Interwencje

Masz problem? Spróbujemy Ci pomóc

W tym dziale publikujemy zgłoszone przez Was problemy. Staramy się pomóc Wam w rozwiązywaniu problemów z dilerami. Zgłoś problem

Interwencje dotyczące wybranego modelu

inne
nByłbym szczęśliwym użytkownikiem Hondy Accord Tourer, gdyby nie problem z oponami na tylnej osi – po 25 tys. km uległy wyząbkowaniu. Mechanicy serwisu Hondy potwierdzili tę usterkę. Przedstawiciel firmy Yokohama (takie opony są założone) stwierdził, że nie jest to wada opon. Z kolei ASO uważa, że nie można mówić o winie zawieszenia. Kto zatem poniesie odpowiedzialność?
Problem z dilerem
W marcu br. kupiłem Hondę Accord w warszawskim salonie Autowest. Tuż przed odbiorem auta otrzymałem telefon, iż podczas przygotowania samochodu do przekazania pracownicy zauważyli niewielki defekt przedniego lewego błotnika. W związku z tym zostałem poproszony o cierpliwość, żeby lakiernicy mogli spolerować błotnik. Po 2 miesiącach użytkowania auta udałem się do serwisu i zapytałem, czy powłoka lakiernicza jest w porządku. Usłyszałem odpowiedź, że wszystko jest OK, a liczne rysy to efekt miękkiego lakieru. Dużo podróżuję po kraju, więc zdarza mi się korzystać z CB-Radia. Po jednym z takich wojaży, gdy zdjąłem antenę magnetyczną, na dachu auta pojawiły się odciśnięte (odparzone) kółka. ASO stwierdziła, że uszkodziłem lakier. Dodam tylko, iż w tej samej chwili panowie z serwisu starali się wypastować źle umyty przez nich samochód i sami porysowali maskę mojego Accorda. Zdruzgotany obsługą i podejściem do klienta skorzystałem z pomocy niezależnego rzeczoznawcy PZM, żeby się przekonać, czy moje oczekiwania nie są zbyt wygórowane i czy samochód ma jakąś zagadkową przeszłość, o której sprzedawca „zapomniał” mnie poinformować. Po zaprezentowaniu ekspertyzy serwis Autowest rozpoczął działania mające na celu zatuszowanie całej sprawy. Poprosiłem o historię serwisową pojazdu, która już nie pozostawiła żadnych złudzeń: malowane były błotniki przednie i słupki oraz wymieniona przednia szyba.
Od dwóch lat jeżdżę Hondą Accord. W trakcie każdego przeglądu zgłaszam problem z zaparowanymi reflektorami. Po kilku interwencjach zostały założone na nich zapinki, które miały usunąć usterkę. Niestety, zapinki nic nie pomogły, natomiast kazano zrobić po raz kolejny zdjęcia. Po ich wysłaniu okazało się, że Honda nie odpowiada za wadę (tak twierdzi serwis). Ogólnie mam zastrzeżenia do serwisu Reco. Naprawa centralnego zamka trwała 2 miesiące z powodu braku części, natomiast na pasek klinowy czekam od listopada 2007 roku.