CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.094.433.881.63
Średnio4.324.594.081.84
Najdrożej4.654.774.942.21

Kia Rio - teraz jeszcze lepsza

9 lut, 18:25
Udostępnij
0
Skomentuj

Tyle że już nie tak przełomowa, jak jej poprzedniczka. Nowa Kia Rio prezentuje się dojrzalej, ma nowoczesne multimedia i asystentów, ale napęd i ogólna koncepcja są bliskie temu, co znaliśmy i lubiliśmy dotychczas

Polski importer Kii nie owija w bawełnę: zainteresowanie downsizingowym 3-cylindrowym silnikiem 1.0 T-GDI w cee’dzie jest nikłe, dlatego w Rio ten motor w ogóle nie będzie u nas oferowany. Klienci nad Wisłą mogą wybierać z tego, co znali dotychczas: są wolnossące 4-cylindrowe benzyniaki 1.2 i 1.4 o mocy odpowiednio 84 i 100 KM oraz 1,4-litrowy diesel, osiągający 90 KM.

I dobrze, bo to oszczędne, sprawdzone konstrukcje. Podstawowy silnik w zupełności wystarcza do poruszania się po mieście. Jeżeli jednak zdarza wam się podróżować w czwórkę albo wręcz wyskakiwać za miasto, powinniście sięgnąć po mocniejsze 1.4, droższe o 3000 zł. Diesel kosztuje 55 900 zł i raczej jest to jego pożegnalny występ w Rio. Nie żeby to był zły silnik – po prostu restrykcyjne normy czystości spalin sprawią, że montowanie diesli w małych autach przestanie być opłacalne.

Kia Rio - to gdzie te zmiany?

Skoro pod maską po staremu, to co się w ogóle zmieniło? Praktycznie wszystko, choć nie jest to rewolucja, jak w przypadku poprzednika, który przełamał złą, „plastikowo-nijaką” passę Kii w tej klasie. Design stał się nieco spokojniejszy, Rio spoważniało. W niektórych detalach można wręcz doszukać się podobieństw do Mercedesa klasy A (spójrzcie na tylne drzwi, klamkę, słupek C i róg świateł), jednak nas cieszy to, że Rio wygląda jak Rio, a nie pomniejszony cee’d. Gabaryty nadwozia są niemal takie same, jak dotychczas – auto jest o 1,5 cm dłuższe, 5 mm niższe i ma o 1 cm większy rozstaw osi.

Projekt kokpitu okazuje się stonowany, ale ergonomicznie przemyślany. Priorytetowe były: czytelność, łatwa obsługa i rozmieszczenie licznych półek i schowków. W rezultacie błyskawicznie można się tu odnaleźć, wygodnie dostosować ustawienie fotela i kierownicy, a na dłuższą metę docenić też widoczność i przestrzeń w kabinie. 325-litrowy kufer to klasowa czołówka.

Inżynierowie Kii odrobili lekcje z podstaw – wspominamy o tym, bo w pogoni za elektronicznymi gadżetami niektórzy konkurenci o tym zapominają. Rio nawet w wersji bez bajerów robi dobre wrażenie. Ale oczywiście może je mieć. Na liście opcji znajdziecie: adaptacyjny tempomat, układ unikania kolizji z funkcją wykrywania pieszych, asystenta pasa ruchu, kamerę cofania, podgrzewaną kierownicę i system multimedialny z 7-calowym ekranem, nawigacją TomToma i funkcjami Apple CarPlay i Android Auto. Pod koniec roku pojawią się także czujnik martwego pola i układ monitorujący uwagę kierowcy.

Rio poprawnie jeździ, zyskało nawet system przyhamowujący wewnętrzne koła w zakrętach, ale nie ma ambicji, żeby bić się z Fiestą o tytuł najzwinniejszego modelu w klasie. Zawieszenie potrafi czasem załomotać na nierównościach, ale nie jest to nic, co irytowałoby na dłuższą metę.

Kia Rio - w punkt

To jest super. Ergonomiczna poprawność – obsługa niczym nie irytuje.

To nie wyszło. Podwyżka ceny – nowe Rio jest o 2000 zł droższe od poprzedniego.

Efekt WOW! Konsekwencja, z jaką Kia dopracowuje swoje nowe modele.

Kto to kupi? Sceptycy downsizingu, przedkładający ergonomię nad modne błyskotki.

Kia Rio 1.2 - dane techniczne

Silnik: typ/cylindry benz. R4
Pojemność 1248 cm3
Moc maksymalna 84 KM/6000 obr./min
Maks. moment obr. 122 Nm/4000 obr./min
Napęd przedni/skrzynia ręczna 5b
Dł./szer./wys. 4065/1725/1450 mm
Bagażnik 325 l
Masa własna 1035 kg
Prędkość maks. 170 km/h
0-100 km/h 12,9 s
Spalanie producenta 4,8 l/100 km
Cena 47 990 zł

Kia Rio - nasza opinia

Z miejsca polubiłem nowe Rio za szczerość. To auto nie mydli oczu, tylko uczciwie spełnia swoje zadanie, prezentuje się i jeździ bez wstydu i pewnie podbierze konkurencji jeszcze więcej klientów.

Poleć
Udostępnij
0

Przeczytaj również:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 25/2017 już w sprzedaży, a w nim m.in. następne generacje Skody Octavii, BMW serii 1 i Mercedesa Klasy A; Hyundai Kona - prezentacja; Volkswagen Arteon - pierwsza jazda; Seat Ibiza kontra Suzuki Swift; test Alfy Romeo Stelvio z dieslem; układ chłodzenia silnika - co się psuje; nowy sprzęt policji; hamulce postojowe - awarie i naprawy; carsharing - jak działa i ile kosztuje; Mercedes Klasy V z drugiej ręki; używane kombi klasy średniej; Rolls-Royce Ghost kontra BMW serii 7. W numerze poradnik wakacyjny "Samochodem po Europie".
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (16)

No photo
No photo ~Bb Użytkownik anonimowy
~Bb :
No photo ~Bb Użytkownik anonimowy
@zbych
haha jakość wykończenia w toyocie? Bo proszę cię. Auris jest wykonczony tragicznie na tle swoich bezpośrednich konkurentów. Jeździłem dwoma wypożyczonymi, praktycznie nowymi aurisami. Wykończenie to tragedia! Samochód za niemałe pieniądze a wszystko twarde i skrzypiace przy dotykaniu. Aż strach pomyśleć co będzie po 200kkm... Dla porównania mam dostawczego vw caddy który ma prawie 200kkm na liczniku. Plastiki twarde, ale nie skrzypi totalnie nic! A samochód to typowy wół roboczy o którego nikt nie dba.
13 lut 08:38 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zscs Użytkownik anonimowy
~zscs :
No photo ~zscs Użytkownik anonimowy
Mam Rio III i uważam, że to najlepsze auto za tę cenę na polskim rynku. Plastiki takie, jak wszędzie, nic mi nie skrzypi, nic się nie psuje, a jeździ się bardzo przyjemnie. Za 49 tysięcy dostałem, wersję L business line z automatyczną klimą, czujnikami cofania, doświetlaniem zakrętów, automatycznymi światłami, tempomatem itd. Żadna marka nie daje takiego wyposażenia za takie pieniądze. W nowej ten sam poziom wyposażenia jest 5 tysięcy droższy i to trochę dużo na tle cen Fiesty, pytanie jakie będą ceny nowej Micry.
13 lut 11:35 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Alek Użytkownik anonimowy
~Alek :
No photo ~Alek Użytkownik anonimowy
Male ,słabe, drogie. 100KM powinno kosztować 40 tys to wtedy bylaby ciekawa propozycja.
12 lut 22:52 | ocena: 57%
Liczba głosów:7
57%
43%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Andriu Użytkownik anonimowy
~Andriu
No photo ~Andriu Użytkownik anonimowy
do ~Zbych:
No photo ~Zbych Użytkownik anonimowy
12 lut 09:50 użytkownik ~Zbych napisał
Nic nadzwyczajnego. Mały słabo wyposażony samochód za relatywnie małe pieniądze. Jakość wykonania fatalna wszędzie skrzypiące i trzeszczące plastiki, ale czego się spodziewać ?
Byłem kiedyś zainteresowany tym modelem, ale po jeździe próbnej poszedłem po
Miałem do czynienia ze służbowym Aurisem. Silnik 1.33 powinien nazywać się "słabnik". Plastiki w środku jak z butelki PET, ruszający się na wszystkie strony tunel środkowy. Gdzie ta jakość, gdzie ta renoma!? Toyota sprzedaje teraz chyba tylko swoją legendę.
13 lut 08:30 | ocena: 80%
Liczba głosów:5
80%
20%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Gutek Użytkownik anonimowy
~Gutek :
No photo ~Gutek Użytkownik anonimowy
Ludzie nie kupujcie żadnego Koreańskiego badziewia wszędzie chiński śmierdzący plastik ...
13 lut 11:17 | ocena: 67%
Liczba głosów:9
33%
67%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Sstill Użytkownik anonimowy
~Sstill :
No photo ~Sstill Użytkownik anonimowy
Stara przestarzała skrzynia automatyczna z 4 biegami. Mają przecież dwusprzęgłową. Nie ma też szklanego dachu. Poczekam na new Ibizę choć też nie rozwala.
14 lut 12:28 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~sed Użytkownik anonimowy
~sed :
No photo ~sed Użytkownik anonimowy
No no, "szczere auto" co jeszcze za bzdury można wymyśleć dla tych beznadziejnie nijakich autek.
13 lut 10:55 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
33%
67%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~I LOVE LEXUS Użytkownik anonimowy
~I LOVE LEXUS :
No photo ~I LOVE LEXUS Użytkownik anonimowy
Sama nazwa marki "KIA" brzmi tak bez płciowo jak mój pies wykajstrowany !
14 lut 19:07 | ocena: 50%
Liczba głosów:4
50%
50%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~DD Użytkownik anonimowy
~DD
No photo ~DD Użytkownik anonimowy
do ~Zbych:
No photo ~Zbych Użytkownik anonimowy
12 lut 09:50 użytkownik ~Zbych napisał
Nic nadzwyczajnego. Mały słabo wyposażony samochód za relatywnie małe pieniądze. Jakość wykonania fatalna wszędzie skrzypiące i trzeszczące plastiki, ale czego się spodziewać ?
Byłem kiedyś zainteresowany tym modelem, ale po jeździe próbnej poszedłem po
Troll toyoty.
12 lut 22:24 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Inka Użytkownik anonimowy
~Inka
No photo ~Inka Użytkownik anonimowy
do ~DD:
No photo ~DD Użytkownik anonimowy
12 lut 22:24 użytkownik ~DD napisał
Troll toyoty.
Japońskich aut nie trzeba reklamować a przed koreańskimi należy przestrzegać !!!!
13 lut 15:52 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej