CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.254.424.051.89
Średnio4.584.704.312.10
Najdrożej4.794.954.592.71

Volkswagen Golf - Odmłodzony król kompaktów

13 lut, 17:00
Udostępnij
0
Skomentuj

Nowe silniki i obsługa urządzeń pokładowych za pomocą gestów. Sprawdzamy, jak jeździ się odnowionym Volkswagenem Golfem.

Golf pozostał sobą. To prawda, jeżeli weźmie się pod uwagę zakres wprowadzonych zmian stylistycznych. Są one na tyle nieznaczne, że nawet sam Volkswagen mówi o aktualizacji, a nie modernizacji pojazdu.

Volskwagen Golf - kosmetyczne zmiany

Po czym zatem można rozpoznać odświeżonego lidera segmentu kompaktów? Wprawny obserwator zauważy nowe reflektory ze zintegrowanymi światłami ledowymi do jazdy dziennej, poszerzone lampy przeciwmgielne oraz nawiązujący do nich stylem większy wlot powietrza. Tylne lampy otrzymały inną grafikę i w standardzie mają LED-y, a układ wydechowy zintegrowano ze zderzakiem. Przyznajemy, że nie są to rewolucyjne zmiany. Z drugiej strony oskarżenia o to, że odnowiony Golf jest zmieniony w minimalnym stopniu, są tak stare, jak… sam Golf.

Więcej ciekawych nowości wprowadzono we wnętrzu, a przede wszystkim na środkowej konsoli, na której pojawiły się o numer większe ekrany. W bazowej odmianie występuje 6,5-calowy wyświetlacz, natomiast w topowej znalazł się ekran Discovery Pro o przekątnej aż 9,2 cala. Jednocześnie nie ma na nim żadnych pokręteł, lecz jedynie przyciski plus/minus do podgłaśniania i ściszania oraz klawisze na kierownicy. Zintegrowana obsługa gestami działa tylko w przypadku machnięcia ręką, i to jedynie na poziomie obsługi radia, do tego nie zawsze poprawnie. Nadal jednak lepiej obsługiwać te funkcje w tradycyjny sposób. To jeszcze nie koniec multimedialnych nowości. Za dopłatą będzie można mieć wirtualny kokpit o przekątnej 12,3 cala.

Volkswagen Golf po liftingu Volkswagen Golf po liftingu Foto: Auto Bild

Najwięcej mocnych stron dostrzegliśmy w samochodzie tam, gdzie tak naprawdę nic się nie zmieniło. We wnętrzu jest dużo miejsca dla pasażerów w obu rzędach siedzeń, fotele zapewniają dobry komfort, a pozycja za kierownicą okazuje się wygodna. Poza tym nadal cieszy intuicyjna obsługa urządzeń pokładowych. Na pochwałę zasługują również precyzyjnie pracujący układ kierowniczy oraz udane resorowanie.

Nowości nie zabraknie też pod maską. Bazowym silnikiem będzie teraz benzyniak o mocy 85 KM. Zaraz, zaraz, przecież do tej pory też tak było. To prawda, tyle że taką moc uzyskiwano w 4-cylindrowym silniku 1.2, a teraz będzie to doładowana 3-cylindrowa jednostka 1.0. Co ciekawe, w dobie downsizingu nie wszystkie silniki są pomniejszane. W marcu pojawi się benzyniak 1.5 w miejsce jednostki 1.4, ale nadal silnik będzie generował 150 KM. W ofercie pozostanie na razie również odmiana 1.4 TSI o mocy 125 KM, a latem zamiast niej zostanie wprowadzony kolejny silnik 1.5 – 130-konny.

W przypadku benzynowych wersji w zależności od wybranego silnika nadal będą oferowane 5- (tylko z nową 3-cylindrową jednostką 1.0) lub 6-biegowe skrzynie manualne, a opcjonalnie – 7-stopniowa dwusprzęgłowa przekładnia. W przypadku diesli 5-biegowy „manual” to standard z silnikami 1.6 TDI o mocy 90 lub 115 KM. W 2.0 TDI pracuje 6-stopniowy mechanizm, a opcjonalnie będzie można mieć 7-przełożeniowe DSG (w poprzedniku w 1.6 TDI było 7-stopniowe DSG, natomiast w 2.0 TDI – 6-biegowe).

Kuriozalna sytuacja jest z Golfem GTI (teraz 230 KM zamiast dotychczasowych 220 KM). Usportowiona odmiana nadal będzie miała 6-biegowe DSG, a dopiero 245-konna wersja Performance otrzyma 7-stopniowy mechanizm. Taką samą skrzynię biegów spotkacie również w odmianie GTD.

Podczas pierwszych jazd sprawdziliśmy 150-konnego benzyniaka z DSG. Pod względem pracy jednostki nie mieliśmy zastrzeżeń. To dynamiczny silnik, który cicho działa w całym zakresie prędkości obrotowych. Niestety, tak pozytywnie nie możemy się wypowiedzieć o skrzyni biegów. Do jej pracy wciąż można mieć zastrzeżenia – przeszkadza przede wszystkim jej niezdecydowanie podczas redukowania biegu.

Volkswagen Golf - w punkt

To jest super. Golf to wciąż wygodny oraz przestronny kompakt.

To nie wyszło. Obsługa gestami działa przeciętnie, a skrzynia DSG powinna lepiej przełączać.

Efekt WOW! Większe wyświetlacze są czytelniejsze i łatwiej się z nich korzysta.

Kto to kupi? Ci, którzy zawsze cenili Golfa, jeśli nie przeszkadza im minimalny zakres wprowadzonych zmian.

Volkswagen Golf po liftingu - już jest w sprzedaży

Wprowadzone zmiany dotyczą całej rodziny Golfa – od 5-drzwiowej wersji, przez Varianta i Alltracka, aż do GTI (teraz ta wersja ma powiększoną średnicę rur wydechowych). Jako ostatni na rynek zostanie wprowadzony odnowiony Sportsvan. Ten wariant zadebiutuje jesienią podczas salonu we Frankfurcie.

Nowego Golfa można już zamawiać. Ceny zaczynają się od 66 990 zł za auto z 3-drzwiowym nadwoziem i silnikiem 1.0/85 KM. Z kolei za najtańszego, 90-konnego diesla trzeba zapłacić 78 190 zł. Wersje 5-drzwiowe są droższe o 1740 zł.

Volkswagen Golf - naszym zdaniem: nie wszystko jest lepsze

Nowości wprowadzone w technice nie do końca się sprawdzają. Dotyczy to przede wszystkim sterowania gestami, co nie zawsze się sprawdza. Niezdecydowanie działa też DSG.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 36/2017 już w sprzedaży a w nim m.in. prezentacja trzeciej generacji Porsche Cayenne; pierwsza jazda nowym VW Polo; porównanie Volvo XC60 z Audi Q5 i Mercedesem GLC; test Forda Ka+; mandaty z zagranicy; najlepsze kamerki samochodowe; Mercedes Klasy C w teście 100 tys. km; ranking kompaktowych kombi za 10 tys. zł oraz Lamborghini Aventador S.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (23)

No photo
No photo ~Koga Użytkownik anonimowy
~Koga
No photo ~Koga Użytkownik anonimowy
do ~Paweł:
No photo ~Paweł Użytkownik anonimowy
14 lut 21:13 użytkownik ~Paweł napisał
Samo komentowanie świadczy jak bardzo interesuje was Golf po liftingu, niestety mało kogo stać na nowego Golfa i stąd to żałosne skomlenie. Golf to - świetne materiały, wszystko doskonale spasowane, ergonomia na medal i każdy kto zasiądzie w nim za kierow
Pewnie w kilku miejscach masz rację . Tylko dlaczego , począwszy od golfa III, jest to auto nijakie ? Gdyby zabrać znaczek VW to mogłoby nazywać się jakkolwiek. Szkoda. No ale jak sama nazwa wskazuje to "wagen ludowy" więc ludowość zobowiązuje..
Na szczęście jest już bardzo wielu producentów znacznie bardziej interesujących samochodów.
16 lut 19:02 | ocena: 71%
Liczba głosów:7
71%
29%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kinga Użytkownik anonimowy
~kinga :
No photo ~kinga Użytkownik anonimowy
Krolem nie jest sie wiecznie nowym krolem kompaktow jest OPEL ASTRA i golf musi sie z tym pogodzic
14 lut 22:17 | ocena: 80%
Liczba głosów:10
80%
20%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~khoral Użytkownik anonimowy
~khoral
No photo ~khoral Użytkownik anonimowy
do ~Adam:
No photo ~Adam Użytkownik anonimowy
15 lut 15:22 użytkownik ~Adam napisał
Najwięcej kompaktów sprzedaje Ford. To Focus, a Golf najlepiej wypada w sprzedaży na terenie Europy gdzie największy rynek to Niemcy z ich przywiązaniem do własnych marek.
Dzikie Adamie za informacje.
Nawet mnie dopadla propaganda niemieckich portali i czasopism...
Siara troche...

Nie rozumiem czemu tyle ludzi kupuje auta od producenta, ktory przez kilkanascie lat nie mial silnika, z ktorym nie byloby problemow. Moze zrozumialbym, gdyby kosztowaly odpowiednio taniej, ale vagi sa drogie w porownaniu do innych marek.

Ciekawe czy redakcja zmieni tytul, skoro pod zadnym wzgledem golf nie jest krolem...
16 lut 09:10 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Rav Użytkownik anonimowy
~Rav :
No photo ~Rav Użytkownik anonimowy
Przegra z Octavią. Na pewno przegra. Octavia wygrywa sama ze sobą. Zawsze.
14 lut 17:24 | ocena: 77%
Liczba głosów:13
77%
23%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Artur Użytkownik anonimowy
~Artur :
No photo ~Artur Użytkownik anonimowy
Ciekawe jak długo wytrzymam ten nowy silnik 1.5L
13 lut 20:23 | ocena: 78%
Liczba głosów:9
78%
22%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Driver Użytkownik anonimowy
~Driver :
No photo ~Driver Użytkownik anonimowy
Golf sie cofa i tyle. Nuda jak cholera. Kto go nazwał Królem? haha wystarczy przekręcić pare kartek przypadkowego magazynu motoryzacyjnego i znajdziemy o wiele ciekawsze samochody.
13 lut 22:20 | ocena: 58%
Liczba głosów:12
58%
42%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Paweł Użytkownik anonimowy
~Paweł :
No photo ~Paweł Użytkownik anonimowy
Samo komentowanie świadczy jak bardzo interesuje was Golf po liftingu, niestety mało kogo stać na nowego Golfa i stąd to żałosne skomlenie. Golf to - świetne materiały, wszystko doskonale spasowane, ergonomia na medal i każdy kto zasiądzie w nim za kierownicą chciałby odjechać nim do domu.
14 lut 21:13 | ocena: 59%
Liczba głosów:17
41%
59%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Adam Użytkownik anonimowy
~Adam
No photo ~Adam Użytkownik anonimowy
do ~aska:
No photo ~aska Użytkownik anonimowy
14 lut 14:31 użytkownik ~aska napisał
VW samych golfow sprzedaje tyle co np Volvo wszystkich swoich modeli... Moze nie jest idealny ale na pewno jest liderem w sprzedazy. Kupilam corce golfa 2.0 tdi bo chcaila. Jest dosyc szybki, malo pali, nie psuje sie i za 2 lata bedzie go latwo sprzedac.
Zobaczymy czy się nie psuje bo nie wszyscy mają tyle szczęścia. Jedynie co jest prawdą to fakt łatwej odsprzedaży. Psują się jak inne marki, a wręcz kilku ustępują awaryjnością. Nie ma to jednak jak kupowanie sobie wygranych w plebiscytach czy płacenie za odpowiednie przedstawianie marek koncernu w branżowych polskojęzycznych niemieckich mediach.
15 lut 15:20 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Krystian Użytkownik anonimowy
~Krystian :
No photo ~Krystian Użytkownik anonimowy
Słabiak na tle konkurencji z tego Paździocha Golfa.
13 lut 17:35 | ocena: 65%
Liczba głosów:17
65%
35%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Turbo Gość Użytkownik anonimowy
~Turbo Gość :
No photo ~Turbo Gość Użytkownik anonimowy
Krul jest tylko jeden! Uwielbiam Golfika. Mam V gen. z TDI i cziptuningiem. Najprędszy w moim mieście, oszczędny gdy pendzę autobanem! Pozdrawiam wszystkich znających się na wspułczesnej motoryzacji!!!
14 lut 14:03 | ocena: 55%
Liczba głosów:11
45%
55%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild

Volkswagen Golf po liftingu

Nowy Golf nie różni się znacząco od poprzednika. VW ostrożnie podszedł do wprowadzania zmian.

Volkswagen Golf - Odmłodzony król kompaktów (slajd 1 z 8)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego