Jest bardzo twardy i trochę nie na polskie dziurawe drogi, ale jest perfekcyjny w kazdym innym względzie, bo to 100% japończyk. Prowadzenie pewne do granic absurdu, ale prawa fizyki działają nieubłaganie, więc auto dla rozsądnych ludzi, bez skłonności samobójczych.
A spalanie w granicach normy, jesli wziąć pod uwagę 280KM chętnych w każdej chwili do skoku w ""nadprzestrzeń"" ;) i może być ich więcej bez wymiany połowy podzespołów w samochodzie ;)