Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Kia Stinger 2.0 T-GDI GT Line - czy to najlepsza Kia w historii?

12 lis 17 13:22

Kia Stinger ma wszystko, żeby wynieść Kię na nowy poziom: przyciągający uwagę design, tylny napęd, chwytliwą nazwę, no i kuszącą cenę. Czy w ogóle jest się do czego przyczepić? Testujemy wersję z 256-konnym silnikiem

Udostępnij
0
Skomentuj
  • Sportowe prowadzenie, świetna trakcja, bardzo wygodna pozycja za kierownicą - to największe zalety Kii Stinger
  • Mimo charakterystycznego dla Kii grilla mało kto rozpoznaje na pierwszy rzut oka, której marki jest to auto
  • Wersja GT Line ma agresywnie stylizowany zderzak z pionowymi wlotami powietrza po bokach

Ostatnia dekada to dla Kii pasmo sukcesów i kolejnych przełomów. Każdy był poprzedzony odważnymi decyzjami i ogromem inwestycji. Kia Stinger jest wisienką na torcie, zwieńczeniem procesu przemiany Kii z brzydkiego kaczątka w drapieżnika, którego apetyt rośnie w miarę napadania na kolejne segmenty rynku.

Kia Stinger wzięła na cel przede wszystkim Volkswagena Arteona, ale też Audi A5 Sportback oraz BMW serii 4 Gran Coupé. Z tym ostatnim łączą go tylnonapędowe geny i zorientowanie całej konstrukcji na zwinność i precyzję prowadzenia. Tu absolutnie nie zawodzi. Kia Stinger z każdym kierowcą od razu „przechodzi na ty”, buduje nić zaufania dopracowaną pozycją za kierownicą – wygodny fotel i idealnie wpadająca w dłonie kierownica mają ogromne zakresy regulacji. Nie trzeba wybierać między ustawieniami do szybkiej a relaksującej jazdy. Moje ukłony, że ktoś w Kii tego przypilnował.

Kia Stinger - szlachetna kabina

Czuć, że dyscyplina panowała we wszystkich zespołach pracujących nad Stingerem. Ma się wrażenie obcowania ze szlachetnym przedmiotem, tworzywa są dobrego gatunku. W testowanej wersji GT Line aluminiowe listwy świetnie współgrały z czerwoną skórą. Tylko środek kierownicy jest z tańszego plastiku. No i ten znaczek, też wydaje się początkowo obcy...

Zmienne tryby jazdy pozwalają modyfikować nastawy zawieszenia, układu kierowniczego, skrzyni biegów, reakcji silnika na gaz i brzmienia. Niezależnie od wybranego programu Kia Stinger zawsze pozostaje zwarta, posłuszna i przyjemna w prowadzeniu – to też zasługa symetrycznego rozkładu mas.

Mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu (standard w wersji GT Line) zapewnia imponującą trakcję i w trybie Sport+ pozwala nawet lekko zarzucać tyłem na wyjściach z zakrętów. Dawka sportowych emocji jest satysfakcjonująca, jednak w tylnonapędowym aucie można było wykrzesać jeszcze trochę więcej precyzji i responsywności z układu kierowniczego. Tu Kia ustępuje BMW.

Test hamowania przeprowadziliśmy w temperaturze 6°C na suchym asfalcie i letnich oponach. Po rozgrzaniu tarcz droga hamowania zmniejszyła się z niemal 38 do 36,6 m – gdyby było cieplej, Stinger pewnie lepiej by zahamował. Zaskoczył nas jednak pomiar masy: o ile kilogramy są rozdzielone idealnie równo między osie, o tyle w testowanym egzemplarzu było ich aż o 149 więcej, niż Kia Stinger ma „w papierach”. Za kierownicą ta nadwaga nie jest tak bardzo odczuwalna. Ograniczona ładowność, a także przeciętny bagażnik – już bardziej, szczególnie gdy chcemy uprawiać „grand touring” z kompletem pasażerów.

Kia Stinger - automat nie jest idealny

256-konny, 2-litrowy silnik po krótkiej zwłoce na dodanie gazu mocno ciągnie od nieco ponad 2000 obr./min. Ośmiostopniowy „automat” gładko pracuje w trakcie przyspieszania, ale podczas redukcji potrafi szarpać. Mimo łopatek przy kierownicy skrzynia nie ma w pełni manualnego trybu pracy – na wysokich obrotach sama zmieni bieg.

W czasie agresywnej jazdy autostradą Kia Stinger potrzebuje 12,4 l/100 km; gdy szanujemy przepisy, wystarczy 9,3 l. W mieście wszystko poniżej 10 l na setkę jest sukcesem. Średnio w teście Stinger zużył 9,1 l/100 km – to tylko o 10 proc. więcej niż obiecuje Kia.

Testowany egzemplarz kosztował 186 400 zł. Porównywalnie wyposażony VW Arteon 2.0 TSI/280 KM 4Motion jest o ok. 50 000 zł droższy, a BMW 430i Gran Coupé M Sport – o prawie 90 000 zł. To są mocne argumenty!

Kia Stinger - to nam się podoba

Sportowe prowadzenie, świetna trakcja, bardzo wygodna pozycja za kierownicą, bogate wyposażenie w atrakcyjnej cenie, 7 lat gwarancji.

Kia Stinger - to nam się nie podoba

Nieco ograniczony komfort jazdy na niskoprofilowych oponach, stosunkowo małe bagażnik i ładowność, dotykowy ekran mógłby być bliżej kierowcy.

Kia Stinger - nasza opinia

Stinger zrobił na mnie duże wrażenie, chylę czoła przed Kią za odwagę i konsekwencję w realizacji tego projektu. Może nie prowadzi się go tak ostro, jak BMW, ale i tak zapewnia kierowcy ogrom przyjemności z jazdy. Dla szukających mocniejszych wrażeń jest jeszcze wersja V6, jednak nawet 4 cylindry nie pozwalają się nudzić.

Kia Stinger 2.0 T-GDI - dane techniczne

Silnik: typ/cylindry/zawory t.benz./R4/16
Ustawienie silnika wzdłużnie z przodu
Pojemność skokowa (cm3) 1998
Moc maks. (KM/obr./min) 256/6200
Maks. mom. (Nm/obr./min) 353/1400-4000
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 6,0
Prędkość maksymalna (km/h) 240
Średnie spal. fabr. (l/100 km) 8,3
Skrzynia biegów/napęd aut. 8 /tylny
Pojemność bagażnika (l) 406
Pojemność zbiornika paliwa (l) 60
Marka i model opon test. auta Continental ContiSportContact 5
Opony testowanego auta (p | t) 225/40 R 19 | 255/35 R 19

Kia Stinger 2.0 T-GDI - pomiary testowe

Przyspieszenie 0-50 km/h 2,8 s
Przyszpieszenie 0-100 km/h 7,1 s
Przyspieszenie 0-130/0-160 km/h 11,0/16,8 s
Elastyczność 60-100 km/h 3,6 s (aut.)
Elastyczność 80-120 km/h 4,5 s (aut.)
Masa rzeczywista/ładowność 1791/394 kg
Rozdział masy (przód/tył) 50/50 proc.
Śr. zawrac. (w lewo/w prawo) 11,9/11,9 m
Hamow. ze 100 km/h (zimne) 37,9 m
Hamow. ze 100 km/h (rozgrzane) 36,6 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h 55 dB (A)
Hałas w kabinie przy 100 km/h 63 dB (A)
Hałas w kabinie przy 130 km/h 67 dB (A)
Spalanie testowe 9,1 l/100 km
Zasięg 660 km
Poleć
Udostępnij
0

Polecamy:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 2/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowe elektryczne Mercedesy; wszystkie SUV-y na polskim rynku - poradnik kupującego; porównanie dużych kombi marek premium; test Skody Karoq; Citroen Grand C4 Picasso - podsumowanie testu długodystansowego; smartfon jako narzędzie do kontrolowania auta; wideorejestratory policyjne; polecane silniki Peugeota; używany Nissan Qashqai II.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (47)

No photo
No photo ~H Użytkownik anonimowy
~H :
No photo ~H Użytkownik anonimowy
Nie podoba wam sie redakcjo twarde zawieszenie w sportowym aucie? Bylo by za miekko to tez by bylo zle. Wszyscy dziennikarze testujacy stingera sa zachwyceni i im skrzynia nie szarpie. Ale co moze niemiecka gazeta napisac innego. W arteonie jest napewno i komfortowo i twardo co sie wyklucza jedno z drugim i dsg napewno nie szarpie w vw
12 lis 17 15:55 | ocena: 77%
Liczba głosów:43
77%
23%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~qhrsa Użytkownik anonimowy
~qhrsa :
No photo ~qhrsa Użytkownik anonimowy
A może byście zestawili stingera z alfą?
12 lis 17 13:40 | ocena: 100%
Liczba głosów:9
100%
0%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~A propos testów Użytkownik anonimowy
~A propos testów
No photo ~A propos testów Użytkownik anonimowy
do ~Dave:
No photo ~Dave Użytkownik anonimowy
29 lis 17 15:29 użytkownik ~Dave napisał
Przy tej wadze auta i NM osobiście nie wierzę, że 2.0t pojedzie 0-100 w 6s i widzę, że niezależne testy również tego nie potwierdzają. Dziwna sprawa.
Niezależne testy. Niezależne od kogo? Potestuj BMW i zobacz czy tak jeździ i pali jak piszą w danych fabrycznych...Oglądałem parę testów Stingera 2.0. Czasy jakie osiągał są od 6.2 do 6,8. Auto Świat osiągnął rekordowy. Jak fabryki testują samochody? Na specjalnie przygotowanym torze, odpylonym, z rozgrzanymi oponami o najwyższych osiągach i w idelanych warunkach wietrznych, najlepsze paliwo + zbiornik niemal pusty, a pasażer lekki. Goście z AŚ pewnie siedieli z kamerzystą, sprżętem, pełnym bakiem i jechali po drodze publicznej w lekkim deszczu na zimówkach. Niezależny test jest czasem niezależny od rozumu także.
3 sty 10:37 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~(Być może) przyszły nabywca Użytkownik anonimowy
~(Być może) przyszły nabywca :
No photo ~(Być może) przyszły nabywca Użytkownik anonimowy
Prawda jest dość oczywista. Za te pieniądze lepszego, lepiej jeżdżącego i ładniejszego samochodu nikt nie oferuje. Jeśli dodamy do tego gwarancję na 7 lat...A najbardziej zabawne jest to, że ta KIA wygląda lepiej jak Arteon ale także i BMW...To bardzo ciekawa alternatywa dla usportowionych sedanów. Co ciekawe w cenie Skody Superb 2.0 TSI...Stinger kompletnie wyposażony to realnie ok. 172-173 tys. do zapłacenia. Nikt nie oferuje tak wiele za tak niewiele...Nie lubię sportowych samochodów ze względu na dyskomfort w codziennym użytkowaniu ale ten, przynajmniej w wersji z elektroniczną regulacją zawieszenia - jedzie jak normalny sedan ze świetnym zawieszeniem. I to na oponach o profilu 35 z tyłu!!! Nie wiem jak to zrobili ale takie są fakty. Cichy, szybki, świetnie wyposażony, dobre audio i spalanie, o którym pisze autor - niskie jak na frajdę jaką daje. Miałem przyjemność przejechać się jasnym niebieskim, wygląda na żywo lepiej jak w folderach. I ten kolor!!! Fantastyczny sprzęt. Szkoda tylko, że do wersji (2.0 benzyna) nie ma AWD. Bo w Korei jest. A to jeszcze poprawiło by i tak ogromną frjadę z jazdy i osiągi, zwłascza przy ruszaniu z miejsca. Jeśli komuś nie jest potrzebna "marka" do imponowania sąsiadom - brać. Chociaż z drugiej strony widziałem spojrzenia na ulicy właścicieli marek premium. Lekkie poruszenie ten samochód wywołuje...Tak więć i sąsiadom może skoczyć gul. Nawet tym z dobrymi furami;-) Miłego dnia.
3 sty 10:28 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~maciekkkk Użytkownik anonimowy
~maciekkkk
No photo ~maciekkkk Użytkownik anonimowy
do ~zastanawiam sie:
No photo ~zastanawiam sie Użytkownik anonimowy
14 lis 17 01:24 użytkownik ~zastanawiam sie napisał
A kto kupi taki wóz? Jaka jest grupa docelowa? Przecież to nie jest rynkowe auto w Polsce.
Ja chętnie kupię. Zamiast poprawnych pod kazdym wzgledem Passata i Superba, ponieważ chce się wyróżnić i mieć frajde z jazdy za cene paska w dieslu. Mam na myśli podstawową wersje Stingera za 150 000 zł.
14 lis 17 10:30 | ocena: 63%
Liczba głosów:32
63%
38%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Wałbrzych Użytkownik anonimowy
~Wałbrzych :
No photo ~Wałbrzych Użytkownik anonimowy
Kia 7 lat gwarancji nikt nie daje tyle nikt mesiu toyota wieswageny i inne nikt
20 lis 17 13:44 | ocena: 73%
Liczba głosów:11
73%
27%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~pyfko Użytkownik anonimowy
~pyfko
No photo ~pyfko Użytkownik anonimowy
do ~sed:
No photo ~sed Użytkownik anonimowy
12 lis 17 20:42 użytkownik ~sed napisał
Stinger to wielka kicha i tyle, a wszystko w nim jest tylko sportowo podobne, nawet siedzenia są skóropodobne.A sam tylny napę nie uczyni z niego sportowca.
Chciałbym mieć tą kiche. Wystarczyła by mi nawet używana 5 letnia. A niemieckie auta nie stanowią dla niego żadnej konkurencji w moim przypadku. Niemieckiego auta nigdy nie kupię :)
13 lis 17 20:06 | ocena: 59%
Liczba głosów:27
59%
41%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~RobertAW Użytkownik anonimowy
~RobertAW :
No photo ~RobertAW Użytkownik anonimowy
Z punktu widzenia mechanika; nigdy nie kupię Kia. Auta tej marki są przyjemne, atrakcyjne cenowo, mogą się podobać i dobrze jeździć ale zużywają się znacznie szybciej niż większość innych marek. Porównując Kia np z Skoda po kilku latach i tym samym przebiegu auto czeskie jest mniej zużyte.
14 lis 17 07:18 | ocena: 64%
Liczba głosów:36
36%
64%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~sed Użytkownik anonimowy
~sed :
No photo ~sed Użytkownik anonimowy
Stinger to wielka kicha i tyle, a wszystko w nim jest tylko sportowo podobne, nawet siedzenia są skóropodobne.A sam tylny napę nie uczyni z niego sportowca.
12 lis 17 20:42 | ocena: 63%
Liczba głosów:49
37%
63%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~sknera Użytkownik anonimowy
~sknera :
No photo ~sknera Użytkownik anonimowy
Nie za drogi jak na tę markę?
16 lis 17 18:44 | ocena: 50%
Liczba głosów:10
50%
50%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej

Kia Stinger 2.0 T-GDI GT Line - czy to najlepsza Kia w historii? (slajd 1 z 14)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego