Interwencje

Masz problem? Spróbujemy Ci pomóc

W tym dziale publikujemy zgłoszone przez Was problemy. Staramy się pomóc Wam w rozwiązywaniu problemów z dilerami. Zgłoś problem

Interwencje dotyczące wybranego modelu

inne
Redakcja „Auto Świata” pomogła już raz rozwiązać mój problem. Niestety, usterka powtórzyła się ponad pół roku po naprawie. Na szczęście moje Lacetti jest jeszcze na gwarancji. Zastanawiam się, jak rozmawiać z Chevroletem. Jeżeli pojadę do ASO i okaże się, że jeszcze raz „puściła” szpilka mocująca belkę silnika do podłużnicy, to serwis zrobi to, co ostatnim razem – rozpruje podłużnicę. Za pół roku spaw pęknie ponownie, a za naprawę będę musiał zapłacić sam, bo skończy się gwarancja. Serwis tłumaczy się, że jest to nietypowa usterka. Skoro tak, to niech wymienią auto na nowe. Proponują mi jednak tylko naprawę, do tego mało skuteczną.
Chevrolet
Problem z dilerem
23 kwietnia 2007 roku kupiłem Chevroleta Captivę. Już po pierwszym miesiącu eksploatacji auta zauważyłem, iż podczas parkowania w pozycji częściowo na chodniku bryła nadwozia pojazdu odkształca się do tego stopnia, że powoduje zakleszczanie się tylnych drzwi. Problem nie został usunięty. 13 czerwca 2008 r. w czasie opadów deszczu z obu słupków i schowka na okulary w podsufitce zaczęła lać się woda. Pracownikom serwisu nie udało się zlokalizować źródła przecieku. Ponadto zgłosiłem głośną pracę turbosprężarki przy 2500 obr./min, pojawiły się też problemy z uruchomieniem silnika. Nadmienię jeszcze, że auto miało już 2 razy naprawianą skrzynię biegów, która nadal pracuje niewłaściwie.
Od 2004 roku, kiedy kupiłem Chevroleta Lacetti 1.4, mam z nim same problemy. Pięć miesięcy po zakupie konieczna okazała się wymiana głowicy silnika, która pękła. ASO stwierdziła, że to wada materiału. Pomimo dokonanej naprawy silnik szarpie i nie zawsze wkręca się na obroty. Przez to dochodzi do niebezpiecznych sytuacji na drodze podczas wyprzedzania. Serwis wielokrotnie wymieniał te same podzespoły. Czynności nie przyniosły jednak oczekiwanego efektu. Koszt napraw gwarancyjnych przekroczył już wartość rynkową auta.
W moim Chevrolecie Lacetti po dwóch latach od zakupu usłyszałem trudne do zlokalizowania stuki. ASO naprawiała zawieszenie, podmieniała mnóstwo elementów, m.in. plastiki drzwi, deskę rozdzielczą z zegarami, błotnik, części blacharskie. Efekt? Serwis stwierdził, że puścił spaw karoserii w przednim słupku. Chcą go wyciąć i wstawić nowy.
Problem prawny
W styczniu 2009 roku odstawiłem do naprawy Chevroleta Epicę 2.0. Po przebiegu 1680 km przestały działać systemy ABS, ESP i TC. Ponadto występowały przerwy w pracy klimatyzacji i zapaliła się kontrolka serwisowa silnika. Minął miesiąc, a usterek nie usunięto z powodu braku części. Interweniowałem telefonicznie w Chevrolet Polska. Dowiedziałem się, że części są zamówione. W serwisie poinformowano mnie, że nie ma ich w magazynie europejskim i płyną (nie lecą!) z Korei. Nikt nie jest w stanie określić terminu zakończenia naprawy Epiki. Paweł Pokrzywa