Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Piotr Czypionka / Auto Świat

Oględziny samochodu

Nawet jeśli nieźle znasz się na samochodach, na oględziny używanego auta wybierz się w towarzystwie drugiej osoby. Chodzi przede wszystkim o to, żeby nie dać ponieść się emocjom – to utrudnia trzeźwą ocenę oferty. Jeśli nie znasz się na samochodach, zainwestuj choćby i kilkaset złotych w sprawdzenie auta w serwisie – najważniejsze punkty takich oględzin to: kontrola nadwozia (ślady napraw, grubość lakieru, kondycja elementów nośnych, korozja), diagnostyka silnika (podpięcie komputera, sprawdzenie parametrów pracy i błędów zapisanych w pamięci sterownika), sprawdzenie skrzyni biegów i zawieszenia.

Koniecznie wykonaj jazdę próbną (ale najpierw upewnij się, że auto jest zarejestrowane i ubezpieczone). Jedź przy wyłączonym radiu, nie baw się w badanie „jak to idzie”, ale sprawdź, czy silnik płynnie wchodzi na obroty, czy skrzynia biegów poprawnie działa. Do przetestowania zawieszenia najlepsza jest nierówna droga z wertepami. Zwróć uwagę

na kontrolki i komunikaty! Poproś sprzedawcę o pokazanie dokumentów auta, książki serwisowej, faktur itp., żeby podczas finalizacji transakcji nie okazało się, że czegoś brakuje.

6 kroków do dobrego samochodu używanego (slajd 7 z 12)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego