Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Auto Świat

Uwaga na naciągaczy!

Oprócz oszustów próbujących wcisnąć samochody powypadkowe, ze skręconymi licznikami czy przebitymi numerami, coraz częściej pojawiają się i tacy, którzy chcą wyłudzić pieniądze, nie dając zupełnie nic w zamian. Popularny sposób: ogłoszenie pisane często łamaną polszczyzną, w którym sprzedawca obcokrajowiec oferuje w okazyjnej cenie samochód zarejestrowany w Polsce, twierdząc, że mieszkał w naszym kraju, ale musiał nagle wrócić do siebie za granicę. Kłopot polega na tym, że samochodu nie ma w Polsce, ale jeśli potencjalny nabywca wpłaci zaliczkę (lub najlepiej całą kwotę), to auto zostanie przetransportowane do niego pod dom przez firmę spedycyjną. Oszuści dopracowali tę metodę do perfekcji – nie dość, że przesyłają podrobione dokumenty, to nawet prowadzą strony fałszywych firm spedycyjnych, na których można śledzić, gdzie rzekomo wysłane do kupującego auto aktualnie się znajduje.

6 kroków do dobrego samochodu używanego (slajd 11 z 12)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego