Mimo wielokrotnie, lecz nieskutecznie przeprowadzanych napraw gwarancyjnych mojego Mitsubishi L200 diler oraz importer wymuszają odbiór nienaprawionego samochodu z serwisu. Zleciłem wykonanie opinii technicznej przez rzeczoznawców PZM, która jednoznacznie wskazała usterki L200. Mimo to gwarant nie chce wywiązać się ze swoich obowiązków, a na moje kolejne reklamacje odpowiada, że L200 jest sprawne. W jaki sposób można wpłynąć na gwaranta? Niezrozumiałe jest dla mnie także to, że firma MMC Car Poland udziela odpowiedzi za pośrednictwem kancelarii prawnej.
8 lutego tego roku odstawiłem Mitsubishi L200 (kupione w maju 2006 r.) do serwisu we Wrocławiu, ponieważ awarii uległ tylny most. Obiecano szybką pomoc. Miesiące płyną, a auto nadal jest niesprawne, bo nie ma do niego części! Importer nie potrafi sprecyzować terminu, kiedy przybędą z Japonii części. Jestem zadowolony z L200, ale do ASO mam zastrzeżenia.
27 listopada odstawiłem Mitsubishi L200 do ASO w Olsztynie na naprawę powypadkową. Zapewniano mnie, że auto zostanie naprawione w ciągu 2-3 tygodni. Minęły 2 miesiące, a L200 nadal stoi w serwisie. Mistubishi Motors Polska tłumaczy, że zabrakło części w centralnym magazynie europejskim. Potrzebny element miał trafić do ASO w styczniu. Tak się nie stało. Auto potrzebne jest mi do prowadzenia działalności gospodarczej. Nie uzyskałem żadnej informacji, kiedy L200 zostanie naprawione.