Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.454.684.281.99
Średnio4.674.824.572.15
Najdrożej4.894.894.792.29

Pikapy na asfalcie i w terenie – porównanie Forda Rangera, Mitsubishi L200 i Nissana NP300 Navary

29 lip 16 13:00
Udostępnij
0
Skomentuj

Z jednej strony są wykorzystywane do ciężkiej pracy, z drugiej – kupują je ci, którzy chcą w nich dobrze wyglądać lub od czasu do czasu pobawić się w terenie. W teście trzech pikapów sprawdzamy, który z nich jest najbardziej uniwersalnym autem?

Jest rok 1998. W telewizji dużą popularnością cieszy się serial „Strażnik Teksasu”, w którym główną rolę gra Chuck Norris – amerykański twardziel, jeżdżący wielkim pikapem (Dodge Ram). O ile postać strażnika Teksasu szybko stała się tematem dowcipów, o tyle jego samochód pozostaje przedmiotem marzeń wielu osób.

I w tamtym czasie do redakcyjnego testu trafił Nissan Pick-up. Sprawdziliśmy jego możliwości w terenie i na asfalcie. W pierwszym przypadku samochód zaimponował testującym swoimi offroadowymi możliwościami, jednak w trasie mniej już zachwycił. Słaba dynamika głośnego silnika, niski komfort jazdy i nieprecyzyjne prowadzenie sprawiały, że pokonanie 250-kilometrowej trasy było męczące i na długo utrwaliło nie najlepszy obraz pikapa jako auta służącego do jazdy na co dzień.

Ford Ranger, Mitsubishi L200, Nissan NP300 Navara – pikapom teraz bliżej do SUV-ów

Tyle że od czasu testu Navary minęły prawie dwie dekady, pikapy – zwłaszcza pod względem dynamiki i wygody jazdy, sposobu wykonania oraz wyposażenia – zmieniły się gruntownie i w tych dziedzinach bliżej im teraz do poziomu oferowanego przez SUV-y. Przykładowo: Nissan Navara przyspiesza od 0 do 100 km/h w 10,6 s i dzięki sprężynom na tylnej osi komfortowo resoruje, Ford Ranger ma 7 airbagów, 2-strefową klimę i czujnik kolizji, a Mitsubishi L200 możemy jechać na autostradzie także wtedy, gdy wykorzystamy układ 4x4!

Ford Ranger, Mitsubishi L200, Nissan NP300 Navara – poddane trzem próbom

Ponieważ pikapy są kupowane zarówno do ciężkiej pracy, jak i dla przyjemności, postanowiliśmy sprawdzić, jak radzą sobie w trzech kategoriach: w terenie, na asfalcie oraz jako auta do transportu ciężkich i dużych ładunków. Próbę terenową przeprowadziliśmy w piaskarni – każdy pojazd musiał pokonać stromy najazd.

Oceniliśmy nie tylko to, czy dotarł na szczyt, lecz także – w jaki sposób to zrobił. O sukcesie próby decydowały: sprawność układu 4x4, moc silnika, rodzaj opon, jak i masa pojazdu. Na asfalcie zwróciliśmy uwagę na: przyspieszenie, spalanie, prowadzenie, komfort jazdy i łatwość manewrowania. W ostatniej próbie oceniliśmy gabaryty i funkcjonalność skrzyń ładunkowych, a także realną ładowność aut oraz możliwość holowania ciężkich przyczep.

Dane techniczne Nissan NP300 Ford Ranger Mitsubishi L200
Silnik: typ/cylindry/zawory diesel biturbo/R4/16 t.diesel/R5/20 t.diesel/R4/16
Ustawienie silnika wzdłużnie z przodu wzdłużnie z przodu wzdłużnie z przodu
Zasilanie common rail common rail common rail
Pojemność skokowa (cm3) 2298 3198 2442
Moc maksymalna (KM/obr./min) 190/3750 200/3000 181/3500
Maks. moment obrotowy (Nm/obr./min) 450/1500-2500 470/1500-2750 430/2500
Prędkość maksymalna (km/h) 180 175 177
Skrzynia biegów aut. 7 aut. 6 aut. 5
Napęd tylny, przedni dołączany tylny, przedni dołączany tylny, przedni dołączany
Hamulce (przód/tył) tw/b tw/b tw/b
Średnie spalanie fabryczne (l/100 km) 7 8,7 7,2
Opony testowanego auta 255/60 R 18 265/60 R 18 245/65 R 17
Pojemność zbiornika paliwa (l) 80 80 75
Emisja CO2 (g/km) 183 234 189
Dł./szer./wys. (mm) 5300/1850/1840 5362/1860/1815 5285/1815/1780
Prześwit (mm) 223 232 225
Głębokość brodzenia (mm) 600 800 600
Kąty: natarcia/zejścia/rampowy (stopnie) 30/25/22 28/28/25 29/24/22
Maks. masa przyczepy holowanej (kg) 3500 3500 3100
Nissan NP300 Navara: Najnowsza Navara pod względem kom-
fortu jazdy i sposobu prowadzenia
bardziej przypomina SUV-a niż pikapa Nissan NP300 Navara: Najnowsza Navara pod względem kom- fortu jazdy i sposobu prowadzenia bardziej przypomina SUV-a niż pikapa Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Nissan NP300 Navara 2.3 dCi – 1 miejsce

Crossover wśród pikapów – wszystko za sprawą nowoczesnej techniki, w którą został zaopatrzony. Pod maską znalazł się miękko pracujący 2,3-litrowy turbodiesel z podwójnym doładowaniem, który sprawia, że pikap Nissana uzyskuje „setkę” ze startu niemal o sekundę szybciej (10,6 s) niż rywale. Na dobre przyspieszenie Navary duży wpływ ma także nowoczesny 7-stopniowy „automat”, który zwłaszcza podczas wyprzedzania działa bez zbędnej zwłoki. Prędkość maksymalna wynosi – podobnie jak u rywali – tylko 180 km/h, ale przy autostradowych 140 km/h we wnętrzu jest cicho niczym w osobówce.

Pewnym zaskoczeniem było dla nas spalanie (śr. 9,2 l/100 km), gdyż nie jest wygórowane, ale i tak wyższe niż w L200 wyposażonym w 5-stopniowy „automat”. Być może w grę wchodziły większe zawirowania powietrza, powstałe ze względu na brak zabudowy skrzyni w testowym egzemplarzu. Skojarzenie z prowadzeniem SUV-a nasunęło się także, gdy skupiliśmy się na komforcie i sposobie jazdy. Co prawda, podczas miejskich manewrów (kierowcę wspomagają kamery 360 stopni) kierownica mogłaby lżej pracować, ale już przy większych prędkościach doceniliśmy dużą precyzję układu kierowniczego, pewny sposób pokonywania szybkich łuków oraz przede wszystkim – znakomity sposób amortyzacji nierówności drogi.

Duży wpływ na to ma zastosowanie na tylnej osi sprężyn śrubowych i 5-drążkowego zawieszenia. Gdyby Navarę wykorzystać jako wołu roboczego, to nie zawiedzie. Do dyspozycji są: uciąg 3,5 t, najdłuższa w teście paka, najwyższa ładowność (1045 kg) oraz przesuwne punkty kotwiczenia towaru. Za wykładzinę i roletę trzeba dopłacić. Z napędu 4x4 możemy korzystać tylko w terenie, ale i tu pikap Nissana daje radę. Testowy egzemplarz, wyposażony w opcjonalną blokadę tylnego „dyfra”, choć jechał pod piaskową górkę wolniej od Rangera, to jednak bez zawahania!

Ford Ranger: choć ma największy i najmocniejszy silnik, z powodu
dużej wagi wcale nie przyspieszał najlepiej. Za to 
podczas podjazdu w piasku radził sobie doskonale Ford Ranger: choć ma największy i najmocniejszy silnik, z powodu dużej wagi wcale nie przyspieszał najlepiej. Za to podczas podjazdu w piasku radził sobie doskonale Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Ford Ranger 3.2 TDCi – 2 miejsce

Pikap powinien mieć duży i mocny silnik i taki właśnie znalazł się pod maską największego auta w tym porównaniu. Niestety, najwyższa moc (200 KM) nie zapewnia najlepszych osiągów (są na poziomie słabszego o 19 KM L200), gdyż musi zmierzyć się z dużym ciężarem auta (ponad 2,3 t). Napęd Rangera jest najbardziej paliwożerny (śr. w teście 10,1 l/100 km), a podczas jazdy na asfalcie nie można wykorzystać układu 4x4 (brak centralnego mech. różnicowego).

Doceniliśmy za to: szybki w działaniu 6-stopniowy „automat”, skuteczne hamulce (100-0 km/h poniżej 40 m!) oraz opcjonalne systemy: chroniący przed kolizją i utrzymujący auto na pasie ruchu. I choć Ranger, podobnie jak L200, ma na tylnej osi resory piórowe, to jednak komfort podróżowania nim jest nieco niższy. Podobały nam się za to precyzyjna praca układu kierowniczego oraz przewidywalne zachowanie się nadwozia na szybko pokonywanych zakrętach.

Niestety, w mieście trzeba się przyzwyczaić do dużej średnicy zawracania (ponad 13 m). Na co dzień w Rangerze zachwyca przestronne i ładnie wykończone wnętrze. O ile obsługa nowoczesnego systemu multimedialnego Sync 2 na ekranie dotykowym przekonuje, o tyle czytelność obrotomierza (wyświetlany na ekranie) już mniej. W terenie doceniliśmy największe: prześwit (232 mm) i głębokość brodzenia (800 mm) oraz wysoki moment obrotowy (470 Nm). Wraz z opcjonalnym pakietem Off-Road (w jego skład wchodzą: blokada tylnego mech. różnicowego, stalowe osłony silnika, skrzyni i zbiornika paliwa) sprawiał on, że stromy podjazd w grząskim piasku Ranger pokonywał najszybciej.

W wożeniu towarów pomogą: regularne kształty skrzyni, regulowane punkty kotwiczenia bagażu, seryjna wykładzina oraz opcjonalna roleta zamykana na klucz. 850 kg ładowności nie zachwyca. I choć Ranger ma wiele atutów, to od zakupu odstrasza wysoka cena – prawie 180 000 zł (po doposażeniu)!

Mitsubishi L200: napęd Super Select w Mitsubishi to ewenement 
wśród pikapów. Pozwala jeździć z układem 4x4 po
asfalcie. W terenie L200 okazało się najsłabsze. Mitsubishi L200: napęd Super Select w Mitsubishi to ewenement wśród pikapów. Pozwala jeździć z układem 4x4 po asfalcie. W terenie L200 okazało się najsłabsze. Foto: Adam Miuła / Auto Świat

Mitsubishi L200 2.4 D – 3 miejsce

Pojemność 2,4 litra i moc 181 KM – takie parametry ma silnik najmniejszego pikapa w tym porównaniu. Napęd może być w nim przekazywany zarówno tylko na tylne koła, jak i na wszystkie, i to niezależnie od tego, czy poruszamy się w terenie, czy na asfalcie. Takie możliwości zapewnia wyjątkowy w tej klasie aut napęd Super Select, który występuje seryjnie w topowej odmianie Instyle. Jest z nim związany jednak mały haczyk.

W tym przypadku nie można zamówić blokady mechanizmu różnicowego tylnej osi. I choć w nazwie napędu Mitsubishi jest słowo „Super”, to po naszej offroadowej próbie wcale byśmy go tak nie nazwali. Co prawda, L200 pokonało stromy podjazd w piasku, ale dokonało tego z dużym trudem. Podejrzewamy, że na gorszą niż u rywali dzielność terenową miał wpływ dostępny dopiero przy 2500 obr./min maks. moment obrotowy (430 Nm). Na prostej jednostka Mitsubishi radzi sobie znakomicie, i to mimo tylko 5-stopniowego „automatu”. Owszem, jest najgłośniejsza, ale w sprincie do „setki” dorównuje o wiele mocniejszemu motorowi Forda.

Dużym zaskoczeniem było spalanie L200, gdyż ten pojazd okazał się najoszczędniejszy spośród testowanej trójki (śr. 8,6 l/100 km). Komfort jazdy po ostatnich zmianach wzrósł, ale resory piórowe tylnej osi L200 nie są w stanie dorównać sposobem amortyzacji sprężynom śrubowym Navary. Zdajemy sobie sprawę z tego, że pikapa nie kupuje się do sportowej jazdy, ale gdy zajdzie konieczność wykonania gwałtownego manewru ominięcia przeszkody, to w L200 namęczycie się najbardziej.

Paka Mitsubishi jest najkrótsza, nie ma rozbudowanego systemu kotwiczenia ładunku (6 stałych punktów), a kosztująca ponad 13 000 zł zabudowa okazuje się mniej praktyczna od rolety Forda. Nie zachwyca także ładowność (850 kg). Dużymi zachętami okazują się za to: najniższa cena (152 000 zł), dobre wyposażenie i aż 5-letnia gwarancja.

Wyniki testu Navara 2.3 dCi Ranger 3.2 TDCi L200 2.4 D
Przyspieszenie 0-50 km/h 5,2 s 3,4 s 3,9 s
0-100 km/h 10,6 s 11,3 s 11,4 s
0-130 km/h 18,8 s 19,9 s 19,4 s
Elastyczność 60-100 km/h 5,6 s (aut.) 6,5 s (aut.) 6,0 s (aut.)
80-120 km/h 8,1 s (aut.) 8,8 s (aut.) 9,3 s (aut.)
Masa rzeczywista/ładowność 1965/1045 kg 2351/849 kg 2055/850 kg
Rozdział masy (przód/tył) 54/46 proc. 55/45 proc. 53/47 proc.
Średnica zawracania (w lewo/w prawo) 12,4/13,1 m 13,3/13,3 m 13,0/12,7 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne) 44,6 m 39,4 m 41,9 m
ze 100 km/h (gorące) 45,2 m 40,3 m 41,8 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 57 dB (A) 57 dB (A) 58 dB (A)
przy 100 km/h 63 dB (A) 66 dB (A) 67 dB (A)
przy 130 km/h 67 dB (A) 71 dB (A) 72 dB (A)
Spalanie testowe 9,2 l/100 km 10,1 l/100 km 8,6 l/100 km
Zasięg 870 km 790 km 870 km
Cena podstawowa testowanej wersji 152 960 zł 168 880 zł 148 990 zł

Ford Ranger, Mitsubishi L200, Nissan NP300 Navara – podsumowanie

Pikapy nie są już topornymi autami, które nadają się wyłącznie do wożenia towarów w trudnym terenie, gdyż można je bez obaw eksploatować też na co dzień. Owszem, nadal mimo kamer i czujników cofania ze względu na gabaryty trudno się nimi manewruje w mieście, ale wygodą podróżowania, sposobem prowadzenia czy wyposażeniem niektóre z nich dorównują już SUV-om.

Zwycięzcą porównania został Nissan – to najbardziej uniwersalne auto, dostępne w rozsądnej cenie. Pikap Forda jest niesamowity w terenie, na co dzień też się sprawdza, ale ze względu na wysoką cenę i paliwożerny silnik zajął drugą pozycję. Najmniejsze L200, choć ma napęd pozwalający jeździć w trybie 4x4 po asfalcie, na bezdrożach nieco nas zawiodło.

Poleć
Udostępnij
0

Zobacz również:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 45/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. elektryczna ofensywa BMW; Citroen C4 Cactus po liftingu; porównanie kompaktowych kombi z dieslami; test Kii Stinger; wielki test żarówek; porady jak uzywać świateł; Mazda 6 z drugiej ręki; używane minivany za 35-40 tys. zł.
Czy pikap to dobry wybór?
Tak

48 %

Nie

52 %

Tak
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (17)

No photo
No photo ~m Użytkownik anonimowy
~m :
No photo ~m Użytkownik anonimowy
Już myślałem, że wygra Octavia.

Poza tym przeciętny polski "biznesmen" jeżdżący pickupem wyłącznie po mieście na kilkukilometrowej trasie wygląda w tego typu pojazdach komicznie a nie tak jak piszecie.
4 sie 16 15:18 | ocena: 91%
Liczba głosów:11
91%
9%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wuz Użytkownik anonimowy
~wuz :
No photo ~wuz Użytkownik anonimowy
Pikap? Redaktorski bałwanie, piszesz też "heczbek". Nie??? To nie rób z siebie i z innych idiotów wprowadzając debilne spolszczenia, które nigdzie nie funkcjonują...
4 sie 16 15:30 | ocena: 80%
Liczba głosów:10
80%
20%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~rzogrzeg Użytkownik anonimowy
~rzogrzeg :
No photo ~rzogrzeg Użytkownik anonimowy
Jeżdżę Navarą od trzech lat przejechałem 150 000 km jestem bardzo zadowolony mimo że mój ma jeszcze zwykły resor z tyłu . Trzeba wiedzieć do czego ma służyć pikap to nie jest samochód osobowy a wół roboczy . Na autostradzie nim nie poszalejesz , szczególnie w zimie tylny napęd i stosunkowo lekki tył . Coś za coś .
4 sie 16 18:23 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~plewix Użytkownik anonimowy
~plewix :
No photo ~plewix Użytkownik anonimowy
Całe szczęście dla Nissanam że nie było Amaroka.
1 sie 16 13:40 | ocena: 59%
Liczba głosów:17
41%
59%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Gosc Użytkownik anonimowy
~Gosc :
No photo ~Gosc Użytkownik anonimowy
Navara wymiata...
30 lip 16 21:57 | ocena: 63%
Liczba głosów:8
38%
63%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~art Użytkownik anonimowy
~art :
No photo ~art Użytkownik anonimowy
to są pierdy nie pick upy porównajcie dodge ram forda f150 cy chevroleta silverado z motorami benzynowymi to są prawdziwe pick upy a nie dizelki klekoty europejskie
5 sie 16 05:58 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
75%
25%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Misiu31 Użytkownik anonimowy
~Misiu31 :
No photo ~Misiu31 Użytkownik anonimowy
Co to znaczy napęd 4.10.2004? Nigdy nie słyszałem o takim układzie napędowym. Czy to jakaś nowość wprowadzona przez Mitsubishi? Poważnie pytam...
29 lip 16 16:25 | ocena: 100%
Liczba głosów:5
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~looker Użytkownik anonimowy
~looker :
No photo ~looker Użytkownik anonimowy
jak dla mnie tylko Toyota Tundra 5.7... tymi zabawkami to może po bulwarach - no, nawet na krawężnik ale raczej nie w teren...
5 sie 16 03:52 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
0%
100%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Ja Użytkownik anonimowy
~Ja :
No photo ~Ja Użytkownik anonimowy
Trzeba być facetem z jajami żeby kupić takie fury. Ja niestety jestem bezjajową piz. dom.
4 sie 16 23:31 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~łowczy Użytkownik anonimowy
~łowczy
No photo ~łowczy Użytkownik anonimowy
do ~Gosc:
No photo ~Gosc Użytkownik anonimowy
30 lip 16 21:57 użytkownik ~Gosc napisał
Navara wymiata...
poprzedni model nie sprawdzał się w lesie i polu. to szosowe auto.
2 sie 16 12:29 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Adam Mikuła / Auto Świat

Porównanie pikapów: Ford Ranger, Mitsubishi L200, Nissan NP300 Navara

Z jednej strony są wykorzystywane do ciężkiej pracy, z drugiej – kupują je ci, którzy chcą w nich dobrze wyglądać lub od czasu do czasu pobawić się w terenie. W teście poddajemy je trzem próbom: na asfalcie, w terenie i w pracy.

Pikapy na asfalcie i w terenie – porównanie Forda Rangera, Mitsubishi L200 i Nissana NP300 Navary (slajd 1 z 26)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego