Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

Donosiciele czy wybawiciele – jak zareagować na pijanego kierowcę?

5 lut, 17:28

Dzwoniący na Policję często dostaje metkę donosiciela. Czy słusznie? A co jeżeli owe „donosicielstwo” uratuje komuś życie?

Udostępnij
0
Skomentuj
Kontrola-trzezwosci-kierowcy Kontrola-trzezwosci-kierowcy Foto: Auto Świat

Czwartek, pierwszy lutego. Autostrada A2. Punkt Poboru Opłat Żdżary w okolicach Konina. Dochodzi godzina dwunasta w południe. Cztery samochody osobowe i jeden dostawczy stoją w kolejce do okienka. Czy w tak statycznej sytuacji może wydarzyć się coś groźnego?

Może.

I nie jest to wybuch zbiornika z paliwem czy eksplozja opony – zagrożenie dosłownie nadjechało z tyłu. Kierujący TIR-em nie użył hamulców, albo przypomniał sobie o nich zdecydowanie za późno. W efekcie staranował czekające do okienka pojazdy.

Przyczyną raczej nie była awaria hamulców – kierowca ciężarówki okazał się kompletnie pijany. Alkomat wykazał trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierowca ciężarówki i pasażerowie staranowanych pojazdów mieli ogromne szczęście (w nieszczęściu) ponieważ nikt nie zginął na miejscu, a obrażenia nie zagrażały życiu.

Dziesięć osób zostało rannych, z czego pięć otrzymało pomoc na miejscu zdarzenia, a wymagających hospitalizacji i badań przewieziono do szpitala w Koninie. Wśród wymagających hospitalizacji znalazł się także kierowca TIR-a.

Na poniższym filmie zobaczycie całe zdarzenie, które wygląda jak scena z filmu akcji. Niestety, to się dzieje naprawdę. Film nie został przyspieszony – TIR wjechał w bramki rozpędzony niczym pociąg na przejeździe kolejowym.

Oczywiście, można by było rozważać skalę szkód, gdyby rozpędzona ciężarówka trafiła na więcej oczekujących na wolną drogę lub jadących bardzo powoli pojazdów. My jednak tym razem proponujemy zastanowić się nad tym, czy temu zdarzeniu można było zapobiec.

Tylko jak?

Nie pozwolić kierowcy się napić? To byłoby trudne zadanie. Pić da się przecież nawet w kabinie podczas jazdy. Co więc my, (trzeźwi) kierowcy, możemy zrobić, widząc podejrzanie jadący pojazd, którego tor ruchu i dynamika jazdy wskazują na to, że za kierownicą może siedzieć pijany lub odurzony kierowca?

Niestety, na to pytanie nie ma doskonałej odpowiedzi, ponieważ każde działanie niesie za sobą konkretne ryzyko. Jeżeli w mieście na skrzyżowaniu wysiądziemy z auta, otworzymy drzwi stojącego przed nami pojazdu i spróbujemy odebrać kierowcy kluczyki, możemy zostać np. pobici (przez pijanego kierowcę) albo oskarżeni o zabór mienia.

Z prawnego punktu widzenia sytuacja nie jest jednoznaczna: teoretycznie mamy prawo zatrzymać osobę przyłapaną na przestępstwie („Każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w pościgu, podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, jeżeli zachodzi obawa ukrycia się tej osoby, lub nie można ustalić jej tożsamości” art. 243 KPK), ale czy mamy stuprocentową pewność, że kierowca jest pijany, a nie np. zasłabł?

Jeżeli ktoś ma na tyle odwagi i poczucia misji, by dokonać tzw. „ujęcia obywatelskiego”, to powinien liczyć się z tym, że aby zatrzymanie pijanego mogło być tak zakwalifikowane, muszą być spełnione konkretne warunki. Jeżeli do ujęcia dojdzie po pościgu, to pościg ten musi być podjęty niezwłocznie po dokonaniu lub usiłowaniu dokonania przestępstwa i musi być prowadzony nieprzerwanie (nawet jeżeli trwa kilka dni).

Dodatkowo, prawo do ujęcia obywatelskiego przysługuje każdemu obywatelowi pod dwoma warunkami: zaistnienia obawy ukrycia się sprawcy lub braku możliwości ustalenia jego tożsamości. Ujęcie osoby o znanej tożsamości może nastąpić tylko wyjątkowo przy ewidentnych oznakach chęci ukrycia się sprawcy. Jeżeli sprawca znany jest temu, kto go ujął, i nie zachodzi obawa jego ukrywania się, to bezprawiem będzie doprowadzenie sprawcy do komisariatu.

Ujęcie obywatelskie jest możliwe w razie oczywistości przestępstwa i stanowi pozbawienie wolności innej osoby, nie jest to jednak zachowanie bezprawne, gdyż ten, kto ujmuje sprawcę w okolicznościach z art. 243 KPK, działa w ramach ustawowego uprawnienia.

Uprawnieniem do ujęcia obywatelskiego objęty jest każdy – osoba fizyczna bez względu na obywatelstwo, funkcję i stosunek do sprawcy. Po schwytaniu sprawcę należy niezwłocznie oddać w ręce Policji.

I teraz pora na główne ostrzeżenie.

Jeżeli zatrzymanie nie spełnia wymagań z art. 243 KPK, czyli zatrzymany nie popełnił przestępstwa lub można ustalić jego tożsamość lub nie ma obawy co do ukrywania się sprawcy, to osoba zatrzymana może dochodzić (od zatrzymującego) roszczeń z art. 22 i 23 KC, a także może zawiadomić o przestępstwie z art. 189 par. 1 KK („Kto pozbawia człowieka wolności, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat).

Każda sekunda jazdy samochodu z pijanym kierowcą jest jak lot rakiety z uszkodzonym systemem naprowadzania

Sami widzicie – to nie jest takie proste. Najrozsądniejszym rozwiązaniem wydaje się zaniechanie własnoręcznej interwencji i wezwanie Policji i to jak najszybciej. Aby to zrobić, trzeba jak najdokładniej opisać miejsce, w którym podejrzane auto się aktualnie znajduje i podać kierunek jego jazdy – inaczej policjanci mogą stracić dużo czasu na zlokalizowanie i zatrzymanie niebezpiecznie prowadzącego pojazd kierowcy.

A każda sekunda jazdy samochodu z pijanym kierowcą jest jak lot rakiety z uszkodzonym systemem naprowadzania. Im szybciej nastąpi interwencja Policji, tym krócej pijany kierowca będzie stanowił zagrożenie na drodze.

Użyjemy teraz tego bardzo niezręcznego i często niesłusznie krzywdzącego określenia: donosząc na pijanego kierującego, możemy uratować życie lub zdrowie nie tylko innym uczestnikom ruchu, lecz także samemu pijanemu. Jak można coś takiego nazywać donoszeniem?

Skoro już (mniej więcej) wiemy, co robić, a czego nie, zastanówmy się nad symptomami, które mogą podpowiedzieć, że kierowca jadącego przed nami pojazdu jest pijany lub odurzony. Oto popularne zachowania:

- jazda „wężem” w ramach pasa ruchu,

- zjeżdżanie z właściwego pasa ruchu na pas dla przeciwnego kierunku jazdy,

- długotrwała jazda częściowo na jednym a częściowo na drugim pasie ruchu,

- drastyczne ignorowanie ograniczeń prędkości (jazda ze stałą prędkością niezależnie od warunków i sytuacji drogowej),

- hamowanie bez logicznej przyczyny,

- spychanie z drogi wyprzedzających aut,

- opóźnione ruszanie z miejsca,

- nieużywanie kierunkowskazów,

- bardzo wolna jazda bez logicznego wytłumaczenia.

To tylko oczywiście niektóre z charakterystycznych dla nietrzeźwych kierowców zachowań. Jeżeli je zauważycie, miejcie się na baczności, a już pod żadnym pozorem nie wyprzedzajcie takiego pojazdu!

A jakie są Wasze obserwacje na temat pijanych kierowców? Jakie zachowanie sprawia, że ich rozpoznajecie? Zapraszamy do komentowania.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Czy zadzwonilibyście na policję, widząc pijanego kierowcę, który rażąco zagraża bezpieczeństwu na drodze?
Tak

50 %

Nie

50 %

Tak
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (39)

No photo
No photo ~ramramek Użytkownik anonimowy
~ramramek :
No photo ~ramramek Użytkownik anonimowy
jeśli faktycznie ta sonda jest prawdziwa (50 do 50), to powinniśmy się faktycznie zastanowić nad sobą jako narodem. Do póki będzie przyzwolenie na jazdę po alkoholu (a takim przyzwoleniem jest - widzę ale nie reaguję) to będzie kiepsko.

Historia z przed paru tygodni. Wjazd na drogę szybkiego ruchu, facet od lewa do prawa, raz 60km/h raz 150km/h. Samochód zaparowany tak, że nic nie było widać. Uwaga. Nie długo później facet zjeżdża na A4, tam ta sama sytuacja, bardziej niebezpieczna bo więcej samochodów. Od pierwszego telefonu - jeszcze na wjeździe na skę - do zatrzymania minęło (sic!)- prawie 1,5 godziny, przejechaliśmy za ten czas 80 km. Nie zliczę sytuacji, kiedy mogło faktycznie dojść do tragedii. Facet w wydychanym grubo ponad 2 promile. Najlepsze, że policja co chwilę obiecywała, że radiowóz będzie na kolejnym zjeździe itd. Zamiast wysłać nieoznakowanego opla itd, które załatwi sprawę w 10 min, wysłali ducato... dramat.
6 lut 11:51 | ocena: 89%
Liczba głosów:37
89%
11%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~x Użytkownik anonimowy
~x
No photo ~x Użytkownik anonimowy
do ~piotr:
No photo ~piotr Użytkownik anonimowy
6 lut 10:04 użytkownik ~piotr napisał
Zadnej litości dla pijaków na drogach!!! To nie jest donosicielstwo tylko ochrona innych uczestników ruchu.
A wiesz na kogo trafisz? Widzisz co się dzieje? Zatrzymasz takiego i na drugi dzień się okaże że gość był trzeźwy bo badanie na komendzie wykazało już 00, dodatkowo ma obrażenia na 7 dni zwolnienia bo go pobiłeś co potwierdzi dwóch naocznych świadków, a następnie wyjdzie że uszkodziłeś mu drogi telefon i obiłeś auto, co potwierdzi "niezależny" sąd na podstawie opinii równie "niezależnej" opinii biegłego... W efekcie dostaniesz zawiasy i stracisz XX.000 zł bo chciałeś dobrze... Kojarzysz chłopaka z seicento? Prosty temat a okazuje się że podstawowe dane dwóch rejestratorów szyfruje enigma... W demokratycznym państwie prawa sposób działania jest oczywisty ale u nas...
6 lut 11:50 | ocena: 74%
Liczba głosów:27
74%
26%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~tekla70 Użytkownik anonimowy
~tekla70 :
No photo ~tekla70 Użytkownik anonimowy
Kiedyś na studiach moi koledzy oburzyli sie na mnie, jak [powiedziałam im, że są potencjalnymi mordercami swoich dzieci. Popijali a potem siadali do samochodów... Najgorsze, że jest przyzwolenie, matki i żony patrzą na to z tolerancją jak ich szczęście po piwie siada za kierownicę bo zabrakło popitki na grillu....
A policji w wiejskich okolicach nie poświadczysz.
6 lut 10:16 | ocena: 88%
Liczba głosów:32
88%
13%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~p Użytkownik anonimowy
~p
No photo ~p Użytkownik anonimowy
do ~jamto:
No photo ~jamto Użytkownik anonimowy
6 lut 11:26 użytkownik ~jamto napisał
próbowałeś kiedyś?
Tak, gość zaczął się szarpać (wyzwiska, groźby itd) a następnie wsiadł do auta i się zamknął szukając kluczyków, które mu wypadły... Podniosłem i wrzuciłem do pobliskiego stawu a następnie wsiadłem i odjechałem bo nie chciałem robić cyrku - banda gapiów w tym właściciel sklepu nie reagowali...
6 lut 11:42 | ocena: 91%
Liczba głosów:11
91%
9%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Znudzony Użytkownik anonimowy
~Znudzony
No photo ~Znudzony Użytkownik anonimowy
do ~x:
No photo ~x Użytkownik anonimowy
6 lut 11:50 użytkownik ~x napisał
A wiesz na kogo trafisz? Widzisz co się dzieje? Zatrzymasz takiego i na drugi dzień się okaże że gość był trzeźwy bo badanie na komendzie wykazało już 00, dodatkowo ma obrażenia na 7 dni zwolnienia bo go pobiłeś co potwierdzi dwóch naocznych świadków, a n
Od zatrzymywania to jest Policja! Szeryfowanie czy Straż Obywatelska to ma racje bytu, ale w krajach gdzie legalnie można posiadać broń palną! Telefon to zgłoszenie! A zatrzymanie to już rola patrolu Policji czy Inspekcji ITD, mnie to nie robi różnicy! Ważne, że klient nie jedzie dalej!
6 lut 14:10 | ocena: 75%
Liczba głosów:8
75%
25%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~jamto Użytkownik anonimowy
~jamto :
No photo ~jamto Użytkownik anonimowy
Nie chcę zginąć na drodze, a pijany to potencjalny zabójca. "Donosiłem" i będę "donosił".
Jednego razu gość , na którego "doniosłem" okazał się być cukrzykiem i wygląda, że uratowałem mu życie.
6 lut 11:20 | ocena: 86%
Liczba głosów:29
86%
14%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Lolek Użytkownik anonimowy
~Lolek :
No photo ~Lolek Użytkownik anonimowy
Najlepiej to mieć cb radio i ostrzegać pijanych kierowców, piratów i wariatów drogowych przed policją. No i debili którzy uważają że policja nie ma prawa do badania trzeźwości oraz do pomiaru prędkości. Niech nas pozabijają matoły. Pozdrawiam normalnych kierowców.
6 lut 12:57 | ocena: 72%
Liczba głosów:18
72%
28%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~piotr Użytkownik anonimowy
~piotr :
No photo ~piotr Użytkownik anonimowy
Zadnej litości dla pijaków na drogach!!! To nie jest donosicielstwo tylko ochrona innych uczestników ruchu.
6 lut 10:04 | ocena: 89%
Liczba głosów:46
89%
11%
| odpowiedzi: 3
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~dp Użytkownik anonimowy
~dp :
No photo ~dp Użytkownik anonimowy
To teraz będę miał co chwila kontrole drogowe i dmuchanie w alkomat... Mam terenowe auto i nie jeżdżę szybciej niż 60 km/h z uwagi na opony... A poważnie może czas wreszcie ustalić kto to jest pijany? 0,2, 0,5 czy jak np. we Francji 0,7? Mówiąc w skrócie normalny człowiek po wypiciu jednego piwa/lampki wina czy kieliszka wodki (może 0,2 może mniej) może spokojnie prowadzić a taka niewielka ilość alkoholu działa wręcz pozytywnie i to jest społecznie akceptowane. Ale sory 2 czy 3 promile to już nie przypadek a człowiek który siada po takiej ilości do auta powinien przede wszystkim się leczyć - dwa po co jezdza ludzie po alkoholu? Oczywiście najczęściej po alkohol... Kto im go sprzedaje? Nie umiesz pić to nie pij... Najpierw trzeba stworzyć społecznie akceptowalne prawo a dopiero później wymagać jego respektowania... Wzywać policje oczywiście ale w miarę potrzeby bo przy znajomych to raczej odpada gdyż nie będziemy już mieli znajomych... Jak kolega miał faze żeby jezdzic po pijaku odpielismy cewke po 10 min rozladowal akumulator i spokoj...
6 lut 10:40 | ocena: 62%
Liczba głosów:21
38%
62%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~END Użytkownik anonimowy
~END :
No photo ~END Użytkownik anonimowy
Ludziska czepiacie się jednego piwa. Masa idiotów jeździ po polskich drogach po narkotykach i im wolno, a po jednym piwie nie!!!
Kiedyś rozwaliłem sobie w domu łuk brwiowy i fakt że wcześniej wypiłem 3 piwa., Na SOR pobrano krew i miałem 0,97 promila alkoholu we krwi - lekarz nazwał mnie pijakiem,ale byłem przebiegły wcześniej włączyłem nagrywanie w komórce i wytoczyłem lekarzowi sprawę za zniesławienie i wygrałem bo nie wiem jakim cudem po wypiciu 3 piw miałem prawie 1promil alkoholu we krwi i nikt nikogo nie może nazwać pijakiem, bo za takiego się nie poczuwam!!!
6 lut 16:32 | ocena: 67%
Liczba głosów:9
33%
67%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej