CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.254.564.051.89
Średnio4.584.744.312.10
Najdrożej4.794.954.592.71

Jak umyć auto, żeby domyć?

16 wrz 16 13:24
Udostępnij
0
Skomentuj

Mycie auta, jeśli poprzedza polerowanie lub zabezpieczanie lakieru, powinno oczyścić lakier nie tylko z powierzchniowego brudu, lecz także wbitych cząsteczek smoły, żywicy oraz metalu. Z tego względu jest to operacja, na którą składa się kilka etapów

Karoserię auta można myć na różne sposoby: najłatwiej za pomocą myjki ciśnieniowej oraz silnie działającej chemii (np. dodatku mikroproszku stosowanego w myjniach samoobsługowych albo piany aktywnej, którą nanosimy na karoserię na kilka chwil przed ostatecznym spłukaniem). Najlepiej jednak (najbezpieczniej dla lakieru, powłok ochronnych oraz części z tworzyw sztucznych) obok myjki ciśnieniowej zasilanej czystą wodą bez chemicznych dodatków użyć gąbki, szamponu oraz specjalistycznych środków do poszczególnych elementów karoserii.

Zaczynamy od spłukania karoserii silnym strumieniem wody, co pozwoli pozbyć się grubszych drobinek piasku mogących na dalszym etapie spowodować porysowanie powierzchni lakieru.

Na poszczególne mocno zabrudzone elementy nanosimy środki czyszczące, upewniając się uprzednio w instrukcji obsługi, po jakim czasie należy je spłukać. Nie wolno pozwolić na zaschnięcie preparatów, z tego też względu nie należy nanosić ich na rozgrzane powierzchnie! Jeśli planujemy poprzestać na myciu bezdotykowym, na całe nadwozie nanosimy pianę aktywną.

Na koła z bliskiej odległości równomiernie nanosimy preparat do czyszczenia felg, np. bezkwasowy preparat do czyszczenia felg Sonax, zmieniający barwę pod wpływem kontaktu z pyłem hamulcowym. Na słupki, zawiasy oraz progi nanosimy uniwersalny preparat czyszczący, np. Sonax Multistar. Czekając nie dłużej niż to jest niezbędne, spłukujemy felgi, progi i zawiasy oraz wszystkie czyszczone elementy. Przy odrobinie wprawy, ustawiając lancę myjki tak, by uzyskać spłaszczony strumień wody, można umyć w ten sposób wewnętrzne części progów i woda nie wleje się do wnętrza. To samo dotyczy krawędzi wokół drzwi bagażnika – można je umyć tak, by bagażnik pozostał suchy.

Niezbędnym zestawem narzędzi pomocnych przy dokładnym myciu karoserii są gąbka, szampon i wiaderko. Uprzednio spłukaną karoserię (już po umyciu progów i zawiasów) myjemy, zaczynając od dachu wodą z odpowiednią ilością szamponu (typowym błędem amatorów jest wielokrotne przedawkowanie szamponu – w większości przypadków nie pomaga to w umyciu samochodu, a jedynie marnujemy preparat, ryzykując też w razie wyschnięcia roztworu na karoserii powstanie plam, które można usunąć tylko poprzez polerowanie lakieru); myjemy kolejno szyby, maskę, tylną klapę oraz boki auta, na końcu dolne panele drzwi oraz progi; ponownie myjemy felgi za pomocą gąbki (polecamy gąbkę obszytą mikrofibrą).

Po zakończonym myciu ręcznym spłukujemy nadwozie, najlepiej pod ciśnieniem, czystą wodą bez dodatku chemi.

Rada: Po umyciu felg warto przetoczyć auto o pół obrotu koła – ukażą się wówczas niedomyte zakamarki felg, które będziemy mogli ostatecznie doczyścić.

Usuwanie smoły i żywicy: za pomocą gąbki i szamponu, a także przy użyciu myjki ciśnieniowej nie da się tego zrobić bezpiecznie. By usunąć takie zanieczyszczenia w bezpieczny sposób (nie należy szorować ostrą gąbką ani szmatką na sucho!) nanosimy na plamy preparat do usuwania smoły, który z reguły radzi sobie także z żywicą. Preparat pozostawiamy na chwilę, by zadziałał (nie ma on tendencji do szybkiego zasychania), a następnie delikatnie ścieramy miękką szmatką. Jeśli plamy nie zmywają się bez silnego szorowania, nanosimy preparat ponownie.

Lotną rdzę (pojawia się zwłaszcza w okolicach kół, osadza się na felgach i błotnikach, a jej „bazę” stanowią m.in. opiłki tarcz hamulcowych) usuniemy za pomocą zmywacza do lotnej rdzy (np. Sonax Flugrostentferner). Alternatywnie do usunięcia ciężkich do zmycia śladów lotnej rdzy możemy użyć kwasowego środka do mycia felg z serii Sonax Profiline (uwaga! nie każdy kwasowy płyn do mycia felg będzie odpowiedni, jest ryzyko uszkodzenia lakieru przy użyciu innych, bardziej agresywnych środków!).

Glinkowanie – za pomocą masy plastycznej zwanej popularnie glinką lakierniczą usuniemy wbite w lakier cząsteczki trwałych zabrudzeń opornych na mycie. Glinkowanie karoserii przeprowadzamy po uprzednim umyciu go. Oczyszczenie lakieru za pomocą glinki jest właściwie niezbędne, jeśli później zamierzamy polerować lakier, jest to także czynność zalecana przed woskowaniem lub zabezpieczaniem go w inny sposób – usuwając pozostałości starych powłok, zabrudzeń i „wtrętów” sprawiamy, że preparat zabezpieczający ma lepszy kontakt z lakierem i tworzy trwalszą powłokę.

Do glinkowania oprócz samej glinki potrzebny jest albo specjalny płyn poślizgowy, albo płyn do szyb (może być też woda z minimalną domieszką szamponu bez wosku) oraz miękka, czysta szmatka z mikrofibry. Glinkowanie polega na pocieraniu uprzednio zwilżonego lakieru glinką raz przy razie. Już po kilku przetarciach powierzchni staje się ona wyraźnie gładsza w dotyku niż przed zabiegiem, natomiast glinka robi się wyraźnie zabrudzona. Wówczas glinkę zagniatamy, ponownie rozpłaszczamy i pracujemy dalej.

Każdy przeglinkowany fragment karoserii wycieramy do czysta szmatką. Operacja ta na aucie średniej wielkości trwa 30-40 minut. Po zakończeniu glinkowania lakier powinien być idealnie czysty i gładki.

Material powstał we współpracy z BłyskotliwyKierowca.pl

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (46)

No photo
No photo ~plusik36 Użytkownik anonimowy
~plusik36 :
No photo ~plusik36 Użytkownik anonimowy
Sonax dobra chemia dla przeciętnie wymagającego użytkownika. Teraz przechodzimy do meritum artykułu. 90% myjni ręcznych zabrania stosowania obcej chemii oraz gąbek i szczotek podczas mycia. Teraz sprawa następna proszę zapoznać się z przepisami ekologicznymi. Mówią one że zabrania stosowania mycia pojazdu przy pomocy chemii na WŁASNYM PODWÓRKU kiedy nie posiadamy separatora. Jakie tego są konsekwencje? Złośliwy sąsiad ( sąsiadka) widząc że zaczynamy myć pojazd dzwoni do straży miejskiej. Ci spokojnie po przyjechaniu wystawiają mandat. Zgodnie z przepisami można pojazd wyczyścić tylko przy pomocy wody i to elementy wymagane przepisami czyli: szyby światła. tablice rejestracyjne. Wiem brzmi to paradoksalnie ale tu jest Polska takie przepisy obowiązują. To że ludzie myją i nikt nie płaci mandatów wynika ze zdrowego podejścia sąsiadów.
27 wrz 16 10:10 | ocena: 95%
Liczba głosów:39
95%
5%
| odpowiedzi: 3
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~To są myjnie czy płukalnie? Użytkownik anonimowy
~To są myjnie czy płukalnie? :
No photo ~To są myjnie czy płukalnie? Użytkownik anonimowy
problem w tym, że na myjniach samoobsługowych są zakazy używania gąbek, szczotek i płynów do felg, a lancą i ich szczotką nie wszystko da się domyć.
17 wrz 16 00:58 | ocena: 100%
Liczba głosów:34
100%
0%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Wojtek2 Użytkownik anonimowy
~Wojtek2 :
No photo ~Wojtek2 Użytkownik anonimowy
Mierna reklama, zwłaszcza, że skupiając się na gamie redaktor lub markieter zapomniał o umyciu dachu. Pewnie dlatego, że jeszcze nie ma dedykowanego środka.
17 wrz 16 11:43 | ocena: 96%
Liczba głosów:27
96%
4%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~zulus Użytkownik anonimowy
~zulus :
No photo ~zulus Użytkownik anonimowy
Artykuły na Onecie coraz to ambitniejsze. Niedługo "jak się podetrzeć, aby dobrze wytrzeć".
27 wrz 16 09:08 | ocena: 96%
Liczba głosów:24
96%
4%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Crocket Użytkownik anonimowy
~Crocket
No photo ~Crocket Użytkownik anonimowy
do ~plusik36:
No photo ~plusik36 Użytkownik anonimowy
27 wrz 16 10:10 użytkownik ~plusik36 napisał
Sonax dobra chemia dla przeciętnie wymagającego użytkownika. Teraz przechodzimy do meritum artykułu. 90% myjni ręcznych zabrania stosowania obcej chemii oraz gąbek i szczotek podczas mycia. Teraz sprawa następna proszę zapoznać się z przepisami ekologiczn
Nie każdy ma swoje podwórko, a samochód to raczej każdy chce mieć czysty - pod blokiem też ktoś może zgłosić, nawet prędzej, bo trudno mieć dobre relacje z 30 rodzinami jednocześnie. Ja wprawdzie mam gdzie umyć samochód i sąsiadów mam w porządku, ale po co się wysilać, jak za 20 zł (to jest cena z Motomagic Carwash gdzie ja myję, ale większość ma podobne) można mieć auto wymyte RĘCZNIE porządną, profesjonalną chemią? Jeszcze mi się nie udało nigdy wymyć auta dokładniej niż mi myli na myjniach ręcznych pomimo tego, że kupowałem droższe kosmetyki samochodowe polecane przez gości od detailingu.
12 paź 16 09:58 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Brudny nie rdzewieje Użytkownik anonimowy
~Brudny nie rdzewieje :
No photo ~Brudny nie rdzewieje Użytkownik anonimowy
Z własnego podwórka: częste mycie samochodu powoduje szybko postępującą korozję na elementach mających kontakt z uszczelkami gumowymi (wew. ranty drzwi, maski, klapy). Zabraniam mycia myjką elementów zawieszenia, zamków, zawiasów - chyba że lubicie skrzypienie. Samochód umyty i wypucowany musi wyschnąć na wolnym powietrzu, jeśli trafi mokry do garażu zardzewieje momentalnie. Dobrze jest co 3 mce nawoskować karoserię porządnym woskiem z karnaubą (?). Ja myję samochód Ludwikiem i błyszczy się jak psie jajczo. Chemia samochodowa jest bardzo agresywna i powoduje matowienie lakierów oraz nowych farbopochodnych akrylówek, które rysują się już od słabego powiewu wiatru.
12 paź 16 11:07 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~plusik36 Użytkownik anonimowy
~plusik36
No photo ~plusik36 Użytkownik anonimowy
do ~Gość Darek:
No photo ~Gość Darek Użytkownik anonimowy
27 wrz 16 11:25 użytkownik ~Gość Darek napisał
Jeśli to robi na SWOJEJ posesji to ok jeśli zaś na miastowej to mandacik od straży miejskiej się należy.
Na swojej posesji też możesz dostać mandat. Mówią o tym przepisy ekologiczne. Nie wierzysz to sobie poczytaj. Przykre ale prawdziwe. Gdy chcesz szorować autko na swoim to masz mieć zrobiony separator do zbierania zużytej chemii. Kolega w pewnej miejscowości nadmorskiej na swoim podwórku wyszedł z wiaderkiem i gąbką a ponieważ ma "wspaniałą" sąsiadkę po 10 minutach była straż miejska. Goście machając bloczkiem już się brali do wypisywania lecz on ostudził ich gorliwość pokazując wiaderko z wodą. Powiedział że ponieważ wrócił z trasy musi oczyścić szyby , światła i tablice rejestracyjne. Granatowi pokiwali głowami i stwierdzili że mieli zgłoszenie o łamaniu przepisów ale w takim wypadku nie mają żadnych podstaw.
27 wrz 16 20:39 | ocena: 50%
Liczba głosów:2
50%
50%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Wojtek Użytkownik anonimowy
~Wojtek :
No photo ~Wojtek Użytkownik anonimowy
Dobra reklama firmy sonax
16 wrz 16 19:39 | ocena: 100%
Liczba głosów:19
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~kzo Użytkownik anonimowy
~kzo :
No photo ~kzo Użytkownik anonimowy
Nie ma to jak tracić czas i pieniądze na szorowanie złomu który po 30 km jest znów upaprany. Miłego mycia
27 wrz 16 09:18 | ocena: 89%
Liczba głosów:18
89%
11%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~inter Użytkownik anonimowy
~inter :
No photo ~inter Użytkownik anonimowy
A w dodatku koleś myje na posesji, gdzie cała chemia weszła w ziemię...
17 wrz 16 13:25 | ocena: 90%
Liczba głosów:20
90%
10%
| odpowiedzi: 2
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej
Foto: Auto Świat

Jak umyć auto, żeby domyć?

Na koła nanosimy preparat do mycia felg i pozostawiamy, by zadziałał. Koła nie powinny być gorące!

Jak umyć auto, żeby domyć? (slajd 1 z 24)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego