Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Nowe BMW serii 1 z przednim napędem

1 paź, 16:28

Nowa generacja BMW serii 1 żegna się z napędem na tylne koła i 6 cylindrami. Na pocieszenie dostanie: oszczędniejsze silniki benzynowe i diesle, dwie hybrydy plug-in i żwawą wersję M Performance.

Udostępnij
0
Skomentuj
  • Nowa „jedynka” straci swoją wyjątkowość, ale równocześnie pozbędzie się tego, za co ją mocno krytykowano: ciasnego wnętrza
  • Czy zmiana naprawdę zepsuje radość z jazdy?

Odkąd BMW uchyliło zakaz dziennych jazd prototypem serii 1, na ulicach Monachium łatwo spotkać zamaskowane auta. Zmiana proporcji nadwozia w stosunku do dotychczasowej „jedynki” jest widoczna już na pierwszy rzut oka. Przód samochodu został wyraźnie skrócony, rozstaw osi – wydłużony, a linia dachu – podwyższona. Na tyle, na ile można odczytać z zamaskowanego prototypu, na podstawie którego powstały prezentowane tu ilustracje, kształty nadwozia są bardziej podporządkowane funkcjonalności niż potrzebie zaspokojenia emocji. Ten trend znamy z poczynań konkurencji, która od lat – z sukcesem – postępuje w ten właśnie sposób.

Platforma do aut z napędem na przednie koła (FAAR), nadająca się także do zastosowania napędu 4x4, jest bardziej wszechstronna i pozwala zaoszczędzić pieniądze. Poza tym poprzeczne zainstalowanie silnika oznacza więcej miejsca we wnętrzu. Niekontrowersyjne właściwości jezdne znajdą uznanie publiczności. A jednak: BMW nową koncepcją kompaktu rezygnuje z ważnego wyróżnika w segmencie premium, a pod względem mocy nie dorówna topowym wersjom Audi A3 ani Mercedesa klasy A. Jednak zmiana była podobno nie do uniknięcia, bo wydatki drastycznie wzrosły, a digitalizacja jest na najlepszej drodze do tego, żeby zyskać na znaczeniu kosztem dynamiki jazdy.

Na platformie FAAR mają powstać:

  1. nowa seria 1, oferowana już tylko w 5-drzwiowej wersji (początek sprzedaży: lato 2019 r.);
  1. seria 2 Gran Coupé, wariant w stylu serii 4 (start jesienią 2019 r.);
  2. nowy, trochę większy Active Tourer, zastępujący jednocześnie Gran Tourera (sprzedaż od lata 2021 r.).

Seria 2 coupé będzie bazowała – jak dotychczas – na platformie serii 3, otrzyma więc napęd na tylne koła. „Dwójka” cabrio, według dzisiejszego stanu wiedzy, zostanie wycofana z oferty. Nie podjęto natomiast jeszcze decyzji, czy nowa generacja MINI zostanie zintegrowana ze stosunkowo kosztowną architekturą FAAR.

Możliwe, że w zamian za to BMW w kooperacji z chińskim Great Wallem zelektryfikuje stopniowo całą paletę samochodów MINI, składającą się docelowo z trzech modeli: City, trzydrzwiowego i Countrymana.

Nowe BMW serii 1 - wizualizacja Nowe BMW serii 1 - wizualizacja Foto: Larson / Auto Bild

Podzespoły BMW serii 1 są w dużej mierze komponentami stosowanymi już w koncernie. Układ jezdny, łącznie z kierowniczym i hamulcowym, został zestrojony bardziej sportowo, automatyczne skrzynie biegów wraz z DCT znamy ze zmodernizowanego MINI, poddane modyfikacjom silniki benzynowe mają – mimo surowszych norm emisji spalin i zastosowania filtra cząstek stałych – rozwijać o 5 proc. wyższą moc i moment obrotowy.

W dłuższej perspektywie monachijski producent chce zaopatrzyć swój najmniejszy model w trzy różne koncepcje napędu. Silnik benzynowy ma według naszych wiadomości rozwijać moc do 306 KM, o topowej hybrydzie plug-in (PHEV) mówi się, że osiągnie nawet 340 KM, natomiast bliżej jeszcze niezdefiniowana wersja z napędem czysto elektrycznym mogłaby mieć około 250 KM mocy.

Tym samym kompaktowe BMW byłoby solidnie przygotowane do rywalizacji z niemiecką konkurencją z Audi i Mercedesa. A jednak silnikowo pozostanie wyraźnie w tyle w porównaniu z pięciocylindrowym biturbo z RS 3 czy 400-konnym czterocylindrowcem AMG w klasie A.

Paleta modeli benzynowych i diesli nowej generacji serii 1 będzie zapewne następująca:

  • 118i, 140 KM/220 Nm, trzycylindrowy benzyniak o pojemności 1,5 l,
  • 120i, 190 KM/280 Nm, czterocylindrowy benzyniak 2.0,
  • 125i, 224 KM/310 Nm,
  • 130i, 265 KM/380 Nm,
  • 135i Performance z pakietem M i sportowym układem hamulcowym, 306 KM/450 Nm,
  • 118d, 150 KM/350 Nm, czterocylindrowy diesel 2.0,
  • 120d, 190 KM/400 Nm,
  • 125d, 231 KM/500 Nm.

BMW dzięki hybrydzie plug-in w Active Tourerze 225xe iPerformance zbiera od blisko 3 lat cenne doświadczenia. Ta koncepcja napędu zostanie przejęta do nowej serii 1. W 125xe PHEV mają pracować 1,5-litrowy, 3-cylindrowy silnik benzynowy (140 KM/220 Nm) i 65-kilowatowy elektryczny. Moc systemu – 228 KM. Akumulator 11,6 kWh zapewni czysto elektryczny zasięg ok. 80 km. Zapowiadane nowe systemy zasilania mają już w 2021r. umożliwić naładowanie akumulatora w 20 min.

Nowe BMW serii 1 - naszym zdaniem

Seria 1 straci wyróżniające ją cechy. Fani BMW, jeśli nie chcą rezygnować z napędu na tylne koła i 6-cylindrowego silnika, muszą wybrać serię 2 lub 3. Pytanie brzmi: czy rzeczywiście zauważą zmianę koncepcji napędu?

Poleć
Udostępnij
0
gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: Auto Świat 38/2018 już w sprzedaży, a w nim m.in. nowa Octavia i inne nowości Skody; pierwsze jazdy Fiatem 500X z silnikiem z Polski i Lexusem UX; narodziny marki Vinfast; porównanie kompaktów z benzyniakami turbo; czyszczenie wtryskiwaczy; niebezpieczne pojazdy elektryczne; VW Golf VII z drugiej ręki; Top 5 - używane auta sportowe; dodatek specjalny "Telefon w aucie".

Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Bild

BMW serii 1

Aktualna seria 1 (F20/21) to druga generacja tego modelu, obecna na rynku od 2011 r. Tu auto po face liftingu przeprowadzonym wiosną 2015 r.

Foto: Larson / Auto Bild

Foto: Larson / Auto Bild

Nowe BMW serii 1 z przednim napędem (slajd 1 z 3)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego