Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.454.684.281.99
Średnio4.674.824.572.15
Najdrożej4.894.894.792.29

Fiat 500 – ciężkie życie następcy legendy

18 paź, 15:41
Udostępnij
0
Skomentuj

Z samochodami takimi jak Fiat 500 zawsze mam problem. Bo jak we współczesnym nadwoziu z nowoczesną techniką można nawiązywać do modelu, który kultowy był głównie z powodu swojej prostoty?

Obecna nowa 500-ka, bo chyba nadal można tak mówić o najmniejszym Fiacie, bez żadnych skrupułów i ograniczeń zdaje się czerpać garściami z legendarnego modelu. Wielu jej współczesnych retro-konkurentów ze swoimi przodkami na dobrą sprawę wspólną ma tylko nazwę. Spójrzmy na najgroźniejszego z nich, czyli Mini.

Czy współczesne modele Mini w jakikolwiek sposób oddają unikalny charakter swojego przodka? Nie, wszystkie wersje roztyły się do granic możliwości – tak, bawarska kiełbasa musi nieźle tuczyć. Ale kochane Mini nie tędy droga, Fiat zdecydowanie wie lepiej jak zrobić współczesne wcielenie legendy, które co kilka lat nie wymaga prezentowania nowszej generacji. Tak, Fiat 500 miał kilka liftingów, ale one w żaden sposób nie zmieniły charakteru tego retromodelu. To nadal mały, no dobrze bardzo mały, samochód który kupuje się bo…? Na to pytanie odpowiem nieco później.

Powiecie, że jestem uprzedzony do Mini, które w wielu kryteriach jest lepsze od Fiata 500 – bo tak jest. Ale nie to w tym przypadku jest najważniejsze i nie stanowi aż takiej przewagi nad kultową 500-ką. Faktycznie, Fiat w kilku kwestiach budując rodzinę Fiata 500 upodobnił się nieco do tego, co możemy znaleźć w salonach konkurenta. Mamy bowiem modele 500L i 500X – ale tu podobieństwa się tak na dobrą sprawę kończą, bowiem podstawowy model nadal jest słodziakiem, landrynką, jak zwał tak zwał, ale musicie mi przyznać, że w idealny sposób nawiązuje do legendarnego przodka.

Fiat 500 – najlepszy wybór to TwinAir

Nadal macie wątpliwości? Ja nie mam już żadnych. Dlaczego? Postanowiłem przez kilka tygodni pojeździć najmniejszym z Fiatów. Mój wybór padł na najbogatszą wersję wyposażenia Lounge, napędzaną dwucylindrowym radośnie warczącym sinikiem 0.9 TwinAir osiągającym maksymalnie 105 KM. Co ciekawe przyzwyczajony do wysokich cen modeli retro spodziewałem się, że tak skonfigurowany Fiat 500 nie będzie tanim autem. Jednak jedno spojrzenie w cennik bardzo mnie zaskoczyło. Bowiem cennikowo auto w takiej konfiguracji wyceniono na 57 900 zł, ale na ten model mamy ofertę promocyjną i aby wyjechać nim z salonu wystarczy jedynie 53 900 zł. Co przy bazowej cenie 80 200 zł największego konkurenta, czyli Mini, jest nie lada okazją. Ale uwaga! Okazją jedynie dla osób poszukujących uroczego miejskiego samochodu, którym w odpowiedniej specyfikacji naprawdę można wyróżnić się w tłumie nudnych, szarych i brzydkich samochodów.

Fiat 500 – retro w gustownym wydaniu

Tak, Fiat 500 to nie jest samochód dla każdego. Decydując się na ten model musimy zdawać sobie sprawę z faktu, że ma on wiele wad, ale to mi w tym przypadku nie przeszkadza. Bowiem auto takie jak Fiat 500 to pojazd emocjonalny – zatem kupując go kierujemy się wyłącznie sercem, nie wchodzimy do salonu z miarką po to aby zmierzyć wysokość progu bagażnika, jego długość czy szerokość wnętrza. Nie, nie i jeszcze raz nie. Fiata 500 kupuje się za to jak wygląda i wielu kierowców, którzy zdecydowali się na ten model nie zwraca uwagi na takie drobnostki jak specyficzna – no dobrze dziwna - pozycja za kierownicą, czy mało miejsca na tylnej kanapie i mikroskopijny bagażnik.

Naszą 500-kę sprawdziliśmy już w niemal każdych warunkach. Pierwszą wycieczką było odwiedzenie imprezy Forza Italia – czyli corocznego zlotu miłośników samochodów z Włoch. Muszę przyznać, że wśród swoich starszych braci prezentowała się wyjątkowo dobrze i co najważniejsze do nich pasowała.

Fiat 500 – sprawdzi się również w trasie

Sprawdziliśmy również ją podczas dłuższych podróży. Koleżanka z redakcji, która na co dzień jeździ Fiatem 500, naszym 105-konnym „potworem” wybrała się nad morze. Kilka zdań podsumowujących jej wyjazd w niczym mnie nie zaskoczyło.

Oto co powiedziała – „Mój stosunek do Fiata 500 jest wyłącznie emocjonalny stąd też trudno mówić o jego słabościach. Prywatnie jeżdżę 500-ką z silnikiem 1.2 i muszę przyznać, że silnik TwinAir jest dużo bardziej dynamiczny i potrafi podczas jazdy dostarczyć mnóstwo frajdy. Jego charakterystyczny dwucylindrowy warkot – może być źle oceniany – ale według mnie ma swój urok i zupełnie nie przeszkadza. Jak to u 500-tek, wnętrze tego egzemplarza jest bardzo stylowe i z przyjemnością się w nim przebywa. Skórzane fotele w kolorze nadwozia nie tylko pięknie wyglądają, ale naprawdę są bardzo wygodne. Nawet podczas długiej jazdy nie miałam potrzeby odpoczynku, czy zmiany pozycji za kierownicą. Co równie ważne, na brak komfortu podróżowania nie narzekali moi pasażerowie”.

Fiat 500 pomimo tego, że jego sylwetka już dawno się opatrzyła nadal wyróżnia się z tłumu i to jest jedna z jego największych zalet. Nikomu, kto w ciągu kilku tygodni obecności w redakcji jeździł tym modelem, nie przeszkadzało to, że konstrukcja ma swoje lata. Tak, byli tacy co narzekali na pozycję za kierownicą, czy fotele - ale to naprawdę niewiele. Fiat 500 to nadal ciekawa propozycja dla osób poszukujących samochodu, którym można w jakiś sposób się wyróżnić, najlepsze jest to, że nie trzeba wydawać na to majątku.

Fiat 500 – naszym zdaniem

Fiat 500 nie jest samochodem dla każdego, to idealne auto dla tych, którzy kochają klasyczną włoską motoryzację, ale z wielu powodów nie mogą sobie pozwolić na to, aby jeździć klasycznym Fiatem 500.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 45/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. elektryczna ofensywa BMW; Citroen C4 Cactus po liftingu; porównanie kompaktowych kombi z dieslami; test Kii Stinger; wielki test żarówek; porady jak uzywać świateł; Mazda 6 z drugiej ręki; używane minivany za 35-40 tys. zł.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (33)

No photo
No photo ~1 Użytkownik anonimowy
~1 :
No photo ~1 Użytkownik anonimowy
Ja poczekam aż zrobią nowego fiacika 126.Byle nie był droższy niż 20 tysi bo za 30- 40 tysi mało kto to kupi. Auta kultowe charakteryzują się tym że były dostępne cenowo dla większości a nie dla mniejszości. To co zrobił VW z new beetle czy to nowe "mini" to zupełna pomyłka nie mająca nic wspólnego z kultowością. Jeszce raz pytanie dla bystrzaków: czemu 2CV, garbus, mini, maluch, pięćsetka, trabant, syrena, seat były kultowe? Bo były niedrogie i dla w zasadzie każdego dostępne. Dziś to co najwyżej zabawki dla obrosłych w piórka byłych hippisów i gadżeciaży chcących być trendy.
19 paź 12:53 | ocena: 100%
Liczba głosów:7
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Sentymentalista Użytkownik anonimowy
~Sentymentalista :
No photo ~Sentymentalista Użytkownik anonimowy
W 1969 r. Fiat 500 kosztował 499 $, w momencie, gdy Fiat 125 (włoski), będący w dolnej strefie średnich samochodów kosztował prawie 1400 $. Więc jak czytam, że to pokraczne wydanie, z ceną 60 tys. to samochód "dla Kowalskiego", to mnie pusty śmiech ogarnia...

A jeśli chodzi o pierwowzory, to jedyny samochód który chociaż trochę jest do swojego podobny klimatem to Ford Mustang. Do pozostałych (tak jak do tego) jest dorabiana teoria, że to "następca" legendy. Legendy były - owszem: Mini, Garbus, Fiat 500 - to co ich niby zastąpiło nie ma ani uroku, ani cech swoich protoplastów (np. Garbus: prostota, cena, niezawodność). To maszyny dla snobów, którym się wmawia, że będa jeżdzić nowszymi wersjami legend. Tyle, że musza zapłacić... I chyba o to chodzi.

Swoją droga ciekawe, czemu Citroen nie zrobił swoich wersji kultowych modeli. Na pewno powinny się załapać 2CV-ka i DS21. A Renault? Ma w zanadrzu 4 i ew. 16-kę. Może się doczekamy?
20 paź 00:03 | ocena: 75%
Liczba głosów:8
75%
25%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~asdf Użytkownik anonimowy
~asdf
No photo ~asdf Użytkownik anonimowy
do ~Lepsza VAGina niż dziewczyna:
No photo ~Lepsza VAGina niż dziewczyna Użytkownik anonimowy
18 paź 17:03 użytkownik ~Lepsza VAGina niż dziewczyna napisał
Przecież za tę kasę można mieć prawie nowego Passata!
o to to to. I jeszcze Golfa trójeczkę razem z tym Passatem prawie nowym można nabyć w cenie Fiat 500!!!
I będzie to czego nie ma żaden Fiat - prestiż, niezawodność i ... części zamienne na giełdach i szrotach. Wyznawcy VW tak maja - niektórzy nawet kupują używane tarcze hamulcowe.
18 paź 20:13 | ocena: 85%
Liczba głosów:34
85%
15%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~and Użytkownik anonimowy
~and :
No photo ~and Użytkownik anonimowy
Do mini to można porównać fiata 500X a to już zupełnie inna konstrukcja z innymi silnikami niż ten pożal się Boże 2 cylindrowiec swoją drogą ten testujący redaktor jest śmieszny jak większość innych testerów oderwanych od rzeczywistości raz jeździ bardzo drogim mocnym i super wyposażonym samochodem innym razem wsiada do przysłowiowego samochodu dla Kowalskiego i marudzi ma brak mocy dziwne rozmieszczenie przycisków (bo inne niż w tych super luksusowych) że z tyłu nie usiądzie swobodnie dryblas i takie tam. Najlepiej gdyby testy robili zwykli kierowcy bo dla takich są produkowane samochody a gwiazdorzy niech testują klasę wyższą. Żaden z tych redaktorów nigdy nie wspomina o wadach silników że są z nimi problemy w serwisach itd najważniejsze że im się fajnie nimi jeździ bo przecież za ew naprawy nie płacą. Mimo wszystko ten fiacik nadal jest sympatyczny.
18 paź 17:32 | ocena: 58%
Liczba głosów:26
58%
42%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~qwerty Użytkownik anonimowy
~qwerty :
No photo ~qwerty Użytkownik anonimowy
Zaraz wyznawcy sekty VW podniosą larum, że za tą kasę można mieć prawie nowego Passata
18 paź 16:24 | ocena: 88%
Liczba głosów:51
88%
12%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~lech Użytkownik anonimowy
~lech :
No photo ~lech Użytkownik anonimowy
A jeszcze ktoś jest zainteresowany kupnem czegoś co jest oszustwem i znaczkiem VW.
18 paź 19:49 | ocena: 86%
Liczba głosów:29
86%
14%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Andrzej Użytkownik anonimowy
~Andrzej :
No photo ~Andrzej Użytkownik anonimowy
Fiat 500 Abarth. To jest dopiero mała rakieta!
18 paź 21:13 | ocena: 90%
Liczba głosów:29
90%
10%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~bp Użytkownik anonimowy
~bp
No photo ~bp Użytkownik anonimowy
do ~yorg:
No photo ~yorg Użytkownik anonimowy
18 paź 20:03 użytkownik ~yorg napisał
Powinien kosztować nie więcej niż 30 tys. zł. Jego aktualna cena jest mocno przesadzona. Reklama robi swoje.
Jaki nowy samochód kupisz za 30 tys.?
18 paź 20:14 | ocena: 86%
Liczba głosów:14
86%
14%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~janko polak Użytkownik anonimowy
~janko polak :
No photo ~janko polak Użytkownik anonimowy
Mam 500 z 2009 roku POP 1,2 piękny jest ale siedzenia tak samo do dooopy jaka w mojej Pandzie drzwi sie otwieraja tak samo zle jak w Pandzie ale za to lusterka wsteczne cudowne.To jest emocjonalne autko i takie sobie wymarzyłem,tylko ceny czesci jak u mercedesa.
18 paź 19:37 | ocena: 50%
Liczba głosów:16
50%
50%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~yorg Użytkownik anonimowy
~yorg :
No photo ~yorg Użytkownik anonimowy
Powinien kosztować nie więcej niż 30 tys. zł. Jego aktualna cena jest mocno przesadzona. Reklama robi swoje.
18 paź 20:03 | ocena: 61%
Liczba głosów:33
61%
39%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej

Fiat 500 – ciężkie życie następcy legendy (slajd 1 z 31)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego