CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.314.564.161.99
Średnio4.504.684.352.07
Najdrożej4.694.894.572.24

Jak nie zepsuć nowej turbosprężarki?

10 sie, 10:00
Udostępnij
0
Skomentuj

Zdarza się, że tuż po zamontowaniu nowej lub zregenerowanej turbosprężarki ponownie dochodzi do awarii tego podzespołu. W takiej sytuacji z reguły mechanicy starają się zrzucić winę na to, że wymieniony podzespół musiał być wadliwy lub źle zregenerowany. Tyle, że prawdziwa przyczyna awarii tkwi z reguły zupełnie gdzie indziej!

Turbosprężarki są tak dopracowanymi i precyzyjnie wykonanymi podzespołami, że poza nielicznymi wyjątkami w zasadzie nie psują się same z siebie i teoretycznie powinny wystarczać na całe życie samochodu. Dlaczego tak nie jest? Bo są też bardzo wrażliwe na niewłaściwe warunki pracy. Warunkiem tego, żeby nowa turbosprężarka służyła długo i bezawaryjnie jest to, że mechanik przed jej zamontowaniem znajdzie i usunie przyczyny, które wcześniej doprowadziły do uszkodzenia tego podzespołu. Według specjalistów z firmy Melett dostarczającej części do regeneracji układów doładowania, najczęstszą przyczyną awarii turbosprężarek jest brak odpowiedniego smarowania, często też źródłem problemów jest zanieczyszczony olej.

Warto zbadać zużytą turbosprężarkę

Nawet jeżeli zużyta turbosprężarka ma być wymieniona na nową lub fabrycznie zregenerowaną, to prawdziwy fachowiec powinien rozebrać i dokładnie zweryfikować stan uszkodzonej części. Na podstawie oględzin z reguły da się w przybliżeniu określić, co było bezpośrednią przyczyną awarii.

Po śladach na poszczególnych elementach można stwierdzić, czy powodem uszkodzenia był np. niewłaściwy lub zanieczyszczony olej, zbyt słabe smarowanie spowodowane za małym ciśnieniem oleju lub niedrożnymi przewodami olejowymi albo zbyt dużą domieszką paliwa w oleju. Charakterystyczne ślady pozostają też m.in. po uderzeniach ciał obcych w koła turbiny lub sprężarki czy też na skutek zbyt wysokich obrotów lub przegrzania. Jeśli oględzin zużytej części dokonuje fachowiec regenerujący turbosprężarki, to o swoich spostrzeżeniach – we własnym interesie – powinien poinformować klienta lub mechanika, który zlecił mu wykonanie naprawy. W przeciwnym wypadku ryzyko, że po zamontowaniu nowej turbosprężarki problem się niebawem powtórzy jest naprawdę duże.

Często problemy z turbosprężarkami wynikają z niefachowo wykonanego chiptuningu lub usterek układu wtryskowego. Po awarii turbosprężarki – jeśli fachowiec stwierdzi, że powodem mogły być jej za wysokie obroty – warto pomyśleć o przywróceniu fabrycznego oprogramowania sterownika silnika.

Problemy w autach z DPF-em

W nowoczesnych dieslach usterka turbosprężarki z reguły powoduje też przyspieszone zużycie filtra cząstek stałych. W spalinach auta pojawia się znacznie więcej sadzy, która zatyka filtr, w dodatku, jeśli turbo całkiem się rozsypie, do wydechu trafia też olej, a często również resztki turbosprężarki. Często bywa tak, że mechanicy w takiej sytuacji ograniczają się do wymiany samej turbosprężarki, zapominając o DPF-ie. W takiej sytuacji często bywa tak, że tuż po naprawie nowe turbo znów się psuje. Dlaczego? Bo niedrożny filtr cząstek stałych stawia zbyt duży opór spalinom, co z kolei powoduje olbrzymie obciążenie turbosprężarki. Warto też mieć świadomość tego, że długotrwałe ignorowanie symptomów zużycia (zapchania) filtra cząstek stałych (często powtarzające się cykle dopalania sadzy, przechodzenie silnika w tryb awaryjny, zapalanie się kontrolki awarii silnika) też negatywnie odbija się na kondycji turbosprężarki.

Nie wystarczy założyć nową turbosprężarkę w miejsce starej

Jeśli mechanik twierdzi, że w pół godziny, czy nawet godzinę zamontuje nową turbosprężarkę i auto będzie znów gotowe do jazdy, to lepiej poszukajcie innego warsztatu!

Przed zamontowaniem nowej lub zregenerowanej turbosprężarki trzeba dokładnie sprawdzić całe jej otoczenie. Należy m.in.:

  • sprawdzić, czy przewody doprowadzające i odprowadzające olej z turbosprężarki są drożne, nie mają np. niepożądanych zagięć itp. W wielu popularnych modelach (np. w starszych silnikach 1.6 HDI w Peugeotach i Citroenach czy w bliźniaczych TDCi w Fordach w przewodach olejowych znajdują się niewielkie filtry siatkowe – jeśli olej w silniku wymieniany był zbyt rzadko lub miał niewłaściwe parametry, mogą one być zatkane smolistymi osadami;
  • upewnić się, że układ smarowania dostarczy do turbosprężarki olej we właściwej ilości i pod wymaganym ciśnieniem;
  • skontrolować, czy układ dolotowy jest drożny i czysty. Dotyczy to również intercoolera;
  • upewnić się, że w układzie wydechowym nie ma pozostałości poprzedniej, uszkodzonej turbosprężarki lub innych zanieczyszczeń. Jeśli auto ma DPF, to trzeba się liczyć z tym, że trzeba go będzie wymienić;
  • wymienić olej silnikowy wraz z filtrem, a najlepiej przepłukać układ smarowania – po awarii poprzedniej turbosprężarki może on być zanieczyszczony opiłkami metalu;
  • wymienić filtr powietrza;
  • sprawdzić drożność odpowietrzenia skrzyni korbowej (tzw. odmy).

Turbo nie może pracować ani sekundy na sucho

Najczęstszym błędem popełnianym przez mechaników przy montażu turbosprężarki jest doprowadzenie do tego, że w pierwszych sekundach pracuje ona na sucho lub jest smarowana jedynie pianą z oleju i powietrza z zapowietrzonych przewodów olejowych. Warto pamiętać, że oś wirnika turbosprężarki przy mocniejszym dodaniu gazu może się błyskawicznie rozpędzić nawet do ponad 200 tys. obr/min – jeśli turbosprężarka pracuje na sucho, wystarczą ułamki sekund, żeby w wyniku tarcia metal o metal doszło do nieodwracalnych uszkodzeń. To dlatego przed zamontowaniem turbosprężarki należy wypełnić jej kanaliki olejowe świeżym i czystym środkiem smarnym, obracając jednocześnie powoli jej wirnik, tak, żeby łożyskowanie było smarowane od pierwszych sekund jej pracy.

Podsumowując: diagnoza, że zepsuła się turbosprężarka, to stanowczo za mało. Przed zamontowaniem nowej mechanik musi dokładnie wiedzieć, co „zabiło” poprzednią i usunąć przyczynę awarii. Jeśli świeżo wymieniona turbosprężarka niemal natychmiast się zepsuje, to z reguły winny jest wymieniający ją mechanik. Jeśli turbosprężarka jest nowa, zregenerowana fabrycznie lub kompleksowo naprawiona przez warsztat korzystający z części oryginalnych lub wysokiej jakości zamienników (np. firmy Mellet), zgodnie z zalecaną technologią naprawy, to prawdopodobieństwo, że przyczyna tkwi w tym elemencie, jest znikome. Pamiętajcie też o dobrym smarowaniu – należy stosować wysokiej jakości oleje oraz filtry i wymieniać je co najmniej tak często, jak zaleca to producent auta, a w przypadku wielu modeli warto nawet skrócić interwały między wymianami.

Poleć
Udostępnij
0
gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (14)

No photo
No photo ~oj Użytkownik anonimowy
~oj
No photo ~oj Użytkownik anonimowy
do ~kiki:
No photo ~kiki Użytkownik anonimowy
12 sie 19:49 użytkownik ~kiki napisał
Turbo zostało celowo wprowadzone na masowa skale aby mechaniory się bogaciły. W Polsce warsztat samochodowy to prawdziwa żyła złota, bo te niemieckie wraki nieustannie trzeba naprawiać.
Bzdury pleciesz,doładowanie silnika zwiększa efektywność pracy silnika,tylko kiedyś produkowano i silniki i turbinki takie co kręciły po 500 tys,dziś to szmelc jednorazowy,którego nawet nie warto naprawiać.
13 sie 11:36 | ocena: 87%
Liczba głosów:15
87%
13%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~wot tiechnika Użytkownik anonimowy
~wot tiechnika :
No photo ~wot tiechnika Użytkownik anonimowy
Jakoś w moim poczciwym starym mercedesie turbina świszcze i dmucha już 500tysiączków i jakoś nie widać by miała chęć osłabnąć,to tylko dziś badziewo produkują,a to silnik za zimny,to popęka,za gorący zgaszony turbina się zatrze bo się jeszcze kręci przez pół godziny od zgaszenia:) za szybko wciskasz gaz,olej do turbiny nie zdąży dopłynąć,tak się robi z ludzi idiotów.Zapomniałem dodać że trzy miesiące temu zgubiłem korek od chłodnicy,nie mam czasu zajechać na szrot,jeżdżę tak bez korka,fakt wody czy płynu dolewać muszę,ale nic nie wykipiało,silnik się nie grzeje,ogrzewanie w kabinie jest,proponuję zrobić ten sam numer w jakimś nowym samochodzie,najlepiej wypożyczonym z salonu :)
13 sie 11:45 | ocena: 54%
Liczba głosów:13
46%
54%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kiki Użytkownik anonimowy
~kiki :
No photo ~kiki Użytkownik anonimowy
Turbo zostało celowo wprowadzone na masowa skale aby mechaniory się bogaciły. W Polsce warsztat samochodowy to prawdziwa żyła złota, bo te niemieckie wraki nieustannie trzeba naprawiać.
12 sie 19:49 | ocena: 53%
Liczba głosów:30
53%
47%
| odpowiedzi: 3
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Yeti Użytkownik anonimowy
~Yeti :
No photo ~Yeti Użytkownik anonimowy
Turbosprężarki dawniej i dziś to dwa całkiem różne mechanizmy. Dawniej turbo przeważnie było montowane w topowych wersjach, więc jakość była całkiem inna niż jakość dzisiejszej majówki. A celowe postarzanie produktów to nie mit, tylko udowodniony fakt
14 sie 07:31 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Audimaniak Użytkownik anonimowy
~Audimaniak
No photo ~Audimaniak Użytkownik anonimowy
do ~Maciej S.:
No photo ~Maciej S. Użytkownik anonimowy
13 sie 19:14 użytkownik ~Maciej S. napisał
Kupiłem sobie Skodę Rapid 1.2 (dla niewtajemniczonych odpowiednik audi a3 sedan). Auto nie posiada turosprężarki i będę montował lpg. Jestem bardzo zadowolony
Z tym odpowiednikiem to pojechałeś na maksa... pół godziny się śmiałem
14 sie 07:22 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~mx Użytkownik anonimowy
~mx
No photo ~mx Użytkownik anonimowy
do ~kiki:
No photo ~kiki Użytkownik anonimowy
12 sie 19:49 użytkownik ~kiki napisał
Turbo zostało celowo wprowadzone na masowa skale aby mechaniory się bogaciły. W Polsce warsztat samochodowy to prawdziwa żyła złota, bo te niemieckie wraki nieustannie trzeba naprawiać.
A Ty zapewne jeździsz rodzimym polskim autkiem?
13 sie 11:29 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~andrzej Użytkownik anonimowy
~andrzej :
No photo ~andrzej Użytkownik anonimowy
te obroty turbiny chyba coś za duże
13 sie 19:00 | ocena: 50%
Liczba głosów:4
50%
50%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Ujkulaler Użytkownik anonimowy
~Ujkulaler :
No photo ~Ujkulaler Użytkownik anonimowy
W sumie mogłem się spodziewac ze w nowym samochodzie szybko coś siądzie no i padło na turbosprężarkę. Mechanicy z turbo-tech.eu wymienili na nową i wytłumaczyli jak o nią dbać przy codziennej jeździe więc liczę na to że teraz trochę wytrzyma.
20 wrz 09:49
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kiki Użytkownik anonimowy
~kiki
No photo ~kiki Użytkownik anonimowy
do ~mx:
No photo ~mx Użytkownik anonimowy
13 sie 11:29 użytkownik ~mx napisał
A Ty zapewne jeździsz rodzimym polskim autkiem?
Nie. Jeżdżę właśnie niemieckim szmelcem w Dieslu z 2009 r. od nowości i wiem co mówię.
16 sie 14:34
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~xx Użytkownik anonimowy
~xx
No photo ~xx Użytkownik anonimowy
do ~Maciej S.:
No photo ~Maciej S. Użytkownik anonimowy
13 sie 19:14 użytkownik ~Maciej S. napisał
Kupiłem sobie Skodę Rapid 1.2 (dla niewtajemniczonych odpowiednik audi a3 sedan). Auto nie posiada turosprężarki i będę montował lpg. Jestem bardzo zadowolony
a nie Bentley-a Mulsanne? Taka skoda 1.2 to musi być COŚ! :/
14 sie 11:37 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Archiwum / Auto Świat

Jak nie zepsuć nowej turbosprężarki?

Fabrycznie nową lub zregenerowaną turbosprężarkę należy przygotować do montażu, wpuszczając do jej przewodów olejowych porcję środka smarnego.

Jak nie zepsuć nowej turbosprężarki? (slajd 1 z 6)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Archiwum / Auto Świat

Reklamy
Koniec bloku reklamowego