CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej5.095.245.052.26
Średnio5.345.455.302.51
Najdrożej5.996.195.992.99

Bez filtra, bez problemów - Zobacz jak usunąć filtr cząstek stałych

30 sie 13 06:03
Bez filtra, bez problemów - Zobacz jak usunąć filtr cząstek stałych Bez filtra, bez problemów - Zobacz jak usunąć filtr cząstek stałych

Nie jest tajemnicą, że filtry cząstek stałych to utrapienie dla wielu właścicieli aut z nowymi silnikami wysokoprężnymi. Wiemy, że większość konstrukcji jest skandalicznie niedopracowana, przez co uniemożliwiają one normalną eksploatację samochodu

Za każdym razem, kiedy piszemy o usuwaniu filtrów cząstek stałych, otrzymujemy mnóstwo komentarzy od czytelników. Najliczniejszą grupę stanowią listy i e-maile od kierowców, którzy mają lub mieli problemy z autami wyposażonymi w ten „ekologiczny” wynalazek.

Nie brakuje również głosów oburzenia, dlaczego zalecamy usuwanie z aut urządzeń mających za zadanie chronić środowisko naturalne – tyle że te komentarze pochodzą zwykle od osób, które nie doświadczyły na własnej skórze problemów z filtrami cząstek stałych. Pojawiają się też pojedyncze głosy od czytelników zdziwionych, że taki problem w ogóle istnieje, bo w ich autach DPF-y czy FAP-y działają zupełnie niezauważalnie.

Dla wszystkich oburzonych mamy bardzo prostą odpowiedź – niesprawny filtr cząstek stałych może zaszkodzić środowisku znacznie bardziej niż jazda autem bez filtra. Jak to możliwe? Zacznijmy od początku: filtr w czasie jazdy magazynuje cząsteczki sadzy większe od 0,09 mikrona. Raz na jakiś czas, żeby wkład filtra całkiem się nie zatkał, jego zawartość musi zostać wypalona. Są dwie metody, by to osiągnąć.

Pierwsza z nich, stosowana głównie przez firmy Peugeot i Citroën, polega na tym, że w odpowiednim momencie do paliwa dodawana jest porcja specjalnego dodatku, który przyspiesza proces wypalania sadzy.Niestety, porcja tego cudownego specyfiku kosztuje kilkaset złotych i starcza na kilkadziesiąt tys. km. Dzięki dodatkowi do dopalania nie są konieczne ani bardzo wysokie temperatury, ani zbyt dużo czasu. Ten system zwykle działa, ale jego eksploatacja sporo kosztuje, również dlatego, że żywotność filtrów, nawet przy prawidłowej eksploatacji, jest ograniczona.

Bez filtra, bez problemów - Zobacz jak usunąć filtr cząstek stałych Bez filtra, bez problemów - Zobacz jak usunąć filtr cząstek stałych

Konstruktorzy myśleli, że jeździmy po autostradach - Firmy, głównie niemieckie oraz japońskie, stawiają zwykle na teoretycznie bardziej przyjazne rozwiązanie. Otóżżaden dodatek nie jest potrzebny, a sprawę dopalania filtra ma zapewnić odpowiednio zaprogramowana elektronika silnika. W momencie kiedy na podstawie wskazań czujników ciśnienia za i przed filtrem sterownik uzna, że wydech jest już niemal zatkany sadzą, do silnika wtryskiwane są olbrzymie dodatkowe dawki paliwa. Wszystko po to, żeby podnieść temperaturę w filtrze cząstek stałych do ok. 600°C. Auto zaczyna wtedy przez chwilę dymić, wydech żarzy się, a wskazania komputera pokładowego wskazującego chwilowe zużycie paliwa szaleją.

W teorii tego typu „atrakcje” powinny spotykać użytkownika najwyżej raz na kilkaset, a nawet ponad tysiąc przejechanych kilometrów.Niestety, konstruktorzy najwyraźniej wychodzili z założenia, że wszyscy kierowcy projektowanych przez nich aut poruszają się głównie po niemieckich autostradach.15 minut ze stałą prędkością? W mieście się nie da! - Żeby dopalanie przebiegało prawidłowo, samochód musi przez kilkanaście minut nieustannie jechać ze stałą prędkością (powyżej 60 km/h), bez zmian biegów, z odpowiednio wysokimi obrotami silnika. Na takie warunkijazdy mieszkańcy zakorkowanych miast mogą liczyć najwyżej dwa razy do roku, w czasie wakacyjnych wyjazdów.

Auta, które mają wystarczająco dużo „wybiegu”, rzeczywiście nie sprawiają problemów. Jeśli jednak cykl dopalania nie zostanie ukończony, bo np. auto zwolni lub silnik zostanie zgaszony, to nadmiar niespalonego paliwa niezdąży odparować z oleju silnikowego. Efekt: drastycznie obniżone parametry smarne oleju, przez co silnik oraz turbosprężarka zużywają się w ekspresowym tempie. Jeśli kierowca zignoruje, że oleju w silniku przybywa, to w końcu nadmierne ciśnienie płynu albo wypchnie uszczelki, albo nadmiar oleistej brei przez odmę dostanie się do komór spalania.

W tym drugim przypadku silnik błyskawicznie osiągnie maksymalne obroty, spalając olej zmieszany z paliwem, i będzie pracował tak długo, aż się zatrze! W autach eksploatowanych w ruchu miejskim, na krótkich trasach, cykle dopalania pojawiają się co kilkadziesiąt kilometrów!

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych.
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.
Napisz komentarz...

 
Brak zdjęcia












Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (82)

Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~pol Użytkownik anonimowy
~pol :
Brak zdjęcia ~pol Użytkownik anonimowy
od czterech lat posiadam od czterech lat posiadam bolid z silnikiem 2.2.HDI ,od roku bez FAPa, i jesem zadowolony z wykastrowania tego wątpliwego wynalazku.wcześniej miałem częste problemy z regeneracją filtra .podnosił się poziom oleju zmieszanego z paliwem.wszystko przez to że regeneracja uruchamia się samoczynnie ,podczs jazdy miejskiej ,wystarczyło że przygazowałem po ruszeniu z pod świateł i uruchamiałe się regeneracja ,a po 15 sekundach musiałem hamowac ,i po regeneracji tylko nadmiar paliwa spływał do miski olejowej.nawet przy jeździe za miastem po zrobieniu np 100 km ,na minutę przed dojazdem do miasta uruchamiała się regeneracja,i tak w kólko,doszło do tego że w soboty lub niedziele musiałem wyjeżdżać poza miasto i piłowac kilkanaścoe minut na trójce żeby się gówno wypaliło.od roku jazda bez tych problemów. nareszcie olej przez cały rok jest olejem ,a nie śmierdzącym ropą szambem.
dodatkowo spalanie spadło od 0.5do o.8 l/100km .i to jest włąśnie EKOLOGIA
5 cze 11 15:57 | ocena: 87%
Liczba głosów:8
87%
12%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~dziadek Użytkownik anonimowy
~dziadek :
Brak zdjęcia ~dziadek Użytkownik anonimowy
jak wszyscy to wszyscy Posiadam diesla z dpf,mam z nim same problemy,obecnie podjąłem decyzję o wycince tego cudownego urządzenia ochraniającego środowisko, chyba że takie same cudo założą do czołgów, koparek, okrętów,koparek, agregatów innych urządzeń połykających ON,we wszystkich krajach w Stanach Zjedn.,Chinach,Rosji i pozostałych w których używają silnika diesla, wtedy pójdę do banku po kredyt, bo normalnego Polaka nie stać na tą głupotę,założę go ponownie, a póki co nie słucham ekoterorystów i ich bełkotu.
15 cze 13 18:23 | ocena: 82%
Liczba głosów:17
82%
17%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~a ja mam Użytkownik anonimowy
~a ja mam :
Brak zdjęcia ~a ja mam Użytkownik anonimowy
gdzies ze nie napisze gdzie gdzies ze nie napisze gdzie ochrone srodowiska o ktorej tak tu przemowcy krzycza, chce dobrze jezdzic.
zajmicie sie uswiadamianaim chinczykow ktorzy spalaja 3,5mld ton wegla , hindusow z ich 3mld spalanego wegla( nie mowie oMittexa hutach rozsianych po swiecie) i innych nacjach
uswiadomcie firmy montujace to g... aby wziely sie do roboty
jak kupowalem nowego diesla nikt mnie nie poinformowal o tym cholerstwie, bo bym jezdzil starym bez problemu
JA CHCE BEZ PROBLEMOWO JEZDZIC DO PRACY a w tym mi DPF przszkadza, wiec go usuwam
20 lis 12 11:33 | ocena: 75%
Liczba głosów:8
75%
25%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~dieselSpec Użytkownik anonimowy
~dieselSpec :
Brak zdjęcia ~dieselSpec Użytkownik anonimowy
diesle duze auta www, nadmienie ze technologia dla silnikow duzogabarytowych, np. auta ciezarowe jest zupelnie inna. nowe auta zaopatrzone sa w dodatkowe instalacje jet-blue albo zbiornik z odczynnikiem redukujacym na bazie azotu np amoniak. Eksploatowane w miare dobrze spisuja sie niezle i w sensie uzytkownika i 'ekologii'. Problem zaczyna sie gdy ktos da sie namowic na stosowanie 'ulepszaczy' lub zamiennikow i to jest wlasnie 'gowno' a propo Twojej wypowiedzi. Z kopcacymi autami nie ma problemu w stanach (glownie benzyna), japonii (glownie benzyna i nowe technologie+hybrydy), nawet niemcy wypychaja auta niespelniajace nowych norm do swoich przyjaciol za wschodniej granicy i szanuja swoje zdrowie, ladnie przystrzyzona zielona trawke..ehh az milo popatrzec. no a u nas bida czy bezmyslnosc?
14 paź 13 09:14 | ocena: 71%
Liczba głosów:7
71%
28%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~dieselSpec Użytkownik anonimowy
~dieselSpec
Brak zdjęcia ~dieselSpec Użytkownik anonimowy
do ~WWW:
Brak zdjęcia ~WWW Użytkownik anonimowy
5 paź 13 23:02 użytkownik ~WWW napisał:
Diesel w osobóce to zły pomysł. A mnie zastanawia kto normalny kupuje auto z dieslem jeżeli jeździ głównie po mieście, pomijając już ten filtr cząstek stałych, załużmy że ktos ma 5-10 km do roboty przecież on nawet w lato dobrze się nie dogrzeje nie mówią
ludzie co wy piszecie! powtorze to co bylo napisane do JMS. ja wytne swojego dpfa i katalizator gdy zrobisz prosty test i podzielisz sie wynikiem na forum. Przez miesiac na 15 minut stan razem ze swoim dzieciakiem (jesli nie masz dzieciaka moze byc bez) w odleglosci 2 krokow od rury wydechowej pracujacego auta bez filtra. W aucie posadz swojego kolege, ktory co jakis czas powiedzmy co 10 s bedzie delikatnie dociskal gaz. Liczba oddechow ma byc minimalnie 16-20 na minute. Przed testem wykonaj badania krwi CEA i CRP. Wykonaj rowniez po tescie w 1 i 3 miesiacu. Prawdopodobnie juz w pierwszym miesiacu pojawia sie zmiany o wzroscie ryzyka choroby nowotworowej. I teraz powiedz chcialbys stanąc w korku za takim autem?
14 paź 13 09:49 | ocena: 62%
Liczba głosów:8
62%
37%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~dieselSpec Użytkownik anonimowy
~dieselSpec :
Brak zdjęcia ~dieselSpec Użytkownik anonimowy
diesel nie dla wszystkich czy ktos jechal kiedys za dieslem z wycietym filtrem? ile razy wymieniacie filtry powietrza nawiewu? no i zaczyna sie problem, bo darek zauwazyl slusznie ze albo filtr albo rak. w 2004 badalismy to co wydobywa sie z rur z filtrem(dpf) z silnika euroIII i z tego samego silnika bez filtra w FFA. po obrobce probki nazwijmy to 'tego co zlapalismy' przekazywaliscmy do zaprzyjaznionej instytucji testujacej substancje na wygolonych myszach. W 99.8% na skorze myszy, wysmarowanej subsancja z probki rozwija sie rak ze zlym rokowaniem. Co to znaczy, ze dpf sluzy nie tylko do wylapywania PM drobnych, srednich, niedopalonych polimerow C ale tego co one rowniez one ze sobą niosa, np. PAH u nas znane rowniez jako WWA. Wiec wjezdzajac w taka 'zczarna chmurke' filtrujemy to wszystko na wlasnych filtrach do kabiny, filtr zapychaja sie tymi zanieczyszczeniami, a pozniej to juz mamy inchalacje caly czas. Ryzyko zachorowania wzrasta od czasu przebywania w kabinie. Dla mieszkancow miast, nie wspominajac o przypadkowych pieszych, ktorymi moze byc nasza zona, dziecko, ktokolwiek.. Zastanawiam sie kto pisal ten powyzszy artykol i jak mogl tluc takie glupoty przez 6 stron? Pan Rafal?? Ktos zapomnial ze do bezproblemowej jazdy wystarcza wizyty w warsztatach i dopalenie na dynamometrze, lub elektroniczne. Koszt pewnie tanszy niz usluga usuniecia filtra. Autor ww. artykolu zapomnial tez wspomniec o problemach zaczynajacych sie po usunieciu dpf i wzrastajacej ekonomii paliwa po pewnym okresie (w zaleznosci od dynamiki jazdy) od usuniecia dpf'a. back-fire rowniez sie zdaza, nie pisze p orzypadkach drastycznych i ziejacym ogniu z rury wydechowej (co rowniez notowalismy!) ale o powolnym niszczeniu silnika i instalacji wydechowej. widze ze sporo tego pisania mi wyszlo...wiec reasumujac kupcie wersje benzyna jesli nie macie czasu na regularne wizyty dopalania lub jezdzicie w glownej mierze w miescie, lub macie kiepski warsztat lub serwis. Ja za kiepski serwis uwazam kazdy ktory nie potrafi poradzic sobie z problemem dpf'a i udzielic rzetelnej informacji klijentowi. na zachodzie i w krajach na wyzszym poziomie tego problemu sie nie obserwuje (zarowno wycinania filtra jak i kopcacych aut). albo przechodzi sie testy emisyjne, albo nie. no i wyglada to inaczej...
14 paź 13 08:45 | ocena: 60%
Liczba głosów:10
60%
40%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~LOL Użytkownik anonimowy
~LOL
Brak zdjęcia ~LOL Użytkownik anonimowy
do ~xxx:
Brak zdjęcia ~xxx Użytkownik anonimowy
7 wrz 13 13:06 użytkownik ~xxx napisał:
ile zapłacono za ten artykuł idąc dalej tropem tego artykułu proponuję wszystkim zdemontować opony i jeździć na samych felgach bo opony też kosztują następnie zdemontować zbiornik paliwa ,paliwo też przecież kosztuje a następnie spotkać się z autorem tego
Gdzie logika twojej wypowiedzi.
Zapłacisz raz te trzy tysie i masz spokój.

Jak chcesz wymieniać filtr co 5 000 kilometrów i wydawać 1000 co miesiąc to dziękuję.
7 wrz 13 13:13 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Mathias Użytkownik anonimowy
~Mathias :
Brak zdjęcia ~Mathias Użytkownik anonimowy
Buahahaha Owszem, reklama warsztatow zachecajaca do usuwania filtrow!
ale nikt wam nie powiedzial, ze w krajach UE podczas kontroli np w Niemczech (sprawdzaja czy jest filtr DPU poprzez podpiecie sie do komputera) a tedy na nic wasze wytlumaczenie tylko wysoka grzywna za jazde po strefach eco !!

Nie polecam usuwania filtrow w malo znanych modelach. Dlaczego? Dlatego,ze to jest ogolnie nowosc i te systemy sa tak niedopracowane, ze usuniecie filtra moze odbic sie czkawka i bledami w systemie pracy silnika nawet u autoryzowanych przedstawicieli.

Po drugie nie wiecie czy za x lat Tusk nie wymysli sobie sprawdzanie czy sa filtry DPU (na cos kase rzadu bedzie trzeba wydac)

Takze regenerujcie filtry i jezdzijcie spokojnie nie dajcie sie nabijac w butelke
9 wrz 13 14:05 | ocena: 57%
Liczba głosów:7
57%
42%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~JMS Użytkownik anonimowy
~JMS :
Brak zdjęcia ~JMS Użytkownik anonimowy
Po prostu zakazać stosowania DPF i problem będzie rozwiązany raz na zawsze. Nie rejestrować pojazdów, które są wyposażone w takie rozwiązania lub rejestrować po podpisaniu przez nabywcę specjalnego oświadczenia, że został poinformowany o skutkach swojej decyzji
7 wrz 13 11:48 | ocena: 83%
Liczba głosów:6
83%
16%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~xxx Użytkownik anonimowy
~xxx :
Brak zdjęcia ~xxx Użytkownik anonimowy
ile zapłacono za ten artykuł idąc dalej tropem tego artykułu proponuję wszystkim zdemontować opony i jeździć na samych felgach bo opony też kosztują następnie zdemontować zbiornik paliwa ,paliwo też przecież kosztuje a następnie spotkać się z autorem tego artykułu u dobrego psychiatry.A teraz tak poważnie jeżeli demontaż filtr kosztuje 1500-3000zł to to ceny nowych filtrów potrafią zaczynają się poniżej tych kasztów i gdzie tu logika.
7 wrz 13 13:06 | ocena: 55%
Liczba głosów:9
55%
44%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Przeczytaj również

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej