Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Czy już czas zmienić opony? Kiedy warto mieć już zimówki na kołach

O ile w cieple, na suchej i przyczepnej nawierzchni w konstrukcji opony bardzo liczy się jej sztywność, to już na drodze o ograniczonej przyczepności – mokrej lub oblodzonej – liczy się przede wszystkim mieszanka, z jakiej wykonany jest bieżnik.

Udostępnij
0
Skomentuj
Zmień opony na zimowe Zmień opony na zimowe Foto: PZPO

Wzór bieżnika to jedno – oponę zimową rozpoznamy po bieżniku gęsto ponacinanym tzw. lamelami i rowkami. Nacięcia te są często, zwłaszcza w oponach z najwyższej półki, wykonane w technologii 3D, żeby wzajemnie się blokowały i zapewniały przyczepność także na suchej drodze i tego, jak w istocie skomplikowana jest ta konstrukcja, nie stwierdzimy na oko. Są też takie opony zimowe, które kształtem bieżnika – na oko – przypominają opony letnie. Podstawowa różnica pomiędzy oponami letnimi a zimowymi to jednak nie kształt bieżnika, a rodzaj materiału, z którego jest on zrobiony. Ten w oponach zimowych jest bardziej elastyczny, zachowuje odpowiednią miękkość także w temperaturach rzędu minus 30 stopni Celsjusza i niższych; w takich warunkach bieżnik opon letnich, szczególnie tych o wysokich osiągach, ma niemal twardość plastiku.

W warunkach letnich opony letnie mają bezwzględną przewagę nad zimowymi, są też o wiele odporniejsze na zużycie czy wręcz uszkodzenie bieżnika. Osiągi opon letnich i zimowych zrównują się przy temperaturze 7-10 stopni Celsjusza, a im chłodniej, tym bardziej przewaga opon zimowych rośnie. Dużo zależy też od tego, z jakimi oponami mamy do czynienia: np. wiele opon letnich klasy UHP (o najwyższych osiągach, z wysokim indeksem prędkości) jest bardziej wrażliwych na spadek temperatury i wymaga wcześniejszej wymiany na zimowe niż opony do aut popularnych o niższych osiągach. Nie ma jednak sztywnych reguł i nie do końca kierowca może mieć pewność, czy jeszcze w danych warunkach jazda na oponach letnich me sens i czy jest bezpieczna. Dlatego nie należy zwlekać z montażem opon zimowych – zniosą one bez problemu chwilowe wzrosty temperatury rzędu 10-15 stopni Celsjusza, a nawet więcej. Większość ekspertów zaleca zmianę ogumienia na zimowe, gdy poranne temperatury spadają do 5-7 stopni Celsjusza. W ten sposób nie tylko mamy zapewnione bezpieczeństwo, lecz także unikamy kolejek w warsztacie wulkanizacyjnym.

W polskich warunkach klimatycznych opony zimowe należy zakładać jesienią, a korzystać z nich można bez ograniczeń do połowy maja; sezon zimowy na opony zimowe może być minimalnie krótszy w dużych miastach, a wyraźnie dłuższy w rejonach podgórskich i we wschodnich rejonach kraju.

- Przyjmuje się, że temperaturą graniczną dla opon sezonowych jest 7 stopni Celsjusza

- Opony zimowe oraz całoroczne z homologacją zimową produkowane są z mieszanki zawierającej więcej naturalnej gumy i krzemionki, co zapobiega twardnieniu gumy w niskich temperaturach

- Nie czekamy z wymianą opon na pierwszy śnieg. Nowoczesne i dobrej klasy opony zimowe są konstruowane tak by zapewniały bezpieczeństwo w szerokim zakresie warunków w czasie jesienno-zimowej pogody, nawet przy 10 st. C na suchej nawierzchni

Jak rozpoznać oponę zimową?

Jedynym pewnym sposobem na stwierdzenie, czy mamy do czynienia z oponą zimową, jest sprawdzenie jej oznakowania. Potwierdzeniem tego, że opona ma homologację zimową, jest symbol płatka śniegu na tle góry. Nnie jest to symbol, z którego producenci ogumienia mogą dowolnie korzystać – jest to możliwe dopiero po przetestowaniu opony zgodnie z jednolitą procedurą i stwierdzeniu, że w warunkach śniegowych opona spełnia minimalne wymagania określone normą.

Poleć
Udostępnij
0
gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej