Darmowe sprawdzenie VIN

Wprowadź Numer VIN
i sprawdź Historię Pojazdu

CENY PALIW
Pb95Pb98ONLPG
Najtaniej4.374.494.291.97
Średnio4.604.744.492.11
Najdrożej4.994.994.992.27

Jeśli nie przyjmiesz mandatu... - kary za wykroczenia

8 sie, 16:01

Policjant proponujący kierowcy mandat ma obowiązek poinformować go o prawie do odmowy jego przyjęcia oraz o konsekwencjach takiej decyzji. Tyle że to pouczenie jest z reguły bardzo zdawkowe.

Udostępnij
0
Skomentuj
Mandat za wykroczenie drogowe Mandat za wykroczenie drogowe Foto: Auto Świat

Kierowca zawsze ma prawo do odmowy przyjęcia mandatu. Postępowanie mandatowe to uproszczona forma ukarania, zastępująca postępowanie sądowe, ale można ją zastosować tylko wtedy, kiedy sytuacja jest jasna, a sprawca przyznaje się do winy i zgadza na zaproponowaną karę. Jeśli tak nie jest, sprawą powinien zająć się sąd.

„Panie kierowco, pouczam o prawie do odmowy przyjęcia mandatu i informuję, że w razie skorzystania z tego prawa zostanie skierowany wniosek do sądu o ukaranie” – tak brzmi standardowe pouczenie kierowane przez policjanta do domniemanego sprawcy wykroczenia. Wcześniej funkcjonariusz ma obowiązek poinformować o wysokości mandatu i o liczbie punktów karnych grożących za dane wykroczenie.

Policjant pouczy i... odradzi

Z prawa do odmowy przyjęcia mandatu warto skorzystać w dwóch przypadkach: jeśli czujemy się niewinni i istnieje szansa, że przed sądem uda nam się to udowodnić, lub jeśli uważamy, że nałożona kara jest niewspółmiernie wysoka do popełnionego wykroczenia. Zdarza się, że policjanci, kiedy widzą, że kierowca waha się, czy odmówić przyjęcia mandatu, starają się go od tego odwieść. „Wie Pan, przed sądem kara będzie wyższa, ja proponuję 500 zł, a w sądzie mogą dać nawet 5000 zł grzywny”. W praktyce, jeśli sąd zgadza się z argumentami funkcjonariusza, to kara nie jest z reguły znacząco wyższa, tyle że „sąd” brzmi przecież groźniej niż „mandat”.

Dlaczego policjanci nie lubią, kiedy kierowcy odmawiają przyjęcia mandatu? Bo to oznacza dla nich dodatkową pracę. Funkcjonariusz poza wypisaniem tzw. karty rejestracyjnej i wpisem do notatnika służbowego musi sporządzić jeszcze szczegółową notatkę urzędową z odmowy przyjęcia mandatu i przygotować dokumenty dla sądu. Na tym jednak nie koniec – prawdopodobnie też później będzie musiał stawić się w sądzie i zeznawać.

Nasza rada: jeśli postanowicie odmówić przyjęcia mandatu, nie wdawajcie się z policjantem w dyskusję, dlaczego podjęliście taką decyzję. Dotyczy to w szczególności sytuacji, kiedy np. macie zastrzeżenia co do sposobu dokonywania kontroli czy tego, jak policjant mierzył prędkość. W sądzie notatka policjanta jest ważnym dowodem, więc jeśli będzie wiedział, do czego macie zastrzeżenia, to zadba o to, żeby w dokumentacji wszystko było w jak najlepszym porządku.

To nieprawda, że odmówienie przyjęcia mandatu pozwoli uniknąć przekroczenia limitu punktów, gdyż przeciągnie sprawę, aż część punktów karnych na koncie się przedawni! Między odmową przyjęcia mandatu a uprawomocnieniem kary nałożonej przez sąd punkty są wpisywane do systemu jako tymczasowe (nieaktywne). Jeśli kierowca nie przekona sądu do swoich racji, to punkty zostaną zapisane na jego koncie z datą zarejestrowania wykroczenia.

Jeżeli nie dmuchniesz

Jeśli kierowca odmówi badania alkomatem, policja może doprowadzić go na pobranie krwi i w ten sposób sprawdzić jego trzeźwość. Wśród kierowców nadal krąży mit, że to niezawodny sposób na uniknięcie kary, bo dzięki temu, że taka procedura trwa dłużej, w tym czasie można nieco wytrzeźwieć i wynik powinien być przynajmniej niższy. Warto jednak wiedzieć, że wybranie przez kierowcę opcji badania krwi, nawet gdy okaże się on trzeźwy, może oznaczać, że na miesiąc straci prawo jazdy. Policja zatrzymuje dokument do czasu poznania wyników badania, a nie są one dostępne od ręki, tuż po pobraniu, bo zwykle próbki trafiają do laboratoriów kryminalistycznych. Jeżeli podczas badania okaże się, że we krwi wykryto alkohol, to biegli – nawet jeśli jego stężenie mieściło się w chwili pomiaru w dopuszczalnych ramach – mogą dokonać wyliczeń wskazujących, ile wynosiło ono w chwili zatrzymania.

Mandat od ITD (fotoradary)

W przypadku wykroczeń zarejestrowanych przez fotoradary kierowcy też przysługuje prawo do odmowy przyjęcia mandatu – to jedna z opcji proponowanych w formularzu wysyłanym przez operatora systemu fotoradarowego. Jeżeli kierowca przeciąga sprawę i ignoruje korespondencję z urzędu, to sprawa i tak prawdopodobnie trafi do sądu – czas, który funkcjonariusze mają na wszczęcie postępowania mandatowego, jest ograniczony.

Kierowcy kontra fotoradary Kierowcy kontra fotoradary Foto: Auto Świat

Kiedy sprawa rzeczywiście trafi do sądu

Sprawa o wykroczenie toczy się w sądzie właściwym dla miejsca, w którym miało ono być popełnione! Jeśli do rzekomego złamania przepisów doszło np. w drodze na urlop, daleko od domu, to nawet jeśli jesteście pewni swoich racji, przemyślcie to, czy dla kilkuset złotych i ewentualnej satysfakcji z wyroku będzie się wam chciało jeździć na rozprawy – bo na jednej może się nie skończyć. Kiedy przygotowany przez policjantów wniosek o ukaranie trafi do sądu, możliwości są w zasadzie dwie – albo sąd wyznaczy datę rozprawy, na którą domniemany sprawca wykroczenia zostanie wezwany, albo od razu, po przeanalizowaniu wniosku i załączonych do niego dowodów, bez wzywania obwinionego czy świadków, wyda tzw. wyrok nakazowy. Z reguły wyrok ten jest niekorzystny dla kierowcy, ale nie ma się tym co przejmować – wystarczy w wymaganym terminie (7 dni od daty doręczenia) złożyć sprzeciw od wyroku do sądu, który go wydał. W takiej sytuacji wyrok automatycznie traci moc i sprawa jest rozpatrywana w normalnym trybie, z udziałem stron postępowania. Niezłożenie sprzeciwu w terminie oznacza automatyczne uprawomocnienie wyroku nakazowego.

Naszym zdaniem

Odmowa przyjęcia mandatu nie zawsze skutkuje skierowaniem sprawy do sądu – w błahych przypadkach zdarza się, że policjanci ograniczają się do pouczenia, bo to wymaga znacznie mniej formalności. Warunek: nie można wcześniej zdenerwować funkcjonariusza.

Poleć
Udostępnij
0

Polecamy także:

gazeta
W tym tygodniu w sprzedaży: A w nim: Wskazujemy auta, które nie są odporne na korozję oraz co psuje się w elektronice samochodów. Sprawdzamy też kto produkuje trwalsze diesle, BMW czy VW? Oceniamy czy warto założyć instalację LPG i czy opłaca się regenerować amortyzatory ze zmiennym tłumieniem.
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (29)

No photo
No photo ~emeryt z wyboru Użytkownik anonimowy
~emeryt z wyboru :
No photo ~emeryt z wyboru Użytkownik anonimowy
Jako emerytowany funkcjonariusz,zawsze ale to zawsze będę każdego namawiał do tego by o swoje prawa i sprawiedliwą ocenę zdarzenia zabiegał tylko przed Sądem.Świadomość prawna Polaków z każdym rokiem rośnie,natomiast stopień wykształcenia prawnego funkcjonariuszy maleje.Nie może być tak,że funkcjonariusz z podstawową wiedzą prawniczą na poziomie np.pierwszego roku studiów prawa ogólnego,którą lizną w minimalnym zakresie na szkółce resortowej-decydował o winie i karze.Z doświadczenia zawodowego wiem do jakich dochodzi patologii w tym zakresie.To na funkcjonariuszu spoczywa obowiązek zebrania materiału dowodowego i udowodnienia winy.Często robią to niechlujnie i nie przestrzegając przepisów prawa.Podzielam uwagi zawarte w niniejszym art.Oddają kompendium wiedzy jak postępować i analizować sytuację w jakiej się znaleźliśmy.
9 sie 13:57 | ocena: 89%
Liczba głosów:56
89%
11%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~AgaW Użytkownik anonimowy
~AgaW :
No photo ~AgaW Użytkownik anonimowy
I w jednym się nie zgodzę (oczywiście jak nie mam promila we krwi) , zatrzymają prawo jazdy do czasu udokumentowania po pobraniu krwi !!!!!!!!!!. To ja takiej osobie radzę, pojechać do następnej przychodni i jeszcze raz niech pobiorą krew na zawartość alkoholu . Prywatnie - trudno , ale kosztowne . I dochodzę do tego ,co instytucja milczy !!! . Dochodzimy praw, utraty prawa jazdy i pozbawienia środka potrzebnego do pracy . Nie ma co się bać, jak to lubią zastraszać (motywując - tramwaj i itp. ) nie ma takiej opcji . Od razu można liczyć na wysokie odszkodowanie i tego autor nie podejmował pisząc bzdury .
9 sie 19:17 | ocena: 89%
Liczba głosów:18
89%
11%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Krak Użytkownik anonimowy
~Krak :
No photo ~Krak Użytkownik anonimowy
Jeśli chodzi o badanie na zawartość alkoholu warto zwrócić uwagę, że Policjant może takie badanie przeprowadzać tylko w uzasadnionym wypadku, czyli jeśli istnieje podejrzenie, że kierowca pojazdu mógł spożywać alkohol. Dość często zdarzają się kontrole od tak sobie, czyli stojący przy drodze patrol zatrzymuje każdy pojazd i przeprowadza badanie alkomatem. No cóż... idea może szczytna i osobiście nie mam nic przeciwko temu, ale jakby na to nie patrzeć, jest to naruszenie obowiązujących przepisów, a więc przekroczenie uprawnień.
10 sie 07:34 | ocena: 78%
Liczba głosów:9
78%
22%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~dziadek janek Użytkownik anonimowy
~dziadek janek
No photo ~dziadek janek Użytkownik anonimowy
do ~szypers:
No photo ~szypers Użytkownik anonimowy
9 sie 13:55 użytkownik ~szypers napisał
Policja łapie kierowców z tablicami rejestracyjnymi innych województw bo wie ze za 200 zł nie będą jeździć na rozprawy. Tak mialem w Krakowie ( mieszka na Śląsku) . Nieoznakowany zaczął mnie pociskać i zmusił do przekroczenia prędkości. Szkoda że takie z
miałem kilka takich przypadków tzw. siedzenia na kufrze przez innego kierowcę, wtedy robię i nadal będę tak robił - zdejmuję nogę z gazu i hamuję silnikiem do tzw. minimum i jadę sobie spokojnie nie przejmując się "debilem" z tylu "naciskającym" mnie do przyśpieszenia; przyznam, że jeden ponad trzy kilometry "zmuszał" do przyspieszenia, ale nie wytrzymał i wyprzedził, a ja wróciłęm do "swojej" prędkości
9 sie 18:49 | ocena: 83%
Liczba głosów:12
83%
17%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~szypers Użytkownik anonimowy
~szypers :
No photo ~szypers Użytkownik anonimowy
Policja łapie kierowców z tablicami rejestracyjnymi innych województw bo wie ze za 200 zł nie będą jeździć na rozprawy. Tak mialem w Krakowie ( mieszka na Śląsku) . Nieoznakowany zaczął mnie pociskać i zmusił do przekroczenia prędkości. Szkoda że takie zachowanie rzutuje na innych pilnujących aby na drogach bylo bezpiecznie.
9 sie 13:55 | ocena: 88%
Liczba głosów:48
88%
13%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Sined Użytkownik anonimowy
~Sined :
No photo ~Sined Użytkownik anonimowy
Miałem rozprawę sądową za złe parkowanie które wygrałem. Powód mojej wygranej był taki że zakaz parkowania był po lewej stronie ulicy, gdzie ruch był dwustronny. A znaki po lewej stronie drogi obowiązują tylko gdy droga jest jednokierunkowa.
9 sie 12:00 | ocena: 98%
Liczba głosów:43
98%
2%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~polk Użytkownik anonimowy
~polk :
No photo ~polk Użytkownik anonimowy
Ja obywatel Rzeczpospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków policjanta, ślubuję: SŁUŻYĆ wiernie Narodowi,i obywatelom więc kto jest dla kogo ale bardzo często jest odwrotnie.
9 sie 15:16 | ocena: 91%
Liczba głosów:34
91%
9%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~heh Użytkownik anonimowy
~heh :
No photo ~heh Użytkownik anonimowy
"w błahych przypadkach zdarza się, że policjanci ograniczają się do pouczenia, bo to wymaga znacznie mniej formalności. Warunek: nie można wcześniej zdenerwować funkcjonariusza."

co za bzdury opowiadacie ludziom...
9 sie 10:37 | ocena: 87%
Liczba głosów:30
87%
13%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ona Użytkownik anonimowy
~ona :
No photo ~ona Użytkownik anonimowy
sąd nie może przyznać kary wyższej niż zasądzony mandat, a w praktyce daje niższą karę do zapłaty. Polecam z doświadczenia nie przyjmowanie mandatów.
9 sie 13:33 | ocena: 94%
Liczba głosów:34
94%
6%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~vcdfrt5yu Użytkownik anonimowy
~vcdfrt5yu :
No photo ~vcdfrt5yu Użytkownik anonimowy
Sąd z "góry" uzna winę kierowcy ! A , co z domniemaniem niewinności ??? Co to znowu za igraszki sądowe .? Nie po to odmawiam zapłaty (uznania zarzutów policji ) by sędzia siedząc w pokoiku sędziowskim z GÓRY mnie uznawał za winnego .To chory system i jak go PiS nie naprawi teraz to z tym goownem zostaniemy aż do następnego Rozbioru !!!
9 sie 14:30 | ocena: 67%
Liczba głosów:48
67%
33%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Z kategoriiZobacz więcej »

Pokaż więcej