porównanie: przesiadka z karety na wóz drabiniasty. Niemce to pojazdy handlowców pasty do zębów... nic więcej.
2 gru 17 07:46 | ocena: 79%
Liczba głosów:14
79%
21%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Rys Użytkownik anonimowy
~Rys :
No photo ~Rys Użytkownik anonimowy
Jakość niemieckich samochodów skończyła sie 20 lat temu. Teraz kupują Je buraki które zatrzymały sie w rozwoju rowniez 20 lat temu.
3 gru 17 06:43 | ocena: 92%
Liczba głosów:12
92%
8%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Jan Nowacki z Krakowa Użytkownik anonimowy
~Jan Nowacki z Krakowa :
No photo ~Jan Nowacki z Krakowa Użytkownik anonimowy
witam. mam od 3 lat mercedesa - jestem ii właścicielem.
auto ma aktualnie 745kkm przebiegu, po 375kkm by wymieniany przewód od spryskiwacza prawego reflektora.
w książce serwisowej jest wpis, że należy po roku dokonać przeglądu tego przewodu w stacji serwisowej.
niestety pierwszy właściciel nie dopełnił tego obowiązku
stąd mam wątpliwość: czy aby nie utraciłem gwarancji na ten przewód /+ uszczelka/
1 gru 17 19:19 | ocena: 57%
Liczba głosów:46
57%
43%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Cezary 59 Użytkownik anonimowy
~Cezary 59 :
No photo ~Cezary 59 Użytkownik anonimowy
Niemieckie używane auta wysokiego ryzyka: wszystkie.
2 gru 17 21:21 | ocena: 100%
Liczba głosów:9
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~taxi Użytkownik anonimowy
~taxi :
No photo ~taxi Użytkownik anonimowy
124 to klin a nie baleron pismaku
2 gru 17 08:12 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~J 23 Użytkownik anonimowy
~J 23 :
No photo ~J 23 Użytkownik anonimowy
a ja jestem posiadaczem dwuch aut marki saab 93 jeden z rocznika 99 przebieg 280 000 niekrecona szafa drugi z rocznika 06 przebieg 200 000 orginalny i na niemca sie nie przesiade mieszkam w szwecji
2 gru 17 10:07 | ocena: 80%
Liczba głosów:10
80%
20%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Chyba miałeś pecha Użytkownik anonimowy
~Chyba miałeś pecha
No photo ~Chyba miałeś pecha Użytkownik anonimowy
do Rics Jacobsen:
Rics Jacobsen Rics Jacobsen Facebook
1 gru 17 22:31 użytkownik Rics Jacobsen napisał:
Wszystko się zgadza, zapomnieliście dopisać, że passat B6 z silnikiem 2.0 tdi 140/170kM to prawdziwa skarbonka w eksploatacji - ten silnik jeździ bowiem na mieszance, podobnie jak dwusuw, tutaj paliwo jest zastąpione olejem napędowym a mieszankę w proporc
Mam 12 lat 180 tkm oleju na 15 tysięcy nie bierze więcej niż 0,5 litra. Pali w trasie od 4,2 do 6 litrów i zależy ile jechałem przez miasto do trasy, w mieście do 7,5 litra. Z awarii pompka wymieniona w gratis ie później pozostałe tez za darmo. Pompa oleju 18 tkm akcja serwisowa wymiana ołówka na dłuższy. Przy 170 tka założyłem pompę od 1.9 koszt 700 zł plus robocizna. Po wymianie i wyrzucenia wałków trochę na wolnych trzęsie. Zero rdzy. Wymiany oleju i wszystkich filtrów robie sam. Wymieniłem tarcze i klocki przód i klocki tył, duma se przy wymianie pompy oraz 2 razy rozrząd, drugi raz przy wymianie pompy oraz pasek wielorowkowy i rolkę. Co innego samochód z niemieć, które to samochody przez 2 lata osiągają taki przebieg jak moje auto.
3 gru 17 14:38 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
0%
100%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kasa, kasa i jeszcze raz kasa Użytkownik anonimowy
~kasa, kasa i jeszcze raz kasa
No photo ~kasa, kasa i jeszcze raz kasa Użytkownik anonimowy
do Rics Jacobsen:
Rics Jacobsen Rics Jacobsen Facebook
1 gru 17 22:31 użytkownik Rics Jacobsen napisał:
Wszystko się zgadza, zapomnieliście dopisać, że passat B6 z silnikiem 2.0 tdi 140/170kM to prawdziwa skarbonka w eksploatacji - ten silnik jeździ bowiem na mieszance, podobnie jak dwusuw, tutaj paliwo jest zastąpione olejem napędowym a mieszankę w proporc
Nie tylko passat. W ostatnich latach jesteśmy świadkami swego rodzaju sabotażu przemysłowego w całej branży i oczywiście chodzi o kasę. Dawniej kupowałeś samochód i on był Twój i mogłeś z nim robić co chciałeś. Teraz kupujesz samochód ale de facto jesteś tylko użytkownikiem i gwarantowanym źródłem dochodu dla producenta przez cały okres korzystania z samochodu. Mój znajomy który prowadzi dobrze prosperującą działalność od lat kupuje nowe samochody z górnej półki, trzyma ok. 5 lat i wymienia na nowy model tej samej marki. Kiedyś jak się kończył okres gwarancji to miał zaprzyjaźniony zakład który robił przy samochodzie co potrzeba za 1/3 ceny serwisu. To już przeszłość. Samochód którym jeździ obecnie jest fabrycznie tak zabezpieczony że nikt poza serwisem nie jest w stanie cokolwiek zrobić (np. przeprowadzić diagnostykę i skasować błędy komputera.). W samochodzie innego znajomego kilka miesięcy po gwarancji padł komputer. Myślał że wystarczy kupić używany z jakiejś stłuczki a tu zonk. Okazało się że konkretny komputer jest zaprogramowany pod konkretny samochód i tylko w serwisie mogą zamontować i zaprogramować nowy. Facet nie miał wyjścia - 8 tysięcy zł w plecy.
3 gru 17 08:28 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Zasdf Użytkownik anonimowy
~Zasdf :
No photo ~Zasdf Użytkownik anonimowy
Jak kupujjecie 10letnie auto z przebiegiem 160 tyś to się sami oszukujecie i potem są takie problemy .Miałem Audi a4 B7 2.0tdi v16 i dopiero przy 300 tyś padl kuplung EGR .Mówią jak dbasz tak masz kupujcie dalej auta z kręconymi licznikami
2 gru 17 16:07 | ocena: 71%
Liczba głosów:14
71%
29%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Onet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.