Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.354.494.281.99
Średnio4.674.804.562.15
Najdrożej4.895.084.792.29

Czy już czas zmienić opony? Kiedy warto mieć już zimówki na kołach

Udostępnij
0
Skomentuj
Zmień opony na zimowe Zmień opony na zimowe Foto: PZPO

O ile w cieple, na suchej i przyczepnej nawierzchni w konstrukcji opony bardzo liczy się jej sztywność, to już na drodze o ograniczonej przyczepności – mokrej lub oblodzonej – liczy się przede wszystkim mieszanka, z jakiej wykonany jest bieżnik.

Wzór bieżnika to jedno – oponę zimową rozpoznamy po bieżniku gęsto ponacinanym tzw. lamelami i rowkami. Nacięcia te są często, zwłaszcza w oponach z najwyższej półki, wykonane w technologii 3D, żeby wzajemnie się blokowały i zapewniały przyczepność także na suchej drodze i tego, jak w istocie skomplikowana jest ta konstrukcja, nie stwierdzimy na oko. Są też takie opony zimowe, które kształtem bieżnika – na oko – przypominają opony letnie. Podstawowa różnica pomiędzy oponami letnimi a zimowymi to jednak nie kształt bieżnika, a rodzaj materiału, z którego jest on zrobiony. Ten w oponach zimowych jest bardziej elastyczny, zachowuje odpowiednią miękkość także w temperaturach rzędu minus 30 stopni Celsjusza i niższych; w takich warunkach bieżnik opon letnich, szczególnie tych o wysokich osiągach, ma niemal twardość plastiku.

W warunkach letnich opony letnie mają bezwzględną przewagę nad zimowymi, są też o wiele odporniejsze na zużycie czy wręcz uszkodzenie bieżnika. Osiągi opon letnich i zimowych zrównują się przy temperaturze 7-10 stopni Celsjusza, a im chłodniej, tym bardziej przewaga opon zimowych rośnie. Dużo zależy też od tego, z jakimi oponami mamy do czynienia: np. wiele opon letnich klasy UHP (o najwyższych osiągach, z wysokim indeksem prędkości) jest bardziej wrażliwych na spadek temperatury i wymaga wcześniejszej wymiany na zimowe niż opony do aut popularnych o niższych osiągach. Nie ma jednak sztywnych reguł i nie do końca kierowca może mieć pewność, czy jeszcze w danych warunkach jazda na oponach letnich me sens i czy jest bezpieczna. Dlatego nie należy zwlekać z montażem opon zimowych – zniosą one bez problemu chwilowe wzrosty temperatury rzędu 10-15 stopni Celsjusza, a nawet więcej. Większość ekspertów zaleca zmianę ogumienia na zimowe, gdy poranne temperatury spadają do 5-7 stopni Celsjusza. W ten sposób nie tylko mamy zapewnione bezpieczeństwo, lecz także unikamy kolejek w warsztacie wulkanizacyjnym.

W polskich warunkach klimatycznych opony zimowe należy zakładać jesienią, a korzystać z nich można bez ograniczeń do połowy maja; sezon zimowy na opony zimowe może być minimalnie krótszy w dużych miastach, a wyraźnie dłuższy w rejonach podgórskich i we wschodnich rejonach kraju.

- Przyjmuje się, że temperaturą graniczną dla opon sezonowych jest 7 stopni Celsjusza

- Opony zimowe oraz całoroczne z homologacją zimową produkowane są z mieszanki zawierającej więcej naturalnej gumy i krzemionki, co zapobiega twardnieniu gumy w niskich temperaturach

- Nie czekamy z wymianą opon na pierwszy śnieg. Nowoczesne i dobrej klasy opony zimowe są konstruowane tak by zapewniały bezpieczeństwo w szerokim zakresie warunków w czasie jesienno-zimowej pogody, nawet przy 10 st. C na suchej nawierzchni

Jak rozpoznać oponę zimową?

Jedynym pewnym sposobem na stwierdzenie, czy mamy do czynienia z oponą zimową, jest sprawdzenie jej oznakowania. Potwierdzeniem tego, że opona ma homologację zimową, jest symbol płatka śniegu na tle góry. Nnie jest to symbol, z którego producenci ogumienia mogą dowolnie korzystać – jest to możliwe dopiero po przetestowaniu opony zgodnie z jednolitą procedurą i stwierdzeniu, że w warunkach śniegowych opona spełnia minimalne wymagania określone normą.

Poleć
Udostępnij
0
gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (42)

No photo
No photo ~z Monachium Użytkownik anonimowy
~z Monachium
No photo ~z Monachium Użytkownik anonimowy
do ~luki:
No photo ~luki Użytkownik anonimowy
13 lis 20:18 użytkownik ~luki napisał
Temperatura? Śniegu nie było, z tego co czytam, więc zimówki będą gorsze.
Ale takie wlasnie mamy ostatnio zimy, Sniegu jak na lekarstwo, drogi glowne dobrze utrzymane, +15°C w styczniu nie jest juz zadnym zaskoczeniem. Dlatego wlasnie przerzucilem sie na opony caloroczne, Jestem przygotowany zarowno na przeblyski lata w zimie, jak i poranne przymrozki w maju. Wedlug mnie, jak ktos nie mieszka w rejonach, gdzie przez cala zime lezy snieg, albo gdzie sa glownie drogi gruntowe, ktore pluga nie widza, to zimowki sa koniecznoscia, ale dla mieszczuchow, jak ja, ktorzy robia sobie nawet czeste wypady za miasto, ale po dobrych drogach, to opony caloroczne sa najlepszym rozwiazaniem. A co do nadmiernego scierania sie opon wielosezonowych. Obecnie mam Michelin
CrossClimate i po dwoch latach jazdy, czyli 40.000 km bieznik ma wysokosc 6mm. Wszystko zalezy od stylu jazdy.
13 lis 20:53 | ocena: 92%
Liczba głosów:13
92%
8%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Z Monachium Użytkownik anonimowy
~Z Monachium :
No photo ~Z Monachium Użytkownik anonimowy
Kiedy warto mieć już zimówki na kołach? Nigdy. Tylko caloroczne. Kilka lat temu przerzucilem sie na opony wielosezonowe i jest malina. Nie mialem zadnych problemow ani latem, ani zima, a mieszkajac w Monachium niemal co weekend jezdze w Alpy na narty. Owszem, mam w bagazniku zawsze lancuchy, ale ani razu nie musialem ich uzywac. Przyjalem zasade, ze kupuje opony caloroczne z gornej polki, po przestudiowaniu roznych testow, wberw pozorom wcale nie najdrozsze, jezdze do wysokosci bieznika 3mm (zalecana minimalna bezpieczna wysokosc bieznika w Niemczech) i wymieniam opony na nowe.
13 lis 19:26 | ocena: 67%
Liczba głosów:15
67%
33%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Demon Użytkownik anonimowy
~Demon :
No photo ~Demon Użytkownik anonimowy
Całoroczne opony ? Toż, to brednie na resorach. To tak jak z ciążą. Nie nie można być w trochę w ciąży ,a trochę nie. To naciąganie klienta. Ta niby całoroczna latem zdziera się dużo szybciej nić opona letnia. Gdy przyjdzie zima po głębokim bieżniku pozostaje wspomnienie. Wiadomi, że im głębszy bieżnik w zimie tym lepiej. 6 mm na nowej oponie. A ile ma ta niby całoroczna po jeździe latem na rozgrzanym asfalcie 3 mm, 2 mm ? Możecie ją wyrzucić. Aquaplaning wiecie chociaż co to jest ? Zdartą oponą na błocie pośniegowym, na deszczu zapomnijcie o skutecznym hamowaniu, zapomnijcie o szybszej jeździe na ciasnych łukach dróg. Zasada co na lato, to na lato. Co na zimę, to na zimę. Nie ma środków pośrednich. Jak was nie stać na opony zimowe, to stać was musi na blacharza, powodzenia.
13 lis 12:51 | ocena: 54%
Liczba głosów:41
46%
54%
| odpowiedzi: 6
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~też kierowca Użytkownik anonimowy
~też kierowca
No photo ~też kierowca Użytkownik anonimowy
do ~WODNIK:
No photo ~WODNIK Użytkownik anonimowy
13 lis 11:08 użytkownik ~WODNIK napisał
MASZ RACJĘ KOLEGO,CAŁOROCZNE SĄ SUPER.KTO NA NICH NIE JEŻDŻIŁ TO NIE WIE JAKA TO WYGODA I EKONOMIA.JA MIAŁEM NAWIGATOR 1 POTEM NAWIGATOR 2, 2 RAZY ,ZA TRZECIM RAZEM NAWIGATOR 2 PO 30 TYS POROBIŁY SIĘ JAJOWATE.OD TAMTEJ PORY KUPUJĘ OPONY CAŁOROCZNE ZE ZNAC
Ile konkretnie na tym się oszczędza? Zużycie całorocznych na poziomie mniej więcej średniej pomiędzy letnią a zimową, czyli na zakupie zysku nie ma, a podejrzewam, że dobra uniwerslane są droższe od analogicznych letnich/zimowych. Wymiana, czyli 200zł rocznie, to ten zysk? No to trzeba go jeszcze podzielić na pół, bo raz na pół roku trzeba pojechać na wyważenie, ewentualnie rotację, z raz na rok wymienić zaworki. A to kosztuje mniej więcej połowę wymiany. Chyba, że komuś to wisi, ale moim zdaniem nie powinno...
13 lis 16:44 | ocena: 50%
Liczba głosów:4
50%
50%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~PIko Użytkownik anonimowy
~PIko :
No photo ~PIko Użytkownik anonimowy
Moje wspomnienia /śmieszno- trochę straszne/. W 99 kupiłem nowego Poloneza Atu Plus. Miał na kołach Dębice Vivo /kto to jeszcze pamięta..?/. Oczywiście ani mi nikt nie powiedział czy to letnie, czy zimowe, a a ja kolejny matoł jeździłem aż do zimy...I się zaczęło: nie mogłem wyjechać tym Polonezem z napędem na tył oczywiście, pod najmniejszą górkę na osiedlu, odstawiałem cyrki na oczach "dziadków-doradców', co to mają prawo jazdy od 50 lat, ale żaden nie kwapił się do pomocy. Potem kupiłem całoroczne Dębice Navigatory. To dopiero było dziadostwo! Raz wylądowałem na tym w deszczu w rowie na "11" koło Olesna. Potem miałem w tym aucie Daytony zimowe,były OK. Miałem już w innym aucie Kleber Quadraxer całoroczne i bardzo dobre. Co do Dębicy to ich najlepszym wyrobem były słynne D-124.
13 lis 16:00 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wex Użytkownik anonimowy
~wex :
No photo ~wex Użytkownik anonimowy
Chyba nie warto zmieniać.Śnieg ma byc dopiero w połowie stycznia.Może się okazać,że będzie padał przez tydzień a potem następny dopiero w grudniu.Nie ma się co spieszyć(( http://ciekawostkixxx.blogspot.com ))
13 lis 13:44 | ocena: 69%
Liczba głosów:16
69%
31%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~z Monachium Użytkownik anonimowy
~z Monachium
No photo ~z Monachium Użytkownik anonimowy
do ~Rus:
No photo ~Rus Użytkownik anonimowy
13 lis 18:39 użytkownik ~Rus napisał
No popatrz lepszy jestes od setek inzunerow co to maja inne zdanie , poszukaj sobie na utubie jak wyglada hamowanie przy -10 st C i mokrej ( tak mokrej nawierzchni bo sypia sola i bardzo czesto nawet przy -15 st C jest mokro) Wtedy zobac
Kiedys firma zafundowala nam, pracownikom, szkolenie w jazdzie w warunkach zimowych. Szkolenie prowadzila DEKRA w Monachium, na starym sportowym lotnisku w Schleißheim (dla tych co znaja te okolice). Byl listopad. Ja juz mialem opony zimowe, a kolega jeszcze letnie. Samochody porownywalnej klasy i mocy. Ja na zimowkach mialem dluzsza droge hamowania na mokrej, polewanej woda, nawierzchni niz kolega co mial jeszcze opony letnie.
13 lis 20:13 | ocena: 100%
Liczba głosów:5
100%
0%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Asd Użytkownik anonimowy
~Asd :
No photo ~Asd Użytkownik anonimowy
Opony letnie na suchym i mokrym sa zawsze lepsze od zimowych, niezaleznie od temperatury, jedynie na sniegu i lodzie faktycznie zimowki maja przewage i to spora.
13 lis 13:32 | ocena: 64%
Liczba głosów:14
64%
36%
| odpowiedzi: 8
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Rus Użytkownik anonimowy
~Rus
No photo ~Rus Użytkownik anonimowy
do ~Asd:
No photo ~Asd Użytkownik anonimowy
13 lis 13:32 użytkownik ~Asd napisał
Opony letnie na suchym i mokrym sa zawsze lepsze od zimowych, niezaleznie od temperatury, jedynie na sniegu i lodzie faktycznie zimowki maja przewage i to spora.
No popatrz lepszy jestes od setek inzunerow co to maja inne zdanie , poszukaj sobie na utubie jak wyglada hamowanie przy -10 st C i mokrej ( tak mokrej nawierzchni bo sypia sola i bardzo czesto nawet przy -15 st C jest mokro) Wtedy zobaczysz jak hamuje samochod na zimowych oponach a jak na letnich mistrzu wszelkiej wiedzy.
13 lis 18:39 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
75%
25%
| odpowiedzi: 5
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Pekola Użytkownik anonimowy
~Pekola
No photo ~Pekola Użytkownik anonimowy
do ~Demon:
No photo ~Demon Użytkownik anonimowy
13 lis 12:51 użytkownik ~Demon napisał
Całoroczne opony ? Toż, to brednie na resorach. To tak jak z ciążą. Nie nie można być w trochę w ciąży ,a trochę nie. To naciąganie klienta. Ta niby całoroczna latem zdziera się dużo szybciej nić opona letnia. Gdy przyjdzie zima po głębokim bieżniku pozos
Trzeba sie troche znac zawsze jezdze na calorocznych i jest super a glaby niech wymieniaja dalej ci pol roku zastane opony w garazy jtore traca swoje wlasciwosci
13 lis 16:02 | ocena: 54%
Liczba głosów:13
54%
46%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej