Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Hyundai i30 N - GTI po koreańsku

9 paź 17 13:54

Hyundai daje czadu, że aż miło. W kompaktowym i30 N tkwi potencjał budzenia prawdziwych emocji. To pierwszy pełnokrwisty hot-hatch koreańskiej marki. Jaka szkoda, że z zewnątrz prawie tego nie widać!

Udostępnij
0
Skomentuj

Nikt nie zaprzeczy, że Koreańczycy potrafią być szybcy. Hyundai wygrał już w WRC i na Nürburgringu, jednak fani marki musieli długo czekać na przeniesienie techniki ze sportu motorowego do „cywilnego” samochodu. Przyczyna jest prosta: Albert Biermann, nowy szef testów i rozwoju aut o wysokich osiągach w grupie Hyundaia (a więc także Kii), który wcześniej pracował dla BMW M, nie chciał popełnić falstartu i na pierwszy taki projekt potrzebował czasu. Teraz uznał, że auto jest gotowe do pokazania dziennikarzom. Na włoskim torze Vallelunge mogliśmy po raz pierwszy sprawdzić i30 N. Skąd ta nazwa? „N” pochodzi, po pierwsze, od Nürburgringu, gdzie auto było testowane, po drugie, od koreańskiego miasta Namyang, siedziby Hyundaia, po trzecie – od kształtu szykany na torze wyścigowym.

Stojąc przed samochodem, czujemy się nieco rozczarowani. Żadnych atrybutów hot-hatcha – wystających błotników ani spektakularnego skrzydła z tyłu. Wersję N wyróżniają: przyciemnione reflektory, duże koła, dodatkowe wloty powietrza, dwie końcówki wydechu i czerwone paski. Poza tym nasz samochód testowy nosi barwy auta WRC. Za to pod maską drzemie 2-litrowe turbo o mocy 275 KM. Do tego adaptacyjne zawieszenie, blokada mechanizmu różnicowego i Launch Control. I obietnica: w 6,1 s do „setki” plus prędkość maksymalna 250 km/h.

Hyundai i30 N Hyundai i30 N Foto: Hyundai

Hyundai i30 N - czas sportowców z Korei

Biermann i jego specjaliści przygotowali jednak jeszcze coś specjalnego, co ma przekonać nieprzekonanych do koreańskiego sportowca. Gwoździem programu jest to, że i30 N jako pierwszy samochód kompaktowy podczas redukcji biegu automatycznie włącza międzygaz (rev matching). Funkcję uruchamia się za pomocą niebieskiego przycisku na kierownicy. Za jego pośrednictwem uzyskujemy także dostęp do trybu N, umożliwiającego dostrojenie sportowego Hyundaia na siedem różnych sposobów (programów).

Czy i30 N będzie się liczyć w starciu z renomowanymi hot-hatchami, takimi jak VW Golf GTI, Ford Focus RS czy Honda Civic Type R? Zdecydowanie tak! Zwłaszcza w kwestii budzenia emocji nowy Hyundai może konkurować z najlepszymi. Chrypiące, gardłowe brzmienie przy włączonym trybie N wywołuje gęsią skórkę nie tylko u entuzjastów koreańskiej marki. Biegi w manualnej skrzyni precyzyjnie się przełącza, przy czym drogi drążka są przyjemnie krótkie. Szpera, bezpośredni układ kierowniczy i opony Pirelli utrzymują kompakt na idealnym torze, a praca zawieszenia gwarantuje mnóstwo frajdy.

Hyundai i30 N - robimy trochę hałasu

Na torze wyścigowym sportowy Hyundai wprawia nas w każdym razie w doskonały nastrój. Przedstawienie zostaje okraszone spektakularnymi strzałami z wydechu w trakcie wchodzenia na wyższy bieg i podczas redukcji przełożenia. Jednak i30 N potrafi także zachować się całkiem grzecznie. W trybie Komfort wydaje odgłosy i jeździ jak jego słabsi bracia.

Hyundai i30 N - w punkt

To jest super. Międzygaz i fantastyczne brzmienie.

To nie wyszło. Za mało emocjonujący wygląd.

Efekt WOW! Od pedału gazu poprzez szperę po dźwięki – wszystko regulowane.

Kto to kupi? Entuzjaści hot-hatchy będący fanami koreańskiej marki.

Hyundai i30 N - naszym zdaniem

Elektroniczna szpera, 275 KM, świetne, regulowane zawieszenie i wiele więcej. Ma duże szanse na sukces. Szkoda, że nie znamy jeszcze polskich cen.

Hyundai i30 N - dane techniczne

Silnik benz. R4 turbo
Pojemność 1998 cm3
Moc 275 KM/6000 obr./min
Maks. moment obrotowy 378 Nm/1750-4700 obr./min
Napęd/skrzynia biegów przedni/skrzynia ręczna 6b
Długość/szerokość/wysokość 4335/1795/1447 mm
Bagażnik 395-1301 l
Masa własna 1504 kg
Prędkość maksymalna 250 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 6,1 s
Spalanie średnie 7,1 l/100 km
Emisja CO2 163 g/km
Cena 32 300 euro (Niemcy)

.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 38/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowa Octavia i inne nowości Skody; pierwsze jazdy Fiatem 500X z silnikiem z Polski i Lexusem UX; narodziny marki Vinfast; porównanie kompaktów z benzyniakami turbo; czyszczenie wtryskiwaczy; niebezpieczne pojazdy elektryczne; VW Golf VII z drugiej ręki; Top 5 - używane auta sportowe; dodatek specjalny "Telefon w aucie".

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej

Hyundai i30 N - GTI po koreańsku (slajd 1 z 6)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego