CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.744.894.682.39
Średnio4.985.154.922.53
Najdrożej5.595.695.492.95

Jak sprawdzić rzeczywisty przebieg auta?

1 lip, 00:00

Oszuści zostawiają ślady. Choć kupujący samod zielnie raczej nie dojdzie prawdy, podpowiadamy, jak sprawdzić rzeczywisty przebieg samochodu, który chcemy kupić, i ile trzeba za inwestować, aby nie dać się okraść.

Rynkiem aut używanych rządzą oszuści różnych specjalności. Jedni za niewielkie kwoty „regulują” liczniki, udając, że nie wiedzą, czemu to służy. Inni fałszują książki serwisowe i oferują je handlarzom za niewielkie pieniądze, kolejni wystawiają auta na sprzedaż, posiłkując się zdjęciami wykonanymi przez profesjonalistów, którzy mają dostęp do Photoshopa i nie boją się go użyć.

Oszustów wspomagają... łatwowierni klienci. Najpierw kupują samochody, wierząc na słowo sprzedawcom, a już następnego dnia nie żałują czasu i pieniędzy na serwis auta. Ale wtedy jest już za późno.Sprawdź, ale przed kupnem!

Im droższe auto, tym bardziej opłaca się zainwestować 150-200 zł w jego przegląd przed kupnem. Jakkolwiek zmiana wskazań licznika to dla oszustów wyposażonych w profesjonalny sprzęt dziecinnie proste zadanie, jednak w wielu przypadkach luki w doświadczeniu dają o sobie znać: fachowiec stojący po drugiej stronie barykady potrafi wyszperać w elektronice samochodu takie informacje, o których nie śniło się ani oszustom, aniwłaścicielowi pojazdu, ani nawet wielu pracownikom autoryzowanych warsztatów. Nie ma zbrodni doskonałej?

Jak otworzyć auto bez kluczyka? Poznaj słabe punkty samochodowych zamków!

Dlaczego nie ma stuprocentowo skutecznych zabezpieczeń? Skąd włamywacze biorą sprzęt? Jak samodzielnie i bez specjalistycznych narzędzi można dostać się do zamkniętego auta?

Czarne skrzynki

Nowoczesne samochody mają wiele urządzeń elektronicznych, które zapisują na potrzeby serwisantów (a czasem producenta – analizuje on różne informacje statystyczne zbierane podczas przeglądów gwarancyjnych) szereg informacji, które wprost lub pośrednio mówią o prawdziwym przebiegu auta. Stacyjka pamięta, ile razy uruchamiano silnik, a pompa hamulcowa rejestruje każde dotknięcie pedału hamulca. Jeśli wiemy, że statystycznie kierowca korzysta z hamulca dwa razy na kilometr jazdy, a pompa zarejestrowała 600 tys. hamowań, można oszacować, że auto pokonało 300 tys. km.

Ale to nie wszystko! Układ kontroli emisji spalin wie, ile zużyto dodatku paliwowego i kiedy należy wymienić filtr cząstek stałych. Sterownik silnika zapisuje każdą dolewkę oleju i każde podłączenie diagnoskopu – zarówno zarejestrowanego, jak i wyposażonego w ukradzione oprogramowanie. Radioodtwarzacz przechowuje dane o błędach, np. zacięciu się płyty, i powiązuje je z przebiegiem.

Sterowniki airbagów chętnie podzielą się wiedzą na temat uruchomienia w przeszłości zabezpieczeń pirotechnicznych. To prawda, że wszystkie te dane można zmodyfikować albo wymazać. Ale przyznacie: pierwszy lepszy cwaniaczek, który kupił za kilka tys. zł sprzęt do kasowania liczników, nie będzie pamiętał o wszystkim. Zresztą nie musi. I tak dla zleceniodawcy, który chce z zyskiem sprzedać zajeżdżony samochód, liczy się tylko to, co widzi oczarowany nabywca. Jeśli w przyszłości przypadkiem dowie się prawdy, to już jego problem. Dlatego kupując drogie auto, warto zainwestować 200 zł w usługę jeszcze większego „cwaniaka”, który wszelkie nieścisłości w pamięci urządzeń odczyta, oszczędzając nam wydatków.

To, co widać

Czasy, kiedy stan elementów wnętrza zdradzał kondycję auta na pierwszy rzut oka, minęły. Trzeba umieć odróżnić fabryczną skórę od wszytej przez tapicera, a zużyte w niewielkim stopniu plastiki od zupełnie nowych. Doświadczone oko odróżni tapicerkę brudną, ale niezużytą od wysiedzianej, ale pokrytej warstwą substancji odświeżającej.

Trzeba wiedzieć, że najbardziej widoczne i tanie elementy są wymieniane na nowe, bo to się opłaca. Warto też zdawać sobie sprawę, że samochód należący np. do mechanika pomimo niewielkiego przebiegu może mieć zniszczoną kierownicę i to o niczym nie świadczy. Tłuste ręce błyskawicznie psują skórę, a przecież nie dyskwalifikuje to auta! Znacznie więcej widać od spodu, ale żeby tam zajrzeć, potrzebny jest warsztat. Warto dać za to 200 zł? Pewnie, że warto!

Stop oszustom!

W wielu krajach przebiegi samochodu rejestrowanesą na obowiązkowych przeglądach technicznych i dostępne dla każdego zainteresowanego – wystarczy w internecie w stosowne okienko wpisać numer rejestracyjny samochodu. Chcemy, aby takie rozwiązanie wprowadzić w Polsce. Oczywiście, nie obejmie ono samochodów sprowadzonych np. z Niemiec, w których przebieg sfałszowano jeszcze przed pierwszym przeglądem w Polsce.

Auto z ogłoszenia: abecadło krętaczy

Dobre auta, czyli naprawdę bezwypadkowe, zadbane i z pierwszej ręki, a do tego w sensownej cenie znajdują nowego właściciela w 2-3 dni. Gorsze spędzają na placu u handlarza nawet rok. Do obejrzenia ich i ewentualnego kupna trzeba kupujących sprytnie zachęcić

Ale nic straconego! Wystarczy wiedzieć, że w Niemczech na każdym przeglądzie właściciel dostaje dokument (zwykle w formacie A4), na którym wypisane są wynik przeglądu oraz małe i poważne usterki. Oprócz tego z dokumentu odczytamy stan licznika. Co ważne, Niemcy szanują takie kwity (podobnie jak rachunki za naprawy) i przekazują je nabywcy auta wraz z briefem i kluczykami. Żądajcie takich dokumentów od sprzedawcy w Polsce! Nie ma? Trudno... Dziękujemy, nie kupujemy!

Im nowsze auta, tym więcej śladów

Golf III - W kilkunastoletnim Golfie: „przekręcenie” licznika kosztuje grosze – fachowcy robią to już za ok. 40 zł! Wystarczy podłączyć komputer, wpisać odpowiednią wartość i gotowe. Cała zabawa trwa kilka minut, a w komputerze nie zostają żadne ślady. Dojście do prawdy wymaga detektywistycznej pracy.

Mercedes W124 - Liczniki mechaniczne: też da się cofnąć, choć jest to dosyć pracochłonne. Przede wszystkim zegary trzeba wymontować, a samo to już może pozostawić sporo śladów. W dodatku po niefachowych ingerencjach licznik często się zawiesza, cyferki nie ustawiają się w jednym rzędzie. Oszuści pozostawiają ślady mechaniczne, komputerowo nie da się nic sprawdzić.

Mercedes W212 - Dobrze zabezpieczona elektronika: aktualnie produkowana generacja klasy E to trudny przeciwnik dla „kręcących” liczniki.Informacje o przebiegu są w zabezpieczonym chipie Havanna firmy Nec, którego zawartości nie da się na razie modyfikować. Jednak za ok. 250 euro można kupić moduł wpinany w sieć CAN auta, który fałszuje odczyty licznika.

BMW X6 - Przebieg zapisywany wszędzie: auta bawarskiego producenta od kilku lat są coraz lepiej zabezpieczane przed fałszowaniem przebiegu. Jest on zapisywany w wielu miejscach, m.in. w sterownikach silnika i skrzyni biegów, w zegarach, radiu, kluczykach. Wskazania da się sfałszować, ale to droga i czasochłonna usługa.

Co mówią fachowcy

Oszuści zostawiają ślady! W nowoczesnych autach cofnięcie licznika tak, żeby nie zostały po tym ślady, jest niemal niemożliwe. Czasem dziwię się, po co w ogóle sprzedawcy to robią. Auto radzę sprawdzać przed zakupem, w moim serwisie kosztuje to 200 zł. Jeśli ktoś już auto kupił, to zanim sprawdzę przebieg, pytam właściciela, czy naprawdę jest gotowy na taką wiedzę – niektórzy przeżywają wtedy szok. Michał Krzemiński serwis CMD Autoelektronika

Przeczytaj również:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych.
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.
Napisz komentarz...

 
Brak zdjęcia












Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (27)

Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~kater Użytkownik anonimowy
~kater :
Brak zdjęcia ~kater Użytkownik anonimowy
jaki szok Ten co cofa odpowiada i ten co cofał - po postu łamią prawo. Nabywce nie powinno to obchodzić. Trzeba w tym narodzie wyrobić chęć egzekwowania swoich praw. Najpierw sami ludzie nauczyliśmy "sprzedawców" cofać liczniki to teraz musimy ich tego oduczyć. Jedyny sposób to nie przyjmować wyrok na klatę tylko odpowiednie pismo rzeczoznawca , prawnik sąd, a może jeszcze prokuratura. Jeżeli już masz taki samochód to co będziesz chciał zrobić z kogoś frajera jak zrobiono z ciebie. Tak sprzedaj swój honor. Życzę takim ludziom aby trafili na ludzi którzy prawników i sądów się nie boją.
8 lut 13 16:58 | ocena: 90%
Liczba głosów:11
90%
9%
| odpowiedzi: 1      IP: 89.230.221.26
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~griszall Użytkownik anonimowy
~griszall
Brak zdjęcia ~griszall Użytkownik anonimowy
do ~OOOO/EL:
Brak zdjęcia ~OOOO/EL Użytkownik anonimowy
11 gru 12 18:14 użytkownik ~OOOO/EL napisał:
Ja samochodu używanego Ja samochodu używanego szukałem 1.5 roku i nic kompletnie nie było dobrego wszystko to jakieś szroty przebiegi po 100-180 tys. bo przecież polak boi sie kupić samochodu który ma nalatane 200-400 tys. woli mieć na liczniku te 100 tys
"samochody" -pojazdy mechaniczne wyprodukowane w japonii korei (niski poziom awaryjności wysoki komfort).
"AUTO" -pojazdy mechaniczne wyprodukowane w europie (podatność na awarie- niska jakość w pięknych karoseriach ) Jak chcesz kupić samochód kup japońca szczególnie dobre jakościowo są te z rynku amerykańskiego .(previa toyota 1998" kupiona po sprowadzeniu z usa miała 190 tyś teraz ma 460tys - naprawy : niedawno padły szczotki w rozruszniku ) Moje poprzednie auto nissan datsun laurel -jeżdziłem 9lat ~ok250tyś km -naprawy :tulejka w aparacie zapłonowym i łożyska kół tylnych. W międzyczasie moja żona jeździła autami ople vw mietki i inne wozy drabiniaste w które tylko wkładać i wkładać kasę -takie skarbonki z których nie da się kasy wyciągnąć w końcu się wk....łem i kupiłem jej 6 letnią Corollę (usa) 160tyś i od 5lat(teraz ma ok240tyś) mam spokój -ani jednej naprawy. Takiego japońca z USA jak raz spróbujesz to ci już tak zostanie . Mam następny samochód na oku :toyotę sienna na full wypasie(van 7-osobowy)
25 sty 13 00:22 | ocena: 81%
Liczba głosów:11
81%
18%
| odpowiedzi: 1      IP: 89.28.230.114
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~koxxxu Użytkownik anonimowy
~koxxxu :
Brak zdjęcia ~koxxxu Użytkownik anonimowy
Licznik BMW W BMW można łatwo sprawdzić jaki oryginalny przebieg ma samochód, przynajmniej tak jest w samochodach z lat mniej więcej 1992 do 2000 w nowszych nie sprawdzałem, gdyż nie miałem styczności. Aby sprawdzić oryginalny przebieg przekręcamy stacyjkę o 1 następnie wciskamy ten guzik od licznika i jeszcze raz przekręcamy o 1. Wtedy pokazuje nam się faktyczna liczba kilometrów jakie auto przejechało, co w przypadku BMW najczęściej rożni się od wskazania jakie widnieje normalnie ;)
12 mar 16:49 | ocena: 83%
Liczba głosów:6
83%
16%
     IP: 83.30.65.27
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Blade1984 Użytkownik anonimowy
~Blade1984 :
Brak zdjęcia ~Blade1984 Użytkownik anonimowy
Szukałem volvo s60 kupiłem po Szukałem volvo s60 kupiłem po pół roku!!! Przebieg 298000 jak go kupowałem, realny. Oglądałem volvo s60 d5 przebieg 170000 a wytarty i poniszczony 3 razy bardziej jak mój, diagnoza lekko 500000 przebiegu. Bądźmy poważni. Dobre auto kupić to tylko jak się je zna od paru lat, od przyjaciela rodziny itd. Naprawdę dobre używane auta prawie nigdy nie są wystawiane. Kto normalny sprzedaje auto 3 letnie z małym przebiegiem... Nikt. Jeżeli stan był by super to zaraz jakiś znajomy albo rodzina odkupi...
8 lut 12 11:09 | ocena: 78%
Liczba głosów:14
78%
21%
| odpowiedzi: 2      IP: 213.17.216.178
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~OOOO/EL Użytkownik anonimowy
~OOOO/EL :
Brak zdjęcia ~OOOO/EL Użytkownik anonimowy
Ja samochodu używanego Ja samochodu używanego szukałem 1.5 roku i nic kompletnie nie było dobrego wszystko to jakieś szroty przebiegi po 100-180 tys. bo przecież polak boi sie kupić samochodu który ma nalatane 200-400 tys. woli mieć na liczniku te 100 tys. szukałem tylko audi a4/a3/a6, vw golf VI/passat B6/jetta, BMW E60/seria1 w kwocie 45tys.-80tys. no oczywiście w komisie facet mówił,że samochód jest 100% bezwypadek no i jak to handlarze,że igiełka, że dziadek jeździł nim do kościoła i do sklepu.Do jednego jak podjechałem to myślałem że mnie pobije jak mu powiedziałem, że auto powypadkowe.Miałem już dość jeżdżenia po 200km obejrzeć złomy więc zacząłem rozglądać się za samochodami nowymi z salonu i kupiłem w lipcu tego roku audi a3 sportback 1.4TFSI i jestem bardzo zadowolony z zakupu przynajmniej mam spokój. Samochodami sprowadzonymi się zniesmaczyłem ponieważ mam od 2009r. opla astrę II G 1.7DTI (ISUZU) 2003r. dałem za niego 26 tys. full opcja bez skóry sprowadzony przez byłego kolegę byłego ponieważ sprowadził mi takiego złoma,że szkoda gadac po tyg. od sprowadzenia do kraju wydałem 5 tys. później tak naprawiałem i naprawiałem i przez 2 lata wydałem ok.13 tys. na naprawę samochodu.Więc serdecznie dziękuję za samochody sprowadzone :)
11 gru 12 18:14 | ocena: 54%
Liczba głosów:11
54%
45%
| odpowiedzi: 2      IP: 176.113.207.29
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~k1 Użytkownik anonimowy
~k1 :
Brak zdjęcia ~k1 Użytkownik anonimowy
przekrecanie licznikow jest przekrecanie licznikow jest wynikeim niemal histerycznego zainteresowania przebiegiem przez klientow. Jak ktos wspomnial trzeba kupowac auto, a nie przebieg. W Polsce wiekszosc osob jezdzi malo, wiec wieksze przebiegi wydaja sie niemozliwe. Tymczasem na Zachodzie prawie wszyscy duzo jezdza (30 tys.km i wiecej rocznie), nie tylko firmy. I tam duze przebiegi nie sa niczym niezwyklym, zreszta to samo widac na zagranicznych portalach ogloszeniowych, gdzie wśrod np. 10 letnich aut bardzo duzo ma ponad 300 tys.km przebiegu. Tak na prawde trzeba patrzec na stan auta, a nie na licznik.
11 paź 12 10:51 | ocena: 54%
Liczba głosów:11
45%
54%
| odpowiedzi: 2      IP: 10.10.160.192
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Patrycja Użytkownik anonimowy
~Patrycja :
Brak zdjęcia ~Patrycja Użytkownik anonimowy
Od paru miesięcy poszukuję Od paru miesięcy poszukuję dobrego uzywanego autka. Mam 4 tysiące złotych na auto i wszelkie opłaty. Przeglądam oferty i boję się cokolwiek kupować, raz już się nacięłam. Chciałam kupić sobie Opela, Corsę najlepiej. Niestety jestem dość obeznana z tymi autkami i widzę jak ludzie przy nich majstrują. Wchodzę na różne fora, czytam. Nie chce dać się oszukać. Ten artykuł pomógł mi, głównie zwątpić w sprzedawców. Jeśli ktoś jest z okolic Gniezna, jest uczćiwy i chce sprzedać auto, proszę o kontakt: patrycjakingaknast@interia.eu
11 lis 12 13:42 | ocena: 55%
Liczba głosów:9
44%
55%
     IP: 77.253.194.142
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~sahib Użytkownik anonimowy
~sahib :
Brak zdjęcia ~sahib Użytkownik anonimowy
Co mówią fachowcy

Oszuści zostawiają ślady! W nowoczesnych autach cofnięcie licznika tak, żeby nie zostały po tym ślady, jest niemal niemożliwe. Czasem dziwię się, po co w ogóle sprzedawcy to robią. Auto radzę sprawdzać przed zakupem, w moim serwisie kosztuje to 200 zł. Jeśli ktoś już auto kupił, to zanim sprawdzę przebieg, pytam właściciela, czy naprawdę jest gotowy na taką wiedzę – niektórzy przeżywają wtedy szok. Michał Krzemiński serwis CMD Autoelektronika

to w/w to fikcja literacka
a ludziom szkoda nawet te 50pln
i dorze im tak
18 maja 15:24 | ocena: 80%
Liczba głosów:5
20%
80%
| odpowiedzi: 1      IP: 93.154.161.235
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~griszall Użytkownik anonimowy
~griszall
Brak zdjęcia ~griszall Użytkownik anonimowy
do ~Blade1984:
Brak zdjęcia ~Blade1984 Użytkownik anonimowy
8 lut 12 11:09 użytkownik ~Blade1984 napisał:
Szukałem volvo s60 kupiłem po Szukałem volvo s60 kupiłem po pół roku!!! Przebieg 298000 jak go kupowałem, realny. Oglądałem volvo s60 d5 przebieg 170000 a wytarty i poniszczony 3 razy bardziej jak mój, diagnoza lekko 500000 przebiegu. Bądźmy poważni. Dobr
Kto normalny sprzedaje auto 3 letnie z malym przebiegiem ?
Znam kilku ludzi którzy wymieniają auta po 3 - 5 latach z powodu --cytuję "znudził mi się muszę próbować coś innego nieważne że lepszego czy gorszego " i jeździ po salonach wybierać .
Ostatnio(12-2012) sprzedawał swojego passata z przebiegiem 66tyś km rocznik 2007 i w ub tyg kupił hyundaia i40 . Dla niego w tej kwestii to co dla nas jest nienormalne jest normalne i odwrotnie.
25 sty 13 00:39 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
75%
25%
     IP: 89.28.230.114
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~opos Użytkownik anonimowy
~opos :
Brak zdjęcia ~opos Użytkownik anonimowy
czy pojazd za 5 lub 10 tyś czy pojazd za 5 lub 10 tyś jest gorszy od takiego za 30 albo 40 tyś?chodzi jedynie o podwiezienie naszych czterech liter z punktu A do punktu B więc pora się zastanowić bo problem tkwi jedynie w naszych głowach.Jakie znaczenie ma stan licznika w tańszym pojeździe?? ŻADNEGO
4 gru 12 20:00 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
100%
0%
     IP: 83.28.151.232
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Przeczytaj również

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej