Foto: Przemek Wąworek / Auto Świat

Przegląd po zakupie - korozja

Umycie podwozia – zwłaszcza wiosną – to świetny pomysł. Pozwoli usunąć sól z zakamarków podwozia i ocenić stan wszystkich elementów.

Co robić: zamówić program „podwozie” w automatycznej myjni, zlecić taką operację w myjni lub – jeśli macie możliwości – zrobić to samodzielnie. Z odpryskami lakieru i rdzawymi plamkami na nadwoziu walczymy zaprawkami, w podwoziu pozostaje czyszczenie i malowanie. Zwróćcie szczególną uwagę na newralgiczne miejsce: np. widoczny na zdjęciu metalowy zbiornik paliwa w Corolli potrafi przerdzewieć na wylot! Z kolei powierzchniowa korozja masywnej belki zawieszenia nie wygląda najlepiej, jednak nie jest groźna.

Poziom trudności: 2,5/5. Wymaga myjki, kanału, narzędzi do czyszczenia i malowania.

Zaplanuj wydatki na serwis auta (slajd 1 z 16)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego